a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
Poza tym auto wydaje się idealne dla rodziny. Wydaje się, bo mamy tu wprawdzie indywidualne fotele w drugim rzędzie oraz możliwość kupienia dwóch dodatkowych siedzeń, ale te rozwiązania nie do końca nas przekonują. Po pierwsze, pojedyncze siedzenia okazują się zbyt wąskie, by mogły zapewnić jadącym odpowiedni komfort, a po drugie, przy wykorzystaniu miejsc szóstego i siódmego pozbawiamy "francuza" jego poważnego atutu - pojemnej przestrzeni bagażowej.
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
W koreańskim kombi twardość układu jezdnego jest wręcz przesadzona - nawet na niewielkich wybojach auto zaczyna podskakiwać. Jednocześnie sztywność zawieszenia nie przekłada się w pełni na dynamikę jazdy, bo na zakrętach karoseria zbyt mocno się kołysze. Zdecydowanie lepiej wygląda to w Fordzie. Wprawdzie także nie możemy liczyć na perfekcyjne resorowanie, ale za to prowadzenie samochodu na zakrętach to czysta przyjemność.
FORD JEST SAMOCHODEM AMERYKAŃSKIM A NIE NIEMIECKIM !
I znowu robimy porównanie w którym brakuje lidera - VW Golfa VI Variant - najczęściej wybieranego auta flotowego w europie ;-) Rozumiem że to nudne że w każdym teście wygrywa VW ale może niech inni robią również takie doskonałe auta ;-)
Moj golf II 1.8 16v idzie lepiej.ma czip, duzy wydech i nowe czesci...
what ?
o jakim niemieckim kombi tu mowa bo zadne z opisywanych nie jest niemieckie !
vw to szajs już od dobrych 10 lat małolacie nic nie wiesz o współczesnej motoryzacji
Można z zachodu sprowadzić takie auta, znalazłem nową stronę o sprowadzaniu aut, warto poczytać: http://www.sprowadz-auto.pl/
tylko kia ceed
Nie wiem po co przeplacac. Kia ceed to bardzo udane auto za rozsadne pieniadze!
A ja kupiłem Passata B3 w VR6 w amerykańskiej wersji. Nie dość, że takowych jest w Polsce może kilkaset, to znalezienie takiego w dobrym stanie jest niemożliwe. Ale ja mam :) Silnik 2,9 o mocy 184 KM, napęd 4x4 czyli Syncro i pełna opcja - Climatronic, elektryka wszystkiego, grzane białe skóry, komputer i tak dalej. Jak depnę to objadę każdego, niesamowity dźwięk, niepowtarzalny wygląd i odczucia podczas jazdy. Na trasie 400 km ostrego deptania nie spalił więcej niż 18 litrów gazu. Za brykę dałem 11 tysięcy i do tego około 8 tysięcy za naprawy. Oczywiście w tej cenie można sobie kupić używanego Fiacika lub Skodę, ale postawiłem na przyjemność z jazdy i nie zawiodłem się!
Ten artykuł to chłam. Brak podstawowych informacji jakie siniki. piszą tylko że diesel jakby to wszystko wyjaśniało.
Jakoś w Hyundai'u nie zauważyłem jakiegokolwiek bujania i braku stabilności w zakrętach. Ukł. kierowniczy też w normie. Z Fordem w tych dwóch dziedzinach nie ma oczywiście szans, ale ta wysoka cena to bzdura. Uwzględniając wszelkie rabaty, za mojego Hyundaia ze średnim poziomem wyposażenia zapłaciłem ponad 7000zł mniej niż za Forda z podstawowym silnikiem i wyposażeniem, bez klimy, metalica i alufelg nawet. A przyrównując podobny poziom wyposażenia, Hyundai wychodzi dobrze ponad 1/4 taniej.