RSS

Audi A1 Sportback: rodzina się powiększa

2012.02.14 15:04 wp.pl 67 opinii
a a a
fot. Piotr Mokwiński

Audi sukcesywnie rozmnaża swoje modele, aby zachęcić zamożniejszych klientów do odwiedzenia lokalnych przedstawicielstw. Niegdyś klasa premium ograniczała się do długich limuzyn oraz luksusowych SUV-ów. Dziś te trendy się zmieniają, gdyż potencjalni nabywcy z zasobniejszym portfelem oczekują coraz więcej od samochodu. BMW reaktywowało Mini, Alfa Romeo stworzyło model Mito, Lancia Ypsilona, a Audi zadebiutowało w segmencie B z modelem A1. Odmiana trzydrzwiowa cieszyła się niemałą popularnością, dlatego naturalnym rozszerzeniem oferty stał się Sportback. Debiutujący w tym roku mieszczuch ma spore ambicje, jednak czy uda mu się zaistnieć na rynku?

W przypadku wcześniejszej odmiany styliści postawili przede wszystkim na wygląd. Udany design łatwo popsuć, dlatego zmian w 5-drzwiowej wersji jak na lekarstwo. Żeby zmieścić drugą parę drzwi, wydłużono nieco dach i pozostawiono resztę w pierwotnym porządku. Wszystkie detale w postaci dynamicznych przetłoczeń, kształtu kloszy i blendy na szczycie pokrywy bagażnika, wciąż stanowią najbardziej atrakcyjne wyróżniki niemieckiego przedstawiciela klasy miejskiej. Blisko 4-metrowe nadwozie może być pokryte jednym z dwunastu różnych kolorów, spośród których pomarańczowy zarezerwowano tylko dla A1. Jeśli komuś nie odpowiadają fabryczne kształty, powinien zwrócić swą uwagę na pakiet S-Line. Doda on prezentowanemu autu odrobinę sportowego animuszu i pozwoli skuteczniej wyróżnić się w tłumie.

<
>
Audi standardowo przewidziano dla czterech osób. Jednak w razie potrzeby istnieje szansa na dołożenie piątego miejsca, oczywiście za odpowiednią dopłatą. W zależności od specyfikacji wyposażenia możemy wybierać między różnymi fotelami. Najwięcej pochwał należy się tym sygnowanym logo S-Line. Ich wyprofilowanie pozwoli wygodnie przebyć nawet kilkaset kilometrów, a właściwe trzymanie boczne zachęca do szybszego pokonywania ciaśniejszych zakrętów. Nieco gorzej przedstawia się sytuacja na kanapie, gdzie na niedostatki komfortu narzekać będą wyżsi pasażerowie. O ile na krótszych dystansach ten problem nie powinien doskwierać, tak już na dłuższych da się mocno we znaki. Na otarcie łez pozostaje 270-litrowy bagażnik o regularnych kształtach. Po złożeniu oparć, jego pojemność wzrośnie do 920 l.

Widać, że konstruktorzy nastawili się młodą grupę odbiorców, wśród której prym powinny wieść małżeństwa bezdzietne, tudzież z pociechami w wieku przedszkolnym. A1 nigdy nie stanie się pełnowartościowym samochodem rodzinnym. Miłośnicy segmentu Premium, bez dwóch zdań docenią możliwość nieograniczonej wręcz konfiguracji poziomu wyposażenia. Lista opcji zawiera między innymi multimedialną stację z odczytem DVD, Gogle Earth i Street View. Do nowości w tej klasie należy zakwalifikować lokalną sieć WLAN. Reszta udogodnień jest typowa dla Audi. Ksenonowe światła mijania, automatyczna klimatyzacja, rozbudowany komputer pokładowy oraz wielofunkcyjna kierownica, to tylko niektóre z dziesiątek dodatków. Na uwagę zasługuje jeszcze jakość zastosowanych materiałów wykończeniowych. Zdecydowana ich większość jest miękka w dotyku i świetnie spasowana, przez co użytkownik nie usłyszy żadnych niepokojących odgłosów podczas jazdy.

Najnowsze oferty Audi! Sprawdź ceny modelu, który cię interesuje!

oceń
8
9
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Wikipedia WP

WP.TV



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Maxx [2012-02-17 06:48]

Auto jest zdecydowanie piękne ale cennik nie nastraja optymistycznie. Za słabą wersję A1 z silnikiem 1,4 TFSI 122 KM trzeba zapłacić tyle co za topową wersję bliźniaczego Volkswagena Polo GTI 1,4 TFSI 180 KM z DSG i ksenonami. Ja wybrałbym Polo GTI bez wahania.

odpowiedz

Ocena: 0 [12]
~Mario [2012-02-14 22:19]

To jest tylko audi, nic specjalnego, a za takie pieniądze można mieć znacznie lepsze auta .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -6 [18]
~max [2012-02-14 21:33]

Nigdy,żadnej,awaryjnej tandety,która pochodzi z niemiec

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~TDI [2012-02-16 17:56]

Witam mam do sprzedania prawie nowego golfa oczywiście w TDI (znaczek pomalowałem na czerwono). Auto jest prawie nowe 2007 z niedużym przebiegiem 150tyś km (cii nikomu jeszcze nie mówiłem ale na prawdę ma 350tyś). Ale jelenie na giełdzie się pewnie nie zorientują że tyle ma bo wymieniłem kierownicę i dywaniki z rozbitej nówki. Wyposażony jest w klimę pół-automatyczną (tzn taki przycisk ze śnieżynką). Dodatkowe światła LED (z biedronki). Przyciemniane szyby. CB radio. Tylne chlapacze. Lusterka M-Look. Pokrowce na siedzenia w kolorze nadwozia. Płyte CD na lusterku (oszukuje fotoradary, sam sprawdzałem). Oczywiście auto ma książkę serwisową (printed in china).

