a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. Auto Świat/ autoswiat.pl) |
Cała trójka należy do aut cieszących się dużą popularnością na rynku wtórnym. Jeśli prezentują zadowalający stan techniczny, dość szybko znajdują nowego nabywcę. Najlepszym przykładem jest Toyota Corolla. Dziewiąte wcielenie kompaktowego "japończyka" zadebiutowało jesienią 2001 r. i 3 lata później zostało poddane modernizacji. Model zbiera świetne opinie wśród mechaników i użytkowników. Chwalony jest przede wszystkim za trwałość i niezawodność. Niestety, trudno o pewny egzemplarz, pomimo że ceny rynkowe są wysokie. Przy uwzględnieniu tego samego roku produkcji, zbliżonego poziomu wyposażenia i mocy silnika za Corollę trzeba zapłacić średnio aż o 7-8 tys. zł więcej niż za Megane’a! Astrę przeważnie wycenia się podobnie jak Toyotę.
![]() |
| (fot. Auto Świat/ autoswiat.pl) |
Wiedzą o tym najlepiej właściciele starszych Opli. Pierwsze zwiastuny poprawy da się zauważyć w Astrze II i Vectrze B, ale tak naprawdę dopiero Vectra C i Astra III okazały się dopracowane pod tym względem. Kłopoty korozyjne obce są Corolli i Mégane’owi. Skoro poruszyliśmy temat kompaktowego Renault, to jego nadwozie prezentuje się dość atrakcyjnie, podobnie jak Astra. Druga odsłona "francuza" pojawiła się na rynku w 2002 r. i w ośmioletniej karierze samochód poddano tylko jednej modernizacji (2006 r.). W ogólnej opinii Mégane II uchodzi za auto oryginalne, komfortowe, bogato wyposażone i naszpikowane nowoczesną techniką, która na początku była niestety niedopracowana.
Polecamy na AutoŚwiat.pl: Fiat Punto 1.2 kontra Peugeot 206 1.4: co wybrać, wygląd czy dobrą cenę?
a jak to wszystko dmucham w moim 1.8T 150 KM ! Jest jakiś cwaniak co się wychyli?
Ja sie wychyle moją ładą samara do twojego szmelcwagena 1.8t . Pozdrawiam donalda tuskiego:D
A ja se kupiłem kompakta za 15 zeta Ten Yeras After i gra gitara.
Mam Mercedesa C klase bezyne 3.0 2010 rok... auto niezawodne , super sie prowadzi a najwaznejsze to ze nie stac na nie zadnego wiesniaka, buraka , dresa ani inne gowno... jak mnie dogania jakis wiesniak na warszawskich blachach to wciskam leciutko gaz i i jest 2 km za mna ... a wszystkie te wasze golfy i a4 i colibry albo bmw 3 to nawet nie zdąze pusic bąka i juz ogladają piekny tył mojego auta :) Pozdrawiam ludzi z klasą co jezdzą Mercedesem:)
Bez przesady! Kompakty ograniczonego ryzyka? chyba ograniczonego zaufania. Megane II - najbardziej awaryjny kompakt z tamtych lat (kto miał ten wie że to nie przypadek, to auto jest do d..), Corolla - droga, nietrwała, usterkowa, bardzo droga w naprawach (przekładnie kierownicze, silniki biorące olej, nietrwałe układy hamulcowe) to po prostu skarbonki. Jedynie Astra jest bezpiecznym wyborem. Mój wybór to Astra albo z tamtych lat Golf V
Silniki diesla z przebiegiem 150 tys. to kłopot? Autor tego artykułu chyba nie wie o czym pisze. Przykłady z własnego doświadczenia: Skoda superb: 480 tys. bez awarii silnika sprzedana, Seat Altea XL 370 tys. w eksploatacji bez awarii silnika, Passat 410 tys. bez awarii w eksploatacji. To są autka w eksploatacji od nowości, 3 letnie, diesle 2.0 TDI. Nie wiem jak można takie bzdety pisać. Aha sprzedana Skoda została wystawiona przez komis na sprzedaż z licznikiem 160 tys. km. Autor tego artykułu trafił zapewne na taki egzemplarz i teraz diesli nie lubi. Śmiech. Przy takich przebiegach tylko diesle się sprawdzają. Pozdrawiam.
"Szczególnie Toyota pod tym względem wypada korzystnie, choć trzeba przyznać, że większość z wymienionych dobrodziejstw techniki w Corolli była po prostu nieoferowana" .... dobre! Skrót: Elektronika w corolli się nie psuje bo jej nie ma ... (hands free, czujniki ciśnienia itp...).
Jedno mnie zastanawia.Dlaczego Megane jest wyraznie tansze od Corolli i Astry?Coś w tym musi byc że niby ta sama klasa,często lepsze wyposazenie,dla niektórych niebanalny wygląd a jednak dużo tansze od rywali
Zamiast tych trzech - Honda Civic VII gen. Silnik jak w Corolli + 370 l bagażnika + w środku miejsca tyle co w tych trzech razem wziętych.
Miałem megane 2006 od nowości i właśnie sprzedałem. Auto bardzo przyjemne, wygodne, ekonomiczne, bardzo komfortowe, po prostu rewelacja, do puki się nie zepsuje, a że całość jest raczej delikatna, to się trochę psuło i ładny grosz wsadziłem w to auto. Teraz kupiłem nową astrę 3. Przy megane jest toporna, wręcz czołgowa-ta. Jest całkiem wygodna, ale nie tak jak megane. Całość sprawia wrażenie niezwykłej solidności szczególnie po przesiadce z megane. Mam nadzieje że tu będę tylko lał paliwo i wymieniał materiały eksploatacyjne. Czas pokaże czy dobrze wybrałem.
Każdy samochód jest dobry pod warunkiem że jest mój. Pozzostałe tylko się psują i są wyłacznie szrotem. Tak rozumiem to co czytam ale ja tak nie myslę.
"..Megane.. to oryginalny wygląd.." - z tym stanowiskiem na karabin maszynowy z tyłu - owszem oryginalnie
A która firma robi kompakty za 20000zł???? Chyba nawet Leica nie...
Zastanawia mnie uwielbienie dla Japończyków w Polsce - w Europie Toyota czy Honda raczej zamykają rankingi sprzedaży od dołu - mało kto to kupuje. USA - to co innego. Tu się zgodzę. Ale Europa? Japońce? Eee...
Gdyby te auta miały takie same moce silników, takie same spalanie i taką samą cene to Meganke kupowaliby tylko ludzie którzy lubią auta śmieszne,pokraczne. Corolle kupiło by 6 na 10 osób,3 osoby kupilyby Astre a jeden fanatyk wziałby Megane. Wiadomo Corolla to 30 lat sukcesu,świetna opinia dotycząca trwalosci.Astra?Tez uchodzi za dosc solidne auto.A Megane?Kojarzy sie z utratą wartosci,awariami itd.Ale ludzie kupują,w koncu poki co nie jesteśmy zamożni i jesli ktoś ma jakies pieniądze to stara sie kupic jak najmlodsze auto za jak najmniejsze pieniądze.I tu Megane ma pole do popisu..
Ciezko piszac artykuł o tytule "Kompakty ograniczonego ryzyka" brać pod uwagę juz legendarna awaryjnosc elektroniki w Megane. W takim zestawieniu pasuje: - Focus - trwale zawieszenie, niskie koszty ekspl. wiadomo niektore z diesli pozostawiaja duzo do zyczenia jednak jest co wybrac - Corolla - jak najbardziej trwale diesle, zawieszenie, wygodne mniej plastikowe wnetrze niz w VW czy Fordzie czy Oplu, jednak podwyzszone koszty ekslp. - Golf - trwale zawieszenie, silniki ok (oprocz 2.0 tdi) tania ekspl. -Astra - trwale zawieszenie, silniki w sumie tez trwale, koszty niskie, zawieszenie proste, czesci tanie. -Civic - auto udane lecz nudne w srodku przynajmniej dla mnie jakosc plastikow jak w Fordzie troche mnie straszy przynajmniej mnie, jednak autko jak najbardziej trwale, koszt ekspl. porownywalne do Toyoty jednak troche nizsze. Jesli robilbym takie zestawienie bralbym te modele. Gdyby przyszloby mi do wyboru miedzy tymi autami, musialbym kierowac sie juz ocena wlasna co bardziej mi sie podoba wzg moich osobistych upodoban. Nie biore pod uwage Megane i 307, gdyz Megane - slaba elektryka, bryla mi sie nie podoba, diesle maja sami wiecie rozna opinie.. 307 Hdi udane chyba ze z wynalazkiem takim jak filtr czastek, (ale to mozna spotkac nie tylko w Peugeocie) ktory zawsze mozna wyciac, auto ladne dobra blacha, srodek jak najbardziej, jednak akcje z samozaplonem troche strasza, elektryka taka sobie...
O tym megane słyszałem do tej pory same, bardzo negatywne opinie. Serwis podobno koszmarnie drogi.