RSS

Bezpieczeństwo? Dla części Polaków to zupełnie nieważne

2012.02.22 14:37 wp.pl 65 opinii
a a a
fot. Policja.pl

Jeżdżą nietrzeźwi, bez pasów, samochodami w złym stanie technicznym i nie zmieniają opon na zimowe – taki obraz polskich kierowców wyłania się z badania przeprowadzonego przez towarzystwo ubezpieczeń Link4 oraz Polską Izbę Motoryzacji.

Polska ma najwyższy wskaźnik śmiertelności w wypadkach drogowych w UE. Jest również jednym europejskich państw, w których w wypadkach ginie najwięcej ludzi młodych. Mimo to wielu kierowców nie dba o bezpieczeństwo swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego. Okazuje się, że polscy kierowcy skłonni są ryzykować na drodze, nie stosując się do przepisów kodeksu ruchu drogowego i powszechnie obowiązujących zasad.

W ankiecie na temat bezpieczeństwa 16 proc. posiadaczy samochodów przyznaje, że zdarzyło im się nie zrobić badania technicznego na czas. Co trzecia osoba w tej grupie twierdzi, że bez ważnego badania jeździła ponad 20 dni. Do prowadzenia „na podwójnym gazie”, przynajmniej od czasu do czasu, przyznaje się aż 7 proc. kierowców. - Jeśli przyjąć, że w Polsce jest ok. 20 milionów kierowców, daje to zatrważającą liczbę 1,4 miliona osób, którym zdarza się kierować pojazdem po spożyciu alkoholu - mówi Roman Kantorski, prezes Polskiej Izby Motoryzacji. Nieco częściej do nietrzeźwości za kierownicą przyznają się mężczyźni i osoby z niższym wykształceniem.

Co siódmy posiadacz samochodu - 14 proc. - do połowy stycznia 2012 r. nie zmienił opon na zimowe. Połowa osób nie zmieniła opon ze względu na brak śniegu, a niemal co piąty, aby zaoszczędzić pieniądze. Natomiast 6 proc. stwierdziło, że nie miało czasu. Zmiany opon najczęściej zaniechali najstarsi właściciele pojazdów, w wieku powyżej 59 lat oraz mieszkańcy największych miast. Pasów, przynajmniej od czasu do czasu, nie zapina co drugi posiadacz samochodu, w tym aż 8 proc. przyznaje, że regularnie jeździ bez pasów. Najczęściej są to młodzi mężczyźni w wieku 25-39. Skłonność do zapinania pasów rośnie wraz z wiekiem. Starsi kierowcy zdecydowanie chętniej korzystają z tego środka bezpieczeństwa. Rzadziej pasów używają mieszkańcy wsi.

Badanie „Barometr Ubezpieczeniowy Link4” zrealizowane zostało metodą wywiadu bezpośredniego, w połowie stycznia 2012 roku, przez instytut badawczy IPSOS, na reprezentatywnej próbie 1010 mieszkańców Polski w wieku powyżej 15 lat.

Źródło: LINK4, PIM

Kamery samochodowe w dobrej cenie! Zainstaluj w aucie i miej pełną kontrolę!

oceń
5
13
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Pytamy.pl



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Rezystor [2012-03-09 21:38]

Fajnie mieć nowy samochód z salonu. I wbrew pozorom na dłuższą metę nie wychodzi to dużo drożej. Jednak nowy samochód to trzeba mieć gdzie trzymać. Na osiedlu to ktoś stuknie, porysuje, coś ukradnie etc.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Jac [2012-02-23 11:06]

Jestem przed zakupem auta - czy to prawda, że na polską zimę (i deszcz) nie wolno brać tylnego napędu bo łatwo wpada w poślizg i powoduje więcej wypadków niż napęd przedni ? Kto jeździł jednym i drugim i może coś wartościowego powiedzieć na ten temat ? Dzięki z góry.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +4 [8]
~aeternus [2012-02-24 04:02]

