a
a
a
Trzej kolejni japońscy producenci samochodów - Nissan, Suzuki i Daihatsu - ogłosili w czwartek, że z powodu wad technicznych w wyprodukowanych przez nich pojazdach wezwą do warsztatów właścicieli tych aut.
Sprawa dotyczy w większości samochodów sprzedanych w Japonii. Działania te będą miały znacznie mniejszą skalę niż podjęte ostatnio przez Toyotę, która wezwała do warsztatów właścicieli 8 milionów wyprodukowanych przez siebie pojazdów.
Nissan, trzeci co do wielkości producent samochodów w Japonii, poinformował, że z powodu wady, która może wywołać awarię silnika, naprawy wymaga 76 415 samochodów w Japonii i 2 281 za granicą. Dotyczy to 10 modeli produkowanych przez firmę.
Suzuki, czwarty z największych graczy na rynku motoryzacyjnym w Japonii, po zgłoszeniu dwóch przypadków pożaru wywołanego najprawdopodobniej przez awarię klimatyzacji sprawdzi 432 366 samochodów dwóch modeli.
Daihatsu, z powodu problemów z podzespołami elektrycznymi, które mogą spowodować przypadkowe wystrzelenie poduszki powietrznej, skontroluje 60 774 samochody z czterech modeli.
nigdy wiecej Volkswagena...
Miałem Passata B6,zakupiłem skuszony pochlebnymi opiniami w tygodnikach motoryzacyjnych,auto-świat,motor itp.Silnik to 2.0 FSI,skrzynia manual,kosztował mnie ponad 120 tys.Większego błędu nie mogłem popełnić,silnik odmówił posłuszeństwa po raz pierwszy przy przebiegu 25 kkm,silnik zaczął klekotać pracował nie równo,gasł na wolnych obrotach(defekt wałka roarządu i szklanki popychacza hydraulicznego),poźniej worek sie rozwiazał,elektronika(kontrolka poduszek powietrzbych),awaria sterowania xenonów,sprzęgło,łozysko na wałku sprzęgłowym...A najlepsze to łuszczenie sie lakieru na dachu.Po upływie gwarancji sprzedałem i nigdy nie wróce do podobnego padła...Skoda,Audi,Seat,VW...to wszystko to jeden niemiecki szmelc...Kupiłem Accorda 2.0 VTEC 156km i jestem zachwycony...silnik rwie do przodu jak szalony,pieknie brzmi na wysokich obrotach...tam gdzie VW krzyczał dość...tam Honda dopiero sie rozkręca i ciagnie aż do odcięcia w okolice 7 rpm.Do tego jest w pełni niezawodna...A VW stworzył FSI na wzór silnikia mitsubishi GDI z 1996 roku...wielki mi postęp...ruina na kołach!!!
)
Przejeździłem 9 lat Hondą i tak...
Po miesiącu od zakupu wymienili mi lusterka na nowe, bo sie ruszały z oporami. Po roku 1 amortyzator bo miał drobny wyciek i tyle. 9 lat jazdy, raz do doku w serwisie na przegląd. Benzynka do baku i jazda. Nawet akumulator mam jeszcze oryginalny.
a ja od półtora roku mam bmw 316 z 1993 roku, ok 225 tys. km przebiegu i wymieniłem w nim dwa razy olej - w międzyczasie bez dolewki. Silnik jest na pasku - podobny delikatniejszy niż nowsze na łańcuszku. Nie miałem jeszcze sposobności go wymienić, bo ciągle potrzebowałem samochodu i nie mogłem sobie pozwolić na odstawienie auta. Silniczek niezbyt mocny, ale w pełni załadowany wytrzymał bez problemu podróż przez góry do Pragi. Pozdrawiam
Japończycy jako JEDYNI potrafią się przyznać
VW, Fiat, Ford, Renault i parę innych marek to wszak auta doskonałe... NIC nigdy w nich się nie psuło i zawsze z fabryki wyjeżdzały sprawne na 100%. Ludzie, nawet nie wiecie jakimi testerami jesteście ! Japońce się przyznają, wezwą do serwisu i w godzinę poprawią za darmo to co im źle wyszło. Reszta marek- dno, zadufane w sobie i nieumiejące przyznac się do błędów za które ludzie płacą swoim życiem. Niestety. Ja wolę Toyotę/Mazdę/Hondę/Nissana etc niz jakiś tam szmelc w którym Bóg wie co siedzi (i nikt się o tym nigdy nie dowie).
