Ocena: +1 [3]
~mt
[2012-02-13 14:12]
Wiem gdzie jest takie auto do sprzedania 300D,przebieg tylko 67000 niestety wychodzi rdza.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~taaa
[2012-02-18 22:00]
Ocena: 0 [0]
ogur99
[2012-04-23 20:42]
@mt ^ jestem zainteresowany daj maila a sie odezwe
odpowiedz
Ocena: +7 [9]
~El Polako
[2012-02-13 10:20]
Niemiecka Szkoła. Piękny klasyk. Watpie by ktorekolwiek auto dorównalo mesiowi. Zreszta mercedesy audi bmw robili i robia dobre auta ale nigdy takich perełek nie bedzie jak kiedys. Quattro Naped albo pierwsza rska od audi (rs2 - 80 b4 Avant w innym sercu 2.2 t.) Nie sa one szczytami techniki ale poświęce oszczędności by rs2 kupic. Do fanów japan wozidel czy wasze wynalazki tyle przeżyją co przykładowy mesio audi czy bmw? Watpie. Wymienicie toyotę ae86 i co? To tylko driftowoz. Drift dał mu życie a choćby klasyk oooo 80 b4. Wyglada ponadczasowo. Ma swoje lata a wyglada na mniej. Rzadko cos sie sypie przy niej i jest solidną konstrukcja a nie jak wasze kartony. Bez obrazy do wszystkich japan fan ale do tych co tak nienawidzą germana
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: +1 [3]
~TOMMI
[2012-02-13 20:59]
@El Polako ^ Trochę się kolego zapędziłeś w tym swoim wywodzie. Może nie wiesz, że istnieje np taki Lexus LS400- przez wiele osób to on jest uważany za najtrwalsze auto świata. Co by nie mówić to faktycznie przewyższa swoich niemieckich odpowiedników ogólną niezawodnością i trwałością. Fakt, że opisywane mercedesy są jeszcze starsze - przytoczę więc np takie modele toyoty jak carina/carina II lub np stare corolle z początku lat 80. Auta wyjściowo o wiele tańsze w zakupie od tamtejszych merców ale nie można powiedzieć, że gorsze. Jak myślisz, gdzie większość tych aut jest teraz??? Na złomie???? Nie....mnóstwo z nich zostało wywiezionych do Afryki i tam do dziś jezdzą. Przypomnij sobie np stare land cruisery(czasami na filmach widać nawet modele z lat 50) i hiluxy. To wszystko dalej jeździ i to w warunkach jeszcze gorszych niż w Polsce.
Kiedyś Niemcy robili na prawdę dobre auta ale to się skończyło mniej więcej w połowie lat 90. Nie można jednak zapominać że równie dobre auta produkowali też i Japończycy i chociażby np Francuzi. Dziś niemieckie auto kojarzy mi się niemal wyłącznie z tandetą, którą ciężko przejechać chociażby tylko 100tys km bez poważnej awarii. Są oczywiście nieliczne wyjątki, jednak zdecydowana większość to wynalazki nie warte nawet połowę swojej ceny. Żeby nie było tak kolorowo to i jakość japończyków też się pogorszyła, jednak to wśród marek z tego kraju można wybrać najwięcej modeli godnych zaufania.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~badura
[2012-02-19 01:37]
@TOMMI ^ wiadomo że kazda marka zmienia sie jakosciowo ale porównywanie w123 czyli e klasy do corolli jest błędne co do segmentu aut
odpowiedz
Ocena: -40 [128]
~witek
[2012-02-09 08:55]
Mercedesy pokazane na zdjęciach to są tzw. "Przejściówki" a nie "beczki" .
Beczki to popularne Mercedesy 124 . Wychodziły w latach 80-tych aż do 1995 roku.
Ale fakt samochody mogły przejechać milion kilometrów bez remontu ? Wymieniło sie nastepnie tuleje i pierścioneczki i ......... dalej po kolejny milion.
