RSS

Abarth: kwintesencja motosportu

2011.09.12 00:00 wp.pl 37 opinii
a a a
fot. zdjęcie producenta

Ferrari i Lamborghini to dwie ikony włoskiego sportu motorowego. Oprócz nich jest jednak również Abarth - współpracująca z Fiatem firma, która może pochwalić się piękną historią, a na dodatek do dziś oferuje swoje produkty.

(fot. zdjęcie producenta)
Są firmy samochodowe, które swą sławę zawdzięczają utrzymywaniu się w czołówkach podczas rajdów. Są też takie, które doceniane są przez klientów za nowatorskie rozwiązania techniczne i doskonałe wyposażenie. Okazuje się, że doskonałą reklamą może być także „mgiełka tajemnicy” która roztacza się wokół firmy. Wśród modeli ekskluzywnych i prestiżowych taka mgiełka tajemniczości roztacza się wokół Bentleya, czy Aston Martina. Wśród modeli popularnych taką firmą jest zaś włoski Abarth.

Naprawdę Abarth nie jest rodowitą firmą włoską. Firma która jest obecnie utożsamiana ze sportowymi modelami włoskiego Fiata została założona przez … wiedeńczyka. Twórca firmy Abarth to urodzony 15 listopada 1908 w Wiedniu Karl Abarth (zmarł 24 października 1979). Od wieku młodzieńczego interesował się on motoryzacją i „udoskonalaniem” konstrukcji. To zamiłowanie do techniki i duże umiejętności w prowadzeniu pojazdów sprawiły, że w wieku 20 lat zdobył mistrzostwo Austrii w sporcie motocyklowym. Jego doskonałe wyczucie w kwestii zwiększania osiągów zostały dostrzeżone przez firmę Porsche i w roku 1934 zaproponowano mu pracę w zakładzie tej firmy.

Współpraca ta nie trwała jednak zbyt długo. Nieporozumienia z szefostwem doprowadzają do odejścia i poszukiwania własnych rozwiązań technicznych. Na tym kończą się zapiski w kronikach motoryzacji odnośnie Karla Abartha w okresie przedwojennym.

(fot. zdjęcie producenta)
Po wojnie spędzonej w Jugosławii Karl Abarth przeniósł się do Włoch, gdzie rozpoczął pracę nad tym, na czym znał się najlepiej: ulepszaniem tłumików wylotowych w motocyklach sportowych. W roku 1947 działalność „tuningu” rozszerzył na seryjne samochody osobowe. Zainteresowanie było dość duże, więc 15 kwietnia 1949 Karl Abarth (czy raczej Carlo, bo takiego imienia używał we Włoszech) założył spółkę Abarth & Co S.p.A Torino. Znakiem rozpoznawczym spółki i jej symbolem do dnia dzisiejszego stał się skorpion. Nie była to jednak metafora o „zabójczym jadowym kolcu”, ale znak zodiaku jaki miał Karl Abarth.

Sukces firmy przyszedł wraz z rozwojem włoskiej motoryzacji. „Pięćsetka”, która szybko zmotoryzowała Włochy była samochodem, którym Włosi jeździli na pierwsze wakacje, randki i … wyścigi uliczne. Wiadomo zaś, że lepiej było mieć pod maską „coś więcej niż oferowała fabryka”. Carlo Abarth oraz jego firma okazali się niezastąpieni.

oceń
3
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Studio



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +8 [8]
~Indiana Jones [2011-09-12 19:53]

Miałem 131-kę - fantastyczne auto :-) Jedynym mankamentem była rdza jak u wszystkich "włochów" ale nadrabiała osiągami. Ech.... łza się w oku kręci..... ;-)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [6]
~furman [2011-09-12 22:19]

Epoka prawdziwych samochodów się skończyła. Abarth, Audi quattro, Lanicia Integralle, Bmw cs i wiele innych. Można próbować reaktywacji, ale normy eko, przepisy i białe kołnierzyki wszystko uziemią.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~AutoPasjonaciPL [2011-09-13 01:06]

Abarth piękny klasyk. Fantastyczne samochody. Szkoda, że ta era motoryzacji już minęła. Teraz to na topie są eko-elektryki, a nie prawdziwe samochody :(

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [5]
~mechanik [2011-09-13 06:17]

fiat jedna wielka lipa spalanie duże praca silnika jak pralki frani

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~Ass [2011-09-13 06:51]