To wszystko co piszecie to prawda. jestem gosciem przed 30 stka i powiem wam tak. Przed paroma laty pracowalem jako dostawca i przedst. handl. pasow nie zapinalem, prolem ile fabryka dala nie wazne czy w miescie czy poza. pewnej nocy w Gdansku scigalem sie z patrolem prewencji i tak od Wrzeszcza do Gd glownego na budzikach ze 130-150. Zeby nie bylo nie chwale sie tym a wnioski wyciagnijcie sami ?!policja!? mialem Tigre z 1996 i jak sie chce to naprawde utrzyma sie auto w nalezytym stanie i bez zbednego wydatku w warsztatach. w 3 lata tyle sie nauczylem o mechanice ze wiem juz sporo i sam naprawialem sobie autko przyklad- wymiana ppmpy paliwowej pod sklepem w UK. ci co wiedza to potwierdza ze to noe zaden wyczym 5min roboty i tylko srubokret potrzebny. Od 4 lat mieszkam w szkocji mialem pare aut miedzy innymi 241 konna c5 tera nowe mondeo i uwiezcie ze teraz to nie ten sam kierowca ze mnie mam dziecko w glowie troche sie poukladalo i ten szacunek do przepisow jaki tu jest to rewelacja i uwiezcie jadac do polski autem przykladowo ta c5 wiezdzam w miasto i ile jade ??? 50 km/h. i w dupie mam tych co sie cisna za mna i sie spiesza na druga strone. daje do myslenia.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -9 [13]
~78/4844 [2012-02-22 19:40]

nie zapinam pasów ponieważ gdy jechałem samochodem kilka razy nie prowadząc samochodu uczestniczyłem wypadku dlatego że nie miałem zapiętych pasów żyję bo moi uczestnicy tych wypadków świeć nad ich duszami byli w pasach .do jednego którego znałem staram się w dniu 11 listopada chociaż zapalić znicz gdy nie jestem w drodze

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~§ [2012-02-26 04:44]

A ŚWISTAK...ZAWIJA...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~§ [2012-02-26 04:43]

A KOTEK PACZY!

odpowiedz

Ocena: +13 [13]
~cold [2012-02-23 08:18]

Dobra, pasy i alkohol to debilizm ludzi, ale opony i auta to inna bajka. Ludzie nie maja pieniedzy na opony a tym bardziej na nowe auta z nowymi systemami bezpieczenstwa. Pojedzcie sobie do niemiec czy innego panstwa w europie i zobaczcie jakie tam auta jezdza a jakie tutaj

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +9 [11]
~gloot [2012-02-23 12:49]

co za brednie. na dobre opony i przegląd nie starcza. nie daj bóg zrobić zawieszenie czy hamulce, bo przecież kasy brak. a jak jeździ, to po co? za to na felgi, jakieś wiejskie spojlery, dudniące tuby i ksenony to pieniędzy nie brakuje? takim wałom powinni rekwirować te poobklejane plastikiem ruiny, bo stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego. jak cię nie stać na utrzymanie auta, to chodź pieszo. tak trudno wbić to sobie do łba?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [14]
~kierowca [2012-02-23 07:57]

jeżdże od 1984r nigdy nieużywałem opon zimowych,badanie techniczne to jest do kontroli drogowej,normalny użytkownik pojazdu czuje każdy element samochodu lepiej niż diagnosta,a tak swoią drogą to do pasów ja niezapinam,ale lepiej zapiąć

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~rudy102 [2012-02-25 23:00]

A może i dobrze,że wysoki wskaźnik śmiertelności przynajmniej przy okazji tych zajobów trochę wyginie,bo ja to już teraz po ścieżce boje się troche rowerem

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~. [2012-02-25 20:53]

Moim skromnym zdaniem aby utrzymać autko w nienagannym stanie technicznym, musi być nas na to stać. Co z tego że kolo jedzie np. mercem, jak tarcze hamulcowe to już historia, a nie kupi bo kasy ledwo na paliwo starcza. Lepiej mieć auto mniejsze, a młodsze, bardziej zadbane i dopieszczone niż trupa na zasadzie, byle by był duży i sąsiedzi widzieli. pozdrawiam rozsądnych

odpowiedz

Ocena: +16 [16]
~ja [2012-02-23 10:52]

tyle wypadków a nikt nie pisze, że jak się jedzie nawet zgodnie z przepisami powiedzmy 50 km/h w mieście, gdzie nagle spod samochodu przed nami wyłania się dziura głębokości 20 cm i szerokości 1 m i nijak nie da się jej ominąć, bo wszystkie pasy są zajęte a nagłe hamowanie spowoduje wjazd w nasze auto samochodów za nami, nikt nie pisze, że zima zawsze zaskakuje służby drogowe, nikt nie pisze o tym, jakie beznadziejne paliwo musimy kupować za masakryczne pieniądze, nie piszą też o sygnalizacji świetnej w mieście, gdzie co chwila trzeba hamować i co chwila ruszać, bo nikomu nie chce się dostroić czujników... przejścia dla pieszych wokół ronda, przy skrzyżowaniach, przy zatoczkach autobusowych...ech dużo by wymieniać

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +7 [9]
~Tass [2012-02-23 16:13]

Jestem kierowcą preferującym spokojny,bezpieczny i ekonomiczny styl jazdy.Niestety wiem że to zbyt mało,ale jak staje się przed wyborem zapłacić czynsz czy kupić zimówki to wybór jest oczywisty.Niestety nie oszukujmy się utrzymanie auta w należytym stanie to wyzwanie finansowe dla większości kierowców w tym kraju.Zagłębiając się w instrukcje obsługi auta i koszty części i serwisu zastanawiam się ile powinniśmy zarabiać aby serwisować auto zgodnie z tymi zaleceniami.Nowe auta to już totalna porażka w kosztach.Jedna awaria może kosztować kilka tysięcy,a to zbyt wiele jak na nasze nędzne pensje.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [6]
~Zi0m [2012-02-23 15:35]

Powiedziałbym, że dla większości polaków bezpieczeństwo jest zupełnie nieważne, kupią każdy szrot spawany z kilku, byle tylko lakier się błyszczał i cena była okazyjna. Jak ktoś woli ryzykować życiem dla często kilku tysięcy to jego problem - gorzej, jeśli Ty przez to tracisz bo taki szpachlowóz się rozpadnie i wjedzie prosto na Ciebie. Popatrzcie sobie w sieci, ile jest zdjęć samochodów które się rozpadły na dwie lub więcej części.

odpowiedz

Ocena: +11 [11]
~mar [2012-02-23 14:16]

Zły a nawet tragiczny stan dróg = zły stan techniczny aut po nich jeżdżących. Drążki kierownicze z najwyższej półki wywala po roku jazdy po Warszawie. Koszt ok. 140 sztuka, dwa boczne jeden główny za 160pln/szt. Nie wspomnę o amortyzatorach i sworzniach wahaczy które po 20.000 są do wymiany bo mają luzy. Na wszystko mamy ceny zachodnie a zarobki wschodnie więc do kogo pretensja...

odpowiedz

Ocena: -5 [9]
~UPRawniony do głos [2012-02-23 14:00]

Jak jeździsz cc, sc, uno, xantią, bmwe30, e36, audi a4 ( pierwszy wypust) , merc c klase ( pierwszy wypust) golfI II/jetta lub jeszcze innym małym i starym modelem to nic ci nie pomoże. to pojazdy o tragicznie niskim poziomie bezpieczeństwa biernego. To dlatego odsetek zabitych do rannych jest tak wysoki w POlen. Za rządów PO-ZSL POlen wysunęło się na pierwsze miejsce w Europie w: 1/ liczbie zabitych pieszych 2/ liczbie zabitych rowerzystów 3/ liczbie zabitych kierowców i pasażerów pojazdów ciężarowych 4/ liczbie zabitych ogólem Nie mamy jeszcze pierwszego miejsca w: 1/ liczbie zabitych kierowców i pasażerów samochodów osobowych ( 2,3,4 miejsce w zależności od roku) 2/ liczbie zabitych kierowców i pasażerów jednośladów silnikowych ( 3,4 miejsce w zależności od roku).

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [8]
~xxxx [2012-02-23 14:14]

najlepiej winę za wszystko na kierowce ,pijaństwo i stan auta można mieć do kierowcy pretensje ,i nie dostosowanie jazdy do warunków ,niektórych ponosi ...?ale większość to te dziurawe drogi ,koszmarne ,dziury koleiny ,zbyt wąskie drogi ,złe oznakowanie ,znaków zbyt dużo ,mało przejrzyście ...chamstwo na drodze to codzienność....

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~miks [2012-02-23 14:06]

A czy Państwo Polskie dba o jakość dróg? gdzie dziury to ograniczenie prędkości i fotoradar, jedna wielka farsa... Kraj garbów, fotoradarów i wszelkiej maści ograniczeń prędkości, o złym paliwie nie wspomnę...

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~niki [2012-02-23 13:58]

a ja uważam że dbają ... bo chcą chodzić na bezpieczne imprezy! a takie znajduje się na go4that.eu!

odpowiedz

Ocena: -4 [14]
~Zgred. [2012-02-23 13:02]

Mam prawko od 1972 roku. I od tego czasu samochody,. Nigdy nie jeździłem i nie jeżdżę w pasach . Przeglądy robię sam w garażu bo jestem mechanikiem samochodowym . Nie jeżdżę na zimówkach tylko na wielosezonowych. Nie jadę po pijaku.

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki