a
a
a
Ostatni miesiąc roku jest - jak się okazało - kolejnym przynoszącym naszym kierowcom podwyżki. Ceny paliw w stosunku do ubiegłego roku wzrosły o 11,5 proc. w przypadku benzyny 95, 10 proc. na Pb98, o 15 proc. na LPG i aż o 23 proc. na oleju napędowym.
Sprawdziły się ubiegłotygodniowe prognozy e.petrol.pl - ceny bowiem poszły w górę. Za litr popularnej Pb95 płacimy w tym tygodniu średnio 5,44 zł, czyli o 5 gr więcej niż w minioną środę. Jej szlachetniejsze wydanie (Pb98) w cenie 5,69 zł/l również nie jest powodem zadowolenia kierowców. Benzyny zaczynają zatem wyraźnie dorównywać poziomowi cen oleju napędowego, który jednak wcale nie pozostaje w tyle - z ostatniego monitoringu e-petrol.pl wynika, że diesel jest dostępny w grudniu na polskich stacjach w cenie średniej na poziomie 5,57 zł/l. Jest to o 3 gr na litrze więcej, niż pod koniec listopada 2011.
Zdecydowanie w najlepszej sytuacji znajdują się właściciele samochodów w Gdańsku, gdzie za litr Pb95 zapłacą średnio 5,39zł. Niewiele więcej zapłacimy we Wrocławiu i Poznaniu (5,41zl/l). Nieco inaczej wyglądają ceny w Gorzowie Wielkopolskim - 5,54zl/l to średnia ceny bezołowiowej 95 w stolicy województwa lubuskiego, a olej napędowy w cenie 5,69 zł/l także jest jednym z najdroższych w Polsce.
Już 8 tydzień z rzędu gaz LPG w sprzedaży detalicznej jest dostępny w tej samej cenie 2,84zł/l. Istnieją tu oczywiście niewielkie odchylenia w regionach - najtańszy gaz (2,81 zł/l) jest dostępny w województwie świętokrzyskim a najdroższy w lubuskim i dolnośląskim. Trzeba jedna podkreślić długotrwałość i stałość popytu na tą popularną alternatywę dla benzyny.
Zapewne im bliżej świąt, tym bardziej widoczne może stawać się konkurowanie między stacjami i wtedy zapewne kierowcy będą mogli liczyć przynajmniej na zatrzymanie wzrostu. Do tego czasu pozostało nam jednak jeszcze kilkanaście dni, a więc trzeba niestety uzbroić się w cierpliwość i pocieszać tym, że na europejskiej mapie rynku paliw jesteśmy jednym z najtańszych krajów.
Źródło: E-petrol
tb/
Paliwa drożeją, bo osiągnęliśmy już szczyt wydobycia ropy Proponuję lekturę artykułów na portalu 'Ziemia na rozdrożu'
Bardziej opłaca mieć się DIESLA niż Lpg ponieważ w portfelu na to samo wyjdzie a samochód z lpg wolniej "idzie" ja jeżdżę na DIESLU i nie zamierzam zmienić samochodu na Lpg. A mentalność 70% społeczeństwa polega na tym że jak widzą że lpg jest po 2,80zł a Diesel po 5,50zł to myślą że za Lpg zapłacą mniej ale samochód pali więcej Lpg niż Diesla. Ja zawsze będę mieć Diesla i nic tego nie zmieni.
Jestem za po 8 zł może być i ropka ja mam sc w gaziku i pali 5 na 100 przy 90 km/h. A widząc nasilenie ruchu i korki to paliwko według mnie jest tanie.
Ku... was chyba pojechalo. Bezyna jest tania codziennie stoje w korkach po 20-30 minut w te i z powrotem a tu szrot kolo szrota sie kula, kopci i sie rozlatuje. W sobote dluzej jechalem na zakupy do hipermarketu a nizeli cale zakupy trwaly. Sklep pelny , parking zawalony szrotami i tylko beczec potraficie. Z buta byscie popylali to by wam troche sadelka z dyyy spadlo i bylo by zdrowo ale nie kazdy nowobogacki musi swoim Audikem TeDeJu z 1993 sie kulac do sklepu po flaszke sikacza. Gownarzeria kupuje bryki po 150 KM i wy tu ku... jeszcze narzekacie, ze paliwo drogie. W Niemczech to jest paliwo drogie bo przy zarobku 2200 Euro bulic za E 95 1,55 Euro to dopiero drozyzna a jezdzic trzeba tak mi gadal wczoraj kuzyn z Dortmundu
Gdyby Kaczyński był premierem na światowych giełdach nie byłoby kryzysu!
A u nas benzynka po 3.35 dolara za GALON. Tj. za 3.75 litra. POdziekujcie PO polaczki:)))
widze ze zaczynamy wszystko przyjmować na garba i nic z tym nie robimy moze czas powiedziec zdecydowane NIE
Siedzę we francji od 6 miesięcy i przez ten czas paliwo cały czas w tej samej cenie
ja chce aby paliwo kosztowało 20zł za litr w tedy ludzie w końcu wyjdą na ulice i będzie się działo.
Ja nie mam samochodu mam skutera, jak dla mnie ON powinien iść do góry nawet o 50% bo tego schodzi najwięcej.
dlaczego niema wszystkich wypowiedzi?????????????? moich wogóleeeeeee jak to sie zwie KOMUCHY???????
Paliwa drożeją, bo osiągnęliśmy już szczyt wydobycia ropy Proponuję lekturę artykułów na portalu 'Ziemia na rozdrożu'
"i pocieszać tym, że na europejskiej mapie rynku paliw jesteśmy jednym z najtańszych krajów" Jak moja pensja bedzie na poziomie sredniej najnizszej wsrod tzw "starych" krajow UE to bedzie to jakies pocieszenie.
Paliwa drożeją, bo osiągnęliśmy już szczyt wydobycia ropy Proponuję lekturę artykułów na portalu 'Ziemia na rozdrożu'