a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. United Pictures) |
Właśnie pierwsze krople deszczu na asfalcie dramatycznie (nawet kilkakrotnie) pogarszają przyczepność opon do podłoża. Przyczyny? Asfalt nie jest czysty, znajdują się na nim nie tylko kurz, lecz także paliwo, olej silnikowy, drobinki gumy pozostawionej przez przejeżdżające samochody itp. Gdy taką mieszaninę polejemy wodą, powstaje rodzaj smaru, na którym samochody łatwo tracą przyczepność. Po kilku-kilkunastu minutach opadów przyczepność wyraźnie poprawia się, choć oczywiście nie osiąga tej wartości, która ma miejsce przed deszczem.
![]() |
| (fot. zdjęcie producenta) |
W skrajnych przypadkach przyczepność na gładkiej nawierzchni, pokrytej cieniutką warstwą wody spada nawet 5-krotnie w porównaniu do jazdy w suchych warunkach. Podobna sytuacja może mieć miejsce na tzw. kocich łbach: droga wprawdzie nie jest równa, ale poszczególne elementy, z których została zbudowana, są bardzo gładkie. Są jednak nawierzchnie o dużej chropowatości (często stosowane np. na lotniskach), w które woda bardzo szybko wsiąka i przyczepność w czasie deszczu spada tylko nieznacznie.
artykuł z serii "jak jest lód to jest ślisko a jak nie to jest mniej ślisko"... i to na 2 strony :))
"to jadąc maksymalnie 40-50 km/h, ryzyko śmierci w aucie maleje do minimum. Trudno przy takiej prędkości poważnie rozbić auto!" Trudno rozbić poważnie auto? To chyba żarty? Uderzając bokiem w drzewo zginiemy niemal na miejscu, chyba że mamy kurtyny.. 40-50kmh auto gnie się jak puszka, można nieźle się uszkodzić.
UWAGA ! - FIRMA BMW W PRZYSZŁYM ROKU WPROWADZA NA RYNEK POLSKI - nowe , bogatsze i bezpłatne wyposażenie standartowe swoich samochodów. Auta BMW na polski rynek dodatkowo będą wyposażone w : - komplet dresowy z białymi pasami bo bokach - elektryczna golarkę do golenia łysych pał a także, jeżeli kupujacy auto BMW pochodzi ze wsi, to dodatkowo otrzyma - buty gumowe oraz bezpłatną wejściowkę na najbliższą dyskotekę !
Kurcze, ja, jako młody chłopak, jeździłem Fiatem 125p. Nikt tedy nie wiedział nawet o tym, że są opony zimowe, a przecież w największym śniegu też się jechało. OK, te zimowe mają lepsza przyczepność, ale najlepsza "przyczepność" gwarantuje wyobraźnia kierowcy. Nie musimy zasuwać 200 na godzinę na zaśnieżonej drodze, jak Hołowczyc na rajdzie. jezdnia, to nie trasa rajdu.
Prawko robiłem w 1982 roku, już wtedy mówiono o tym na kursach:-)
artykul ciekawy, tylko ten tytul.. wp.pl ma chyba ochote odgrywac role "brukowca" wsrod portali informacyjnych ogarnijcie sie drodzy panstwo bo wstyd i chanbe dla zawodu dziennikarskiego przynosicie pozdrawiam
No jak tak można drodzy administratorzy? Widzę, że tytuł zmieniony nieznacznie, jednak pytanie "czy lepsza przyczepność to większe ryzyko?" w dalszym ciągu przystoi trzylatkowi, nie redaktorom szanującego się portalu...Pozdrawiam.
Gdańsk oliwa ulica pomorska już ze 20 razy widziałem młodego kierowce audi bądź volkswagena rozwalonego niekiedy nawet dachowanie w miejscu wydawać by się mogło względnie łatwym odcinek prostej drogi z wpuszczonymi szynami tramwajowymi, tak kończą "mistrzowie prostej"
Ccccóż to za geniusz napisał mnie o tym mowiono ponad 35 lat temu kiedy robiłem prawko.
Królowa Bona umarła! Rewelacje te znali jużnasi dziadkowie.
Jeszcze nie dawno ktoś mógł powiedzieć szkoda długopisu... dzisiaj szkoda prądu na takie oczywiste rzeczy, no ale tylko mi się wydaje że jak chcę to mogę wyjść z domu, a niektórych to w klatkach trzymają, na bazarku albo w szkółce katolickiej za kopertę z wkładem dają studia i zaczyna się ubolewanie nad rozwojem. Ale żeby ktoś jeszcze chciał autora z dala od ludzi trzymać to nie.
genialne !!! śliska droga jest śliska... muszę to zapamiętać.
Po co te wszystkie negatywne komentarze. Przecież nikt nie zmusza Was do czytania ...
Po co te wszystkie negatywne komentarze. Przecież nikt nie zmusza Was do czytania ...