A teraz w tych czasach robi jednorazówki. Naszpikowane elektronika i komputerami psują się na potęgę !!!!!
odpowiedz
pokaż 33 ukryte odpowiedzi
pokaż 28 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~slayer
[2012-02-13 15:13]
@hehy ^ na w124 to jeszcze mowi sie trapez a na 123 wszyscy mowia beczka. Misiek potocznie oznacza kamodel mercedesa
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~fanmerc
[2012-02-13 15:21]
@witek ^ kolego co Ty opowiadasz W123 to jest tzw. " beczka " a W124 to jest tzw. " koperta" i to są dwa różne i diametralnie różniące się od siebie modele. Poza tym to właśnie na "kopercie" W124 mercedes zakończył produkcję prawdziwych samochodów. A w 123 Klasyk nad klasyki tak jak W 107 tzw " rekin". pozdro
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~murzyn
[2012-02-13 20:55]
Ocena: 0 [0]
~Taxidriver
[2012-02-18 22:26]
Ocena: 0 [0]
~mjg
[2012-02-19 01:28]
@witek ^ mylisz się. W123 to tzw beczka, W124 to tzw klin i baleron, W210 to tzw oko, okular.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~PL
[2012-02-19 00:31]
Ta, Mercedes.. Firma produkująca auta dla prezesów i ich pracowników, dodając ciężarówki i karawany.. Dajcie spokój z tą komercyjną firmą. Dzisiaj nic nie znaczą.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +1 [1]
~sir_ryszard
[2012-02-19 01:01]
@PL ^ Nic nie rozumiesz. Tutaj chodzi o ten konkretny model, wiadomo że kiedyś Mercedesy to były bryki, W124 i W124, gdzie silniki wytrzymywały spokojnie 500 tysięcy i milion kilometrów bez remontu. Dzisiaj już żaden koncern nie produkuje tak bezawaryjnych aut włącznie z Mercedesem. Dzisiaj auta naszpikowane są elektroniką i mają wpisane psucie się. Sprzedaż samochodów to jedno, ich serwis to drugi wierzchołek góry lodowej motoryzacji. Bez serwisu nie byłoby mechaników, elektromechaników, blacharzy, lakierników i wszystkich innych odpowiedzialnych za świat motoryzacji.
odpowiedz
Ocena: -11 [11]
~schabowy
[2012-02-13 16:27]
polacy to wielkie buraki, wiocha, sloma w butach, kazby samochod ma jakas wiesniacza nazwe.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: -2 [2]
~abc
[2012-02-18 20:58]
Ocena: 0 [0]
~jac
[2012-02-18 23:51]
@schabowy ^ pewnie obracasz się w złym towazystwie. ja jestem dumny ze jestem Polakiem.a mercedesy w123 to swietne auta.
odpowiedz
Ocena: -3 [15]
~JUR
[2012-02-13 10:36]
AUTORA CHYBA POGIEŁO !!! BYŁEM W POSIADANIU TAKIEGO AUTA ,,,I TAK JAK NA CZAS PRL OK pod wzgledem ekonomiczny w sensie ropa od żyda i w rure " auto w/w gniło jak każde inne szału w tym względzie nie było ,a opowieści o milionowych przebiegach bez napraw między bajki włożyc ,,, fakt mało zaawansowane technologicznie średnio uzdolniony fanatyk był w stanie ogarnać temat " samodzielnie
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [2]
~123
[2012-02-13 20:54]
@JUR ^ trza bylo kupic ladna beczke a nie wyspawaną z pieciu taksowek w ktorej wychowalo sie osmiu turasow...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ROGER
[2012-02-18 23:19]
@JUR ^ Gadasz jak potłuczony. Na tle innych aut z tamtych czasów to Mercedes był naprawdę Mercedesem. Nie chodzi o to, że milion przejeżdżał bez napraw, bo psuły się jakieś elementy, ale rzadko uniemożliwiały dalszą jazdę. Wysiadały najczęściej mało kosztowne elementy, które łatwo było naprawić. Mercedes przez swoją małą awaryjność w modelu 114 stanął na krawędzi bankructwa, bo można było nim jeździć 20 lat. Obecne Mercedesy do badziewie nie mające nic wspólnego z marką sprzed 30 lat. Ty kupiłeś pewnie jakiegoś trupa, który po kilku znaczących kolizjach był naprawiany i malowany w szopie, więc gnił. Dodatkowo Twoja wiedza na temat aut, doprowadziły tą furę do ruiny.