only japan
żaden szrotwagen czy sropel nigdy nie dorówna japończykowi
SPRZEDAM
Sprzedam teściową. Przebieg nieznany, sama cofa sobie licznik. Bita raz ( rozbita butelka z piwem ). Lakier czerwony na paznokciach, rude włosy ( kameleon ). Pali 20 dziennie, sprawna instalacja gazowa od urodzenia. Na brzuchu 4 opony zimowe, na gest podniesienia ręki wszczyna alarm. Zapraszam do zadawania pytań, cena do uzgodnienia.
Tylko Japońskie fury!
Mam 16 letnia Honde Civic... i juz z tej marki nie wyjde :) Niezawodność tych samochodw chyba nie zna granic :) Poza tym nic innego nie prowadzi sie w taki sposob :) idealna harmonia z samochodem :) można doslownie zżyć się z zakretami i pływać po nich :)
akurat
Japonskie samochody wcale nie sa awaryjne. Sam mam honde i nigdy z nia nie mialem problemow. Mialem kiedys forda - psulo sie wszystko poczawszy od zawieszenia po pokretla nawiewu, w rodzinie mam: kilka vw ( w jednym padla automatyczna skrzynia biegow, a w drugim (2.0tdi) 3 razy byly wymieniane wtryski), ciotka ma renault - ciagle cos jej psuje, wujek tez ma renaulta (padla mu calkowicie elektryka), brat miał peugeota, który potrafił zdechnac na srodku drogi bez powodu. mile wspominam tez nissana primere. I nie piszcie glupot. Ostatnio jest tyle akcji serwisowych japonskich producentow, bo dbaja oni o klientow, a inni producenci po prostu nie przyznaja sie do wad swoich samochodow.
nissan
z fotografii to juz nie japończyk to paskudny francuz, to tylko badziewie z reanulta.
Moje BMW M6 5.0 Pali 30 litrow benzyny w miescie...
A Wy biedaki mozecie pomarzyc, aby miec takie auto, utrzymac je i lac do pełna Powiem Wam, ze w tym momencie guzik mnie obchodzi ile bedzie kosztowac benzyna Tymi przyziemnymi sprawami niech się martwi chołota i margines społeczny . Mnie stac w tym kraju na wszystko, wiec mam to gdzies, od 5 lat rzadze w swoim mieście , a wy biedaki możecie mi tylko pozazdrościć i wdychać smród palonej gumy wyrywam najlepsze panny w mieście. Żadna mi
sie nie oprze, podjezdzam i mówie:"czesc lala daj buziaka i zapamietaj moje imie bo za nie długo bedziesz je krzyczeć''. Życie jest piekne, pozdro lamusy!. Boj sie biedoto!!!!
renowka
zepsula s ew fabryce i psuje sie dalej a serwis mowil ze ten typ tak ma
fracuzy przebijaja wszystkich
niezawodne
Jeżdżę Almerą 1.8 ósmy rok, na razie oprócz eksploatacyjnych części wymieniłem tylko żarówkę reflektora. Super auto.
propaganda ! ! !
wymyslana przez amerykanow aby ich wyroby samochodowe schodzily Toyota jest numer 1 na swiecie a nie jakies BMW
Japończyki
ale jesteście bogate -chyle czoła cha cha cha gamonie jedne
Polskie samochody są najlepsze,bo bez wady
ja nie słyszałem aby polskie samochody były wzywane do serwisów.
A ja jezdze juz 10 lat...
i jedyne koszty to wymiana zarowek(tez bardzo rzadko),wymiana oleju filtra i opdn.O przepraszam jeszcze myjnia samochodowa.
Nie wiem moze jestem szczesciarzem?
Mazda 6
A co powiecie na mazdę 6 bo taką chcę kupić w wersji combi.
jak kamikadze ...startujesz ale nie ladujesz ....jesli jeździsz Toyotą !!!!
BY DOBRZE SPRZEDAWALY SIE HAMERYKANSKIE
Mialam japonczyka"Nissan"5 lat poza wymiana oleju i kontrola nie wiedzialam co to zaklad naprawczy:)Ludzie to czysta propaganda.Japonce sa super!!!