Tylko pytanie dlaczego teraz Fiat niszczy markę Abarth produkując takie niewypały jak Abarth Punto Evo czy Abarth 500, duża ilość naklejek nie przekłada się na osiągi. Evo ma 180 KM i setkę robi w 7,5 s, spala średnio 9-10 litrów, porównywalne mocą VW Polo GTI - 180 KM ma 6,8 do s i spala średnio mniej niż 8 litrów

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Lenkar [2012-03-18 12:30]

1,4 T-Jet w 500-tce musiał poczekać, aż mechanicy dobrze go w aucie zainstalują, ale opłacało się. Teraz Abarcik jest niewielkich rozmiarów, ale mknie przez miasta jak na wyścigach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Korsyka [2012-03-18 12:08]

Skorpion :)? To mój znak. Też bym chciał założyć firmę, która produkowałaby takie auta jak Abarth. Najpierw ulepszali modele seryjne Fiata, a Fiat później stał się właścicielem :) Coś jak historia o Kopciuszku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~salamandra [2012-03-18 11:42]

Pierwszy Abarth wyglądał trochę jak rakieta, ale tak jak u Mefistoles Fiata :) który miał silnik 22 litry , ha ha. Prawdziwe torpedy ;)) Chciałbym mieć 1 w swojej kolekcji.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pinokio [2012-03-18 11:40]

Dawno nie czytałem czegoś równie interesującego. Na co dzień mamy do czynienia tylko z dealerami, samochodami a mało kto orientuje się ,jaka jest historia danej marki. Autor ma u mnie dużego plusa, że przybliżył czytelnikom historię Abartha. A samochód stoi u mnie w garażu i za kilka godzin jadę z rodziną na grilla. Abarth to dobre autko.

odpowiedz

Ocena: +14 [20]
~W-SM [2011-09-12 20:48]

Ferrari i Lamborghini jako DWIE ikony włoskiego sportu samochodowego? A gdzie Alfa Romeo??? Kiedy Samochód skonstruowany przez Ferrari po wielu próbach wreszcie pokonał pierwszy raz w historii Alfę Romeo, właściciel firmy Ferrari rozpłakał się z radości! A Lamborghini? To marka traktorów! Kiedy pan Lamborghini podszedł do pana Ferrari, aby dać mu kilka rad co do udoskonalenia samochodów sportowych spod znaczka z konikiem, pan Ferrari oburzył się i stwierdził, że konstruktor ciągników nie będzie mu dawał rad! Pan Lamborghini również się zdenerwował tą rozmową i rozpoczął konstruowanie własnych samochodów sportowych... Nie mniej jednak pisanie o Ferrari i Lamborghini z pominięciem Alfy Romeo, to ignorancja!!!

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~FILUTEK. [2011-09-13 01:09]

A ja taką dwuwałkową jednostkę właśnie włożyłem do poloneza. stał sobie silnik w szopie przez 30 lat. wyremontowałem, dostał nowe tłoki, zawory i panewki. wyważyłem korby z wałem i kołem zamachowym. za kilka dni odpalanie. szampan się poleje.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mm [2011-09-13 06:56]

Panie pismaku trochę wiedzy i smaku. Ikono .

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~ltp [2011-09-12 23:05]

Dwa wałki to mirafiori miało w serii w większości wersji, a 1800 i 2000 obowiązkowo

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~wojna [2011-09-12 21:49]

Miałem fiata ritmo abatha ,to była maszyna,niepozorne,ale goflfy gti siadały z nim! Mankamentem było spalanie!

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Migacz [2011-09-12 21:47]

A pamięta ktoś CC 900 Abarth to co prawda auto typowo wyczynowe ale dzięki niemu na trasy polskich rajdów powróciły puchary markowe a jezdził takim autem nawet sam Leszek Kuzaj zwyciesca pucharu w nagrodę startował w prestiżowym rajdzie Monte Carlo w fabrycznej ekipie Fiata.Ech to były czasy

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~janus [2011-09-12 21:42]

Mirafiori byl sliczny ,zaluje ze nie mialem takiego autka

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Mancin [2011-09-12 19:20]

Fani i zapaleńcy nie zapomną nigdy, ja pamiętam ;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
~... [2011-09-12 21:17]

Fiat 131 abart wersja wyczynowa nie jeden by chciał mieć takom rajdówke w garażu:D

odpowiedz

Ocena: -8 [10]
~asa [2011-09-12 19:57]

Wpisz w gugle gra-mocy.cba.pl i nierzekaj

odpowiedz

Ocena: +10 [10]
~Rider [2011-09-12 19:30]

Fiat Abarth 131 to cudeńko.

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki