a
a
a
Przygotowana przez firmę G-Power wersja BMW M5 to najszybsze kombi (wersja RS) i sedan (wersja RR) świata. Dzięki zastosowaniu nowej sprężarki mechanicznej i zmodyfikowanego intercoolera 5-litrowa jednostka V10 w modelu RS produkuje aż 750 KM. Jedyną publiczną drogą na świecie, gdzie właściciel takiego samochodu może sprawdzić jego możliwości jest niemiecka autostrada.
Pewien szczęśliwy posiadacz M5 Hurricane RS nagrał swoje autostradowe "wyczyny". Na filmie widać jak samochód osiąga 357 km/h i dopiero mgła motywuje kierowcę do zmniejszenia prędkości do 210 km/h. Producent podaje, że samochód ma elektroniczny limiter ustawiony na... 360 km/h.
sj
Mój fiat 125p z 79 jedzie 140 na prostej po wrzuceniu 4 biegu czuć prędkość wrażenia z jazdy jak 300 taką wieśniacką bejcą AUDI bmw fordy to wiocha
ta prędkość to wcale nie jest duzo. Osobiście posiadam golfa 3 z silnikiem 1.9 tdi. po odpowiednim tuningu( większe pompowtryski, wieksza turbina , dobry chip ) . moc = 310 km v- max jaki osiaglem to 270 km/h. niestety więcej się nie udało.
na polskiej autostradzie już po kilku kilometrach wbiłby się w dupę jakiemuś debil.nemu kierowcy tira, który nie patrząc w lusterka i jadąc 90km/h pod górkę zjeżdża na lewy pas i zaczyna wyprzedzać "kolegę" po fachu, który waży 2T więcej i jedzie 88km/h... mi tak jeden wyskoczył 50m przede mną jak jechałem 160 i tylko szybki zjazd na pas awaryjny mnie uratował, to co dopiero jak by ktoś jechach 300...
Zadanie na poziomie gimnazjum. Na potrzeby sporu forumowego: jedzie nie jedzie z prędkością xxx? Wyznaczyć przedział czasu w którym auto porusza się w miarę z jednakową prędkością i policzyć ilość słupków przy drodze jaka omija (słupki są co 100m). Droga/czas = prędkość. Z moich obliczeń wynika że auto porusza się z prędkością zbliżoną do wskazań prędkościomierza.
brakuje jeszcze jednego wskaznika poziomu paliwa chetnie bym popatrzył w jakim tempie opada wskazówka przy tej predkosci ,a swoja droga niemiaszki maja niezłe drogi w zeszłym roku wracałem z bremen jade sobie astrą 2,0 dti 200 w kierunku polski lewym pasem oczywiscie predkosc odpowiednia a tu nagle ktos mi podjezdza i swiatłami miga żebym zjechał no to kultularnie zjezdzam i zastawiając sie ile mnie to bedzie kosztowało predkosc duża ,ale ogladam sie w lewo po zjechaniu a tu mercedes sprinter migał bo za wolno jechałem koles pewnie speszył sie do domu jak i ja moze polak nie wiem numeru nie zdązyłem zobaczyc ale swoja droga mercedesem sprinterem ponad 200 ciąc myslałem że to tyle nie poleci no ale cóż da sie ........
Powiem jedno M5 to potężna maszyna na nasze czasy; prowdzić tego potwora może tylko doświadczony kierowca.Miałem przyjemność pościgać się z tym cudem.Dodam ,że jechałem na SUZI B-Kingu wtajemniczeni wiedzą co to.I powiem jedno nie odstawał mi prawie wcale; oczywiście prosta była moja , ale w zakrętach nie ma szans.Moim marzeniem a spełnie je napewno będzie właśnie M5
ja naturlich, szkoda tylko że drzewa nie migają tak szybko jak powinny przy tej prędkości, poza tym wklejając jakieś liczniki zamiast pokazać oryginalny, równi dobrze mogli wkleić prędkość 500 albo 600 km/h
Czego się tu dziwić, skoro droga jak stół. U nas przy 200 km/h by wjechał w dziurę to by się zabił, a z samochody nie zostało by nic.
Tylko poco tak szybko jechać ja zawsze na miejsce dojeżdżam i zdążam a w tym przypadku to nie jest takie pewne słowo dojeżdżam wystarczy że ktoś się przestraszy i ruszy kierownicą jak go wytrąci przy 300 km/h to jest pozamiatane .
"Jedyną publiczną drogą (...) jest autostrada w Niemczech". Co za żal... Do wiadomości "pana redaktora", na angielskiej wyspie Man też nie obowiązuje ograniczenie prędkości.
I tak słabo:) ja tam jestem pilotem myśliwca F16 i co to za prędkość? Ja przekraczam barjere dźwięku. A sie podniecacie taka prędkością
A ile on pali przy tej prędkości? Moje autko przy 150 km/h pali ponad 2 razy tyle, ile pali przy równej jeździe dziewięćdziesiątką i blisko 1,5 raza tyle, ile pali przy jeździe miejskiej. Gdybym wybrał się moim autkiem do Warszawki mógłbym jechać 3 godz i 20 min spalając około 20 l. benzyny (=108 złotych). Mógłbym jechać 1,5 godziny (90 minut) spalając około 40 litrów (=216 zł). Jadąc 360 km/h dojechałbym w 50 minut (plus czas na tankowanie, gdyż jeden bak (45 l) by nie starczył). Czy te 40 minut (minus czas tankowania) oszczędności warte jest ceny paliwa? Mówią: "czas to pieniądz", ale paliwo to też pieniądz i to nie mały.
a mój Trabant niezmiennie 200 km/h- z Kasprowego.....:)
znając życie ten mandatu nie dostanie!!!!! pozdro dla polskich kierowców
Widzicie ciemne byki dlatego tam nikt nie jedzie lewym pasem 80km/h a nie jak u nas stary fiat ale lewym pasem jedzie cały czas ledwo 70.
co wy wiecie :) ja na motocyklu na trasie radom Warszawa leciałem ponad 360km/h fakt że trzeba reagować natychmiast jak sie coś tylko pojawi w polu widzenia ale opłacało się prędkośc zajebista :)