odpowiedz

Ocena: +10 [16]
~acj [2012-02-14 22:51]

W przypadku tej marki to z premium pozostala juz chyba jedynie cena...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [6]
~Luckyluciano [2012-02-14 23:36]

Dobre Audi idealna wielkosc , solidnie zrobiony ,wszedzie sie zmiesci ,zwrotny. Zad rogi to fakt. SMOCHOD MUSI BYC NIEMIECKI!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [12]
~pikpok [2012-02-14 22:25]

Szajse. Za te pieniądze to chyba kpina w biały dzień! Gówniane auto i śmierdzi z daleka szmelcwagenem! Nigdy w życiu

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~fff [2012-02-15 07:17]

Nie bardzo wiem o czym prawie każdy tu pisze.Duże koszty??? To co powiecie o toyocie Auris która dobrze wyposażona kosztuje 120 tyś!.Tu niestety piszą tylko biedacy, frustraci i pomyleńcy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~d:) [2012-02-14 22:19]

Uważam ten samochód za bezpłciowy. Audi za wszelką cenę chciało wejść w ten segment samochodów ale wyszedł nijaki. Już wolałbym VW Polo w sportowej wersji (chyba GTI). Ja mam Alfe Mito i jeśli chodzi o wygląd to uważam, że między Audi i Alfą jest przepaść. Czytałem ostatnio,że bardzo słabo się ten model sprzedaje i dlatego wypuścili 5d. Ale jak ma się sprzedawać jak takie auta kupują głównie kobiety a one kupują oczami.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~.... [2012-02-15 20:39]

Protest przeciwko rosnącym cenom paliwa Do wszystkich kierowców. Bardzo dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!) Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu. Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, ze nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących każdego dnia my konsumenci musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, ze ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody. Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od dwóch największych firm paliwowych: BP i STATOIL. Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te dwie firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej a dowiesz się jak dotrzemy do milionów. Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych 10 i tak dalej to juz w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa na stacjach BP i STATOIL. To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa? Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu. Jeśli uważasz, ze ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.4,0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić. Prześlij tę wiadomość nie kupuj paliwa na BP i STATOIL. TO TY MOŻESZ USTALIĆ CENĘ

odpowiedz

Ocena: +5 [17]
~metyl [2012-02-14 17:40]

O rany taka kasa za VW polo z innym znaczkiem i lepszej jakości tapicerką? Bo mechanicznie to już to samo co VW. Co się dzieje z premium?

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~frg [2012-02-15 07:44]

Piękne auto, tyko dlaczego takie małe????Samochód powinien mieć przynajmniej 4,5 m długości i silnik 6-cio cylindrowy!

odpowiedz

Ocena: +2 [16]
~Popek z NL [2012-02-14 21:42]

Niemiecki szajs, niemiecka tandeta, niemiecka awaryjność... Niemcy chociaż mają tą tandete, którą mała kto powstydziłby sie jeździć. A my polacy co mamy?? syrene?? fiata i do tego na włoskiej licencji? Oni idą do przodu, a my sie cofamy, mało nam brakuje do murzynów z afryki...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +9 [9]
~actros [2012-02-14 21:41]

Rozmiar ceny pomylony z rozmiarem auta.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gfh [2012-02-15 07:34]

Miałem wiele aut.Jak byłem młody jeździłem fiatami ,autami francuskimi i japończykami.Od wielu lat tylko auta niemieckie . Jak było więcej kasy to BMW i Mercedes, jak mniej to Audi.Jak policzyłem to miałem już 12 aut( różnych segmentów-od 10 lat tylko klasa premium-niestety zawsze używane).Audi nie jest złe(choć tak niektórzy piszą), ale najlepsze auta robi jednak mercedes i bmw.Kto nie jeździł to nie wie.A myślę, że ci co się tu wypowiadają nigdy nie jeździli( przynajmniej 50 tyś km) autami klasy Toyota Avensis, czy lepszymi nie wspominając o autach klasy wyższej.

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~Aro [2012-02-14 21:28]

Właśnie konfigurowałem to auto jako sportback: około 90 tyś PLN i nie ma nawet klimy z silnikiem 1.4 Tsi Czy ktoś to kupi w kryzysie?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -3 [9]
~Marek [2012-02-14 22:14]

Miałem Audicę, ale poza kosztami niczym nie powalała. Teraz jeżdżę Mazdą i awaryjność i koszty nieporównywalnie mniejsze przy podobnych parametrach.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Mako [2012-02-15 06:51]

Najmniejszy w rodzinie audi i tak niebedzie mnie stac na nowe jak i wiekszosci polakow a to nie jest auto dla biznesmanow.

odpowiedz

Ocena: -1 [13]
~UPRawniony do głso [2012-02-14 21:24]

I zapłać za takie gó..o 1.2 w podstawoej wersji więcej niż za camryv6 w USA bo vw i inne jewropejse koncerny dały w łapę EU by odgrodzić sie cłami zaporowymi od koreańskiej i japońskiej konkurencji. Szybciej kupię camry, maximę, signum z lat dziewięćdziesiątych niż europejski szajs by POttem się bujać od mechanika do mechanika. Samochód ma jeździć a nie stać PO warsztatach.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~CrashBox [2012-02-15 05:15]

www.crashbox.pl Stłuczki, zderzenia, wypadki, karambole !!!

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki