a
a
a
Właściciele samochodów z silnikiem Diesla z niepokojem spoglądają na kurczące się słupki rtęci termometrów. Wielu z nich doświadczyło już tej zimy problemów z rozładowanym akumulatorem. Najlepszym sposobem na przywrócenie jego sprawności jest ładowanie za pomocą prostownika. By to zrobić, trzeba go jednak posiadać. Mrozy sprawiły, że półki sklepów motoryzacyjnych, a nawet supermarketów zapełniły się ładowarkami. Jeśli jednak przyjrzymy się ofercie zauważymy, że urządzenia te dzielą się na różne rodzaje. Jak wybrać najlepszy dla siebie produkt?
Zacznijmy od produktów najczęściej spotykanych. Tradycyjnie zbudowane prostowniki należą do produktów o umiarkowanej cenie. Najtańsze można kupić już za 40-50 zł, ale na urządzenie dobre trzeba wydać co najmniej 100-150 zł. Prostowniki tego typu oferują stałe napięcie ładowania. Prąd ładowania zmniejsza się w miarę upływu czasu ładowania akumulatora. Wiele z modeli tradycyjnych prostowników posiada przełącznik napięcia ładowania 6 lub 12 V. Lepsze modele dają również możliwość regulacji maksymalnego prądu ładowania. Nie zaleca się, by prąd ładowania (w amperach) był wyższy niż jedna dziesiąta wartości jego pojemności wyrażonej w amperogodzinach (Ah). Regulacja prądu ładowania jest bardzo przydatną funkcją, ponieważ pozwala nam na ustalenie prądu ładowania poniżej tej wartości. Ładowanie będzie trwało dłużej, ale dzięki temu można zmniejszyć zużycie akumulatora.
Skuteczność
Jak podaje jeden z producentów, tradycyjny prostownik o wejściowym prądzie znamionowym 0,35 A, wejściowej mocy znamionowej 66 W i znamionowym prądzie wyjściowym 3,5 A ładuje akumulator o pojemności 60 Ah w 17 godzin. Większy i droższy prostownik, którego parametry to odpowiednio: 0,77 A, 143 W i 3,5 A z tym zadaniem poradzi sobie w 8 godzin.
![]() |
| (fot. zdjęcie producenta) |
Skuteczność
Prostowniki mikroprocesorowe ładują akumulator na tej samej zasadzie, jak akumulatory tradycyjne. Różnica polega jednak na tym, że wartości natężenia i napięcia prądu ładowania są tu optymalnie dobierane. Taka ładowarka pozwala na nieco szybsze załadowanie akumulatora.
mam VW Sharana 1,9 tdi stary akumulator miał 85 ah. kupiłem nowy 110 ah.i pali na dotyk
jaki niezbędny towar? jeśli auto jest sprawne i zadbane to prostownik ogląda się tylko w sklepie na półce! mam od 10 lat VW Passata B5 1,9 TDI, obezny przebieg to ok. 300 tys km. Auto odpala bezproblemowo nawet przy minus 25 stopniach. Przez te 10 lat raz wymieniłem akumulator jakieś 4 lata temu i raz zleciłem regenerację alternatora (koszt rzędu 250 zł)
mam A4 2,0TDI 2006 r. Przebieg 295 tyś. Niedawno było -26 i odpalił bez problemu mimo, że na ostatnim przeglądzie w ASO w grudniu sugerowali już wymianę akumulatora. w te mrozy tankuję tylko Orlen ON verva
Skuteczność Prostowniki mikroprocesorowe ładują akumulator na tej samej zasadzie, jak akumulatory tradycyjne . Czy nie powinno być jak prostowniki tradycyjne .
Dlaczego sołtys w Wąchocku zakazał organizowania bali przebierańców ? Bo w zeszłym roku córka sołtysa przebrała się za akumulator i wszyscy ja ładowali ;)