a
a
a
Niska cena sprawia, że Duster jest jednym z najbardziej popularnych samochodów w swojej klasie. Niestety, okazało się, że część tych aut ma poważną wadę.
Europejczycy kochają SUV-y, choć większości ich użytkowników niepotrzebne są jakiekolwiek możliwości jezdne wykraczające poza to, co oferują przeciętne samochody kompaktowe. Posiadanie podwyższonego auta z napędem na cztery koła stało się jednak wyznacznikiem prestiżu. Kłopot jednak w tym, że trzeba za niego słono zapłacić. Tanią alternatywą jest Dacia Duster, która od momentu swojego debiutu święci tryumfy na rynkach Europy Środkowej. Auto, które daje spore możliwości poza asfaltem, jest również popularne w Polsce, a klienci, którzy się na nie zdecydują, na odbiór muszą czekać kilkanaście tygodni. Wielu z nabywców Dustera może się jednak rozczarować oferowanym przez auto poziomem bezpieczeństwa.
Okazało się, że w niektórych samochodach marki Dacia Duster 4x4 w przypadku nagromadzenia się śniegu na wsporniku mocującym przewód elastyczny hamulców tylnych lewego i prawego, możliwe jest pęknięcie sztywnego przewodu tylnego zacisku hamulcowego w miejscu mocowania do cylinderka hamulcowego. W warunkach silnego zaśnieżenia może to prowadzić do nagłej utraty skuteczności hamowania połączonej z zaświeceniem się kontrolki na zestawie wskaźników. Na rynku polskim kampanią naprawczą objęte są 1162 samochody marki Dacia Duster 4x4.
To jednak nie wszystko. Badająca poziom bezpieczeństwa samochodów organizacja Euro NCAP podsumowała wyniki testów zderzeniowych przeprowadzonych w 2011 r. W tym zestawieniu Dacia Duster wypadła najsłabiej. Rumuńskie auto powstałe przy wydatnej pomocy Renault otrzymało jedynie trzy gwiazdki i okazało się gorsze od Geele Emrgand EC7 - chińskiego auta z segmentu D.
![]() |
| (fot. Euro NCAP) |
O kolejne siwe włosy przyprawić może również amerykańska legenda wśród jednośladów. W motocyklach marki Harley-Davidson mogą nieprawidłowo funkcjonować światła stopu oraz może nastąpić wyciek płynu hamulcowego przez przełącznik tylnego światła, powodując obniżenie wydajności i funkcjonalności tylnego hamulca. W konsekwencji może to prowadzić do wypadku. Na rynku polskim kampanią naprawczą objętych jest 161 motocykli marki Harley-Davidson.
Numery VIN wszystkich pojazdów objętych akcją serwisową można sprawdzić na stronie internetowej UOKiK-u.
Źródło: UOKiK
tb/
Nie miałem co czynienia z tym autem ,ale mam do czynienia z techniką motoryzacyjną od 30 lat i miałem minimum 200 aut to uważam ,że trzeba być mocno zdesperowanym aby kupić takiego ped...a jak Dacia. Oglądam serial Rodzinka.pl i tam jest logowana promocja tego auta i to jest chyba najlepsze z czym możemy mieć do czynienia z Dacia Duseter. Uważam jak cię nie stać na normalny samochód to sobie kup używany ,a takie monstra jak to , daruj sobie . Pomimo mechanizmów jakie można zastosować w aucie z tego segmentu cenowego to strach pomyśleć o tym co wdychasz we wnętrzu w wyniku zastosowania takich plastików . Ludzie się dziwią ,że po kilku godzina ich glowa boli od tych fenoli i hałasu . A co tam nie bede dalej sie rozwodził w swoich mądrościach ,dodam tylko : ludzie występujcie przeciw acta bo za chwilę opatentują oddychanie i trzeba będzie jakiemuś mądralińskiemu płacić za każdy oddech . Wiem ,że przesadzam ale kto mądry to wie o co chodzi .A słodko-pierdzący niech nie komentują mojej opinii tutaj zawartej , gdyż nie mam siły z nimi polemizować w myśl złotej dewizy : "nie dyskutują z idiotami , gdyż sprowadzą cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem "
Niemieckie auta sa
Niemieckie auta sa jeszcze gorsze od duzo tanszej daci. Niestety niemieckie koncerny nastawiaja sie na zysk z serwisu aut a glupi ludzie kupuja tandete bazujac na opini z lat 90,w nakrecaniu tego pomagaja niemieckie media typu wp.pl ktore tylko niemieckie reklamuja i manipuluja ludzmi. Dacia to udany tani niezawodny suv ktorego nie bedziemy wozic na lawecie jak duzo drozszych aut niemieckich,brzydkich,drogich,awaryjnych.po co je kupowac?niemcy umieja kantowac.
Posiadam 8 Dusterów 1,5 DCI napęd 4x2 są wykorzystywane maksymalnie w agencji ochrony do patrolowania przez 24h na dobę. 9 miesięczne auta mają już średnio od 70 do 80tys kilometrów. Do tej pory tylko rzeczy eksploatacyjne były robione.w nich. Nic się złego nie dzieje, najlepsze auta jakie mieliśmy kiedykolwiek w naszej flocie. Auta są "zarzynane" nikt ich nie pieści. Czekam teraz na kolejne dwa takie same Dustery jeden biorę dla siebie drugi dla montażysty.
Jeżdżę służbową Dacią 1.6 16V od ponad roku w bardzo ciężkim terenie (budowa drogi ekspresowej). W tym tygodniu wymienili te przewody hamulcowe w ramach gwarancji. Samochód może nie jest cudem techniki, jakość materiałów wykończeniowych pozostawia wiele do życzenia, ale ogólnie w teren niezłe auto - daje radę. Prywatnie mam vw golfa IV 1.4 16V i powiem tak: Komfort jazdy w golfie jest nieporównywalnie lepszy - cisza, świetne brzmienie dobrego audio i wysoka kultura pracy silnika oraz poczucie bezpieczeństwa. Dacię łacham na wypady na ryby i do lasu. Jak ktoś szuka komfortu i właściwości terenowych w jednym powinien kupić land rovera, range rovera toyotę landcruiser. Jeśli stać kogoś na dwa auta to dacia na pewno nie zawiedzie w terenie, a i tak jej nie szkoda przy świadomości że nie kosztowała majątku.
A już myślałem,że woła daj,daj...dużo zdrowia panie. :)
niemieckie auta tez sa produkowane w ... Rumunii sycko na ten temat
wiem jedno co nowe to nowe teras jezdzie SKODO Fabio 1,2 kupiono w salonie w 2005r i oprucz wymian oleju i filtrow nic sie niedzialo , a teras w marcu odbiore DASTERA 4/4 1,5 dci z salonu i tesz mysle ze bedzie bez awaryjny bo 5 letniej gwarancji nikt nieda bez pszekonania do swego produktu.
witam, słabo się robi, jak się czyta niektóre komentarze...Dacia to niezłe autko za te pieniądze i w porównaniu do akcji serwisowej silnika 2.0Tdi koncernu VW to nic się nie stało :-) Ci najbardziej jadowici na tym forum, to właściciele passatów i audi a4 przechodzonych z Niemiec i Belgii kupionych po niby okazjach...lepiej mieć nowe auto na gwarancji za niecałe 50tyś zł, niż 6-7 letniego 'paska' z przelotem 180000km skręconym z 250000 :-)!!!
W niedalekiej przyszłości wyprodukujemy Polskie auto , które będzie najlepszym autem na świecie .
Mam pytanie podczas jazdy mruga mi kontrolka od świec żarowych (pomarańczowa spiralka)może ktoś się orientuje jak może być przyczyna ? Chodzi o passata b5 . Dzięki za podpowiedzi !
Mój Passat odpala za 12 razem, co mogło się stać? Do tej pory palił bez problemu za 6 kręceniem.
Dacia DUSTER którą mam od prawie roku spisuje się świetnie i bije na pysk wszystkie fiaty a przy wypadku czołowym z każdego fiata nie było by co zbierać.
Ja też uważam, że co niemieckie jest THE BEST, bo nie słyszałem o przypadku by ktoś przeżył traktowanie Cyklonem B.
Szanowni panstwo komentatorzy Bardzi elegancko zostaliscie wkręceni w kampanie reklamową suv-a daci ,zarowno ci ktorzy opluwają auto jak i ci co z heroizmem bronoią .Usterka okazuje sie być niczym znaczącym, ale każdy artykuł przeczyta (bo kolejna sensacja ). Potem droga jest juz prosta czytamy komentarze i ... szybcutko zagladamy do allegro zeby zobaczyc co to za cudo za tak niewielkie pieniądze. Pozdrawiam serdecznie :)
Tylko czekałem kiedy ich wykończy konkurencja rozdmuchując drobne rzeczy , popsuli im cały rynek, jak Chinczycy z autostradami tanimi wykończyli ich błyskawicznie i mamy najwyższe ceny w Europie za 1 km drogi i znowu wielu dało się nabrać.
Może i dobre auto ale marka nie ma za grosz prestiżu.
Jak czytam komentarze takich jak Anton i innych zakompleksionych niemiaszków z Górnego Śląska to chce mnie się śmiać. Wystarczy pojechać za zachodnia granicę i widać jak kiepskie są dacie, tyle widać ich tam na drogach, bo kupują je NIEMCY, a nie NIEMIASZKI. Auto tanie, tanie w eksploatacji bez zbędnej elektroniki 5 lat gwarancji. Rozumię frustrację Antonów 10 letnim VW czy 20 letnim BMV czy mercem trudno teraz zaimponować.
Lepiej podajcie dlaczego dostała tak mało gwiazdek. Przecież tak się stało za brak ogranicznika prędkości (tak, tak!), brak ESC i kiepską ochronę pieszego. Prawda jest taka, że jest to "osiołek roboczy" - nieźle sprawuje się w terenie, stosunkowo ekonomiczny. No ale zakompleksieni odezwali się pierwsi...
Moje Sandero nie ma najmniejszych problemów, z tego co mi wiadomo jest to jeden z nielicznych samochodów koncernu Renault który nie miał żadnej akcji serwisowej, ale do rzeczy... Już ludzie zapomnieli o Toyotach/Lexusach które same przyspieszały, o Fabii w której w trakcie jazdy się silnik urwał... Ludzie - tu mamy do czynienia z informacją, że samochody są proszone na serwis, gdyż MOŻE SIĘ ZDARZYĆ, że coś nie jest takie jakie powinno. Zwykle w takich przypadkach odpowiedzialny jest dostawca części który zrobił jakiegoś bubla, ale tego już nie wiemy. Ostatnio śmiałem się ze znajomemu którego Hondę Accord zwieźli na lawecie, nic by w tym nie było dziwnego gdyby nie drugi raz w ciągu 3lat od produkcji. Moje Sandero - 3 lata, 80k km, dwie doby stania przy -20 i pali od strzała, a znajomi z VW ganiają z akumulatorami pod pachą...