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~Taxidriver
[2012-02-18 22:24]
Ocena: -4 [10]
~Daimler Benz
[2012-02-13 15:47]
nie napisano o najważniejszym - Mesie 123-124 nie były cynkowane, dlatego dziś można je spotkać jedynie w Afryce, bo tam nie ma wilgoci w powietrzu ...
poza tym - w latach 70. i 80. w PRL nowe beczki były nie do kupienia, chyba że ubek, alfons, gwiazda estrady albo ważniejszy sekretarz Partii mógł sobie taką kupić, ewentualnie powracający z USA polonus za twardą walutę ...
reszta towarzystwa (taksiarze, cinkciarze, milicja, prostututki, badylarze, handlarze z Turcji czy NRD) kupowali takie od niemiekich taksiarzy, dobijali (najczęsciej na taksówce koło Dworca Głównego lub Okęcia), a potem picupicu i Mesio szedł na giełdę w Słomczynie (odcinek Czterdziestolatka - Karwowski z Gajosem kupują takie cuś na giełdzie)
generalnie auto dobre, ale drogie, i rdzewiejące już na taśmie montażowej (jak Poldek),
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~alkonat
[2012-02-13 16:37]
@Daimler Benz ^ poldek atu+ ocynk, 15 lat grama rdzy nie ma...
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~rdza
[2012-02-13 16:41]
@alkonat ^ poważnie ? 15-letni poldek bez grama rdzy ? ? ? ? ? ? ?
buahahahehehehehhihihihihhohohohohohahahaehehehhe
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~michal
[2012-02-18 21:52]
@alkonat ^ trzymasz tego poldka w jakiejs atmosferze ochronnej i nie wyprowadzasz na zewnatrz?
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~Taksówkarz
[2012-02-13 15:16]
To jest PUCHACZ vel PUCHATEK nie wiecie co bazgracie,kochani internauci
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~mercmaniak
[2012-02-13 20:48]
@Taksówkarz ^ kolego drogi... zreszta tyczy sie to wszystkich ktorzy pisza takie bzdury... jesli chcesz sie dowiedziec jak jest nazywany model W123 to popytaj na forach poswieconych marce a nie wypisuj glupot... niestety koledzy z postoju wmowili ci glupoty a ty w nie wierzysz i jeszcze probujesz innych przekonac... :-/
odpowiedz
Ocena: -82 [94]
~infik
[2012-02-11 16:24]
od kiedy to szczur jest nazywany beczka? szczur byl zawsze szczurem a beczka to audik 80/A4
odpowiedz
pokaż 9 ukrytych odpowiedzi
pokaż 4 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: -2 [2]
~marcin
[2012-02-13 15:41]
@infik ^ Chyba troche inaczej. Audi 80 B3/4 zwie sie 'prosiak'
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~opty
[2012-02-13 16:00]
@marcin ^ Ooo, jakie emocje. Na Audi B4 mowilo sie beczka. Na Mietka to chyba Puchacz. Moze i byl trwaly technicznie, ale strasznie mulowaty, paliwozerny i zgnily. Dobry dla emerytow.
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
~marcepan
[2012-02-13 16:21]
@marcin ^ prosiak to mercedes 140-stka.kolego
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~marcin
[2012-02-13 16:57]
@marcepan ^ Widać u każdego we wsi inne nazewnictwo chodzi. U mnie Audi 80 to prosiak, beta 5ka e dwadzieściacoś to rekin, w123 to beczka, w124 bunkier, fiat 126p kaszlak lub gruźlik, 125p to kredens, polonez komuszy to borewicz, trabant to mydelnica, wardburg to warczyburg, syrena to skarpeta i tak można wymieniać. Więc audi to raczej prosiak a nie beczka. A o szczurze pierwsze słysze
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pete379
[2012-02-13 20:21]
@infik ^ Beczka to Mercedes W123- zawsze tak było, jest i będzie. "Prosiak" to Porsche, a Audi? Audi to samochód dla prostaków, którego modele rozpoznać mozna tylko po iwększych wymiarach bo kazdy wyglada tak samo. Jedyne Audi jakie zasługują u mnie na szacunek to pierwsze Quattro i Audi V8.
odpowiedz
Ocena: +1 [3]
~dawid
[2012-02-13 16:20]
ja tez mialem puchatka ,jeszcze 7 lat temu wozilem sie i tez nie nazekalem ,tylko zona sie wstydzila i musialem go sprzedac
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [4]
~nessi
[2012-02-13 16:37]
@dawid ^ ja bym sprzedał żonę do burdelu jak by mi tak powiedziała
odpowiedz
Ocena: -3 [3]
~garnek
[2012-02-13 16:46]
@dawid ^ twoja zona tak czytak pracuje w burdelu jak wiele polek zeby jezdzc jakims tam puchaczem, beczka , itp
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Majki z Jamajki
[2012-02-13 16:30]
Ocena: +8 [10]
~mariusz
[2012-02-13 15:41]
solidny mesiu. takich juz nie ma :(
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~dboss
[2012-02-13 16:13]
@mariusz ^ jak to nie ma, kumpel ma, kupił, wyszykował a teraz śmiga aż miło. Tylko pali dość sporo, ale wszystko się wyrównuje, jadąc po ulicy, wszyscy się oglądają, a Ty sobie fajnie siedzisz ;)
odpowiedz
Ocena: -89 [107]
~pietia
[2012-02-09 09:31]
zero wiedzy koledzy :) W123 to puchatek a beczka to W124 i koniec rozmowy
odpowiedz
pokaż 17 ukrytych odpowiedzi
pokaż 12 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: +8 [8]
~nick
[2012-02-13 10:15]
@pietia ^ twoja stara to beczka a stary to puchatek
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~Smutny Jaś
[2012-02-13 10:59]
@pietia ^ W115 to niedźwiadek a w123 to beczka. Puchatek :) Może Koralgol???
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rafw124
[2012-02-13 11:16]
@pietia ^ Kolego trochę w bani Ci się przestawiło. W124 to beczka na co nawet jego bryła wskazuje w w124 Puchatek albo pierzynka. Mam w124 z 85r. jest to początek produkcji i muszę powiedzieć, iż jest równie trwały jak w123, ale te po roku 90 po faceliftingu mają już inne blachy i szybko gniją.
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~Grzesiek
[2012-02-13 13:38]
@rafw124 ^ Szanowny kolego troszeczke sprostowania ... miałem już 2xW123 i 3xW124 więc coś się wypowiedzieć moge ... W124 nie jest BECZKĄ !!! Beczka to zawsze była i jest W123 zapraszam na strony klubowe - na pewno sprecyzują tą niejasność.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~wawa37
[2012-02-13 15:40]
@pietia ^ 124 to "szeroka listwa"! 123 to zawsze była beczka!
odpowiedz
Ocena: +8 [8]
~wawa37
[2012-02-13 15:31]
wtedy powstało powiedzenie"są samochody i są Mercedesy...":)
odpowiedz
Ocena: +6 [6]
~Bo no
[2012-02-13 15:19]
Chętnie kupię taki nowy ale już nie produkują
odpowiedz
Ocena: +9 [9]
~marcin
[2012-02-13 14:55]
mercedesy z lat 70, 80 to samochody nie do zajechania i czy to będzie osobówka w123, dostawczak 608D czy ciężarówka 1217, 1835. Wszystkie przejada od 800 do 2 mln km. I już tak prostych , wytrzymałych samochodów nie będzie.
odpowiedz
Ocena: +1 [3]
~zoroaster
[2012-02-13 14:41]
beczka-beczką -miałem 3 szt. - ale bez dwóch zdań -najlepszym niemieckim autem jest 190 2.0 +LPG pali 10l gazu
200 tys przebiegu-jakość wykonania niesamowita- komfort- bezpieczeństwo- sport-line 1991r.- Baby merc- ulubione auto w U.S - niezawodne- 7 l, ON95 -
odpowiedz
Ocena: -4 [8]
~Dante
[2012-02-13 13:30]
Jaka Beczka jak byłem dzieckiem mówiono na te mercedesy PUCHATEK !!!!!!!
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~lol
[2012-02-13 13:39]
@Dante ^ PUCHATEK , to zupenie inny mercedes a ten zawsze byl beczka :)
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~kabum
[2012-02-13 14:24]
Ocena: -1 [1]
markusso77
[2012-02-13 14:37]
Ocena: +3 [5]
~actros
[2012-02-13 14:32]
Ten samochód był za dobry i przez to już takich nie robią.
odpowiedz