RSS

Każdy sposób na oszczędzanie jest dobry?

2011.09.10 00:00 wp.pl 7 opinii
a a a
fot. Auto Świat/ autoswiat.pl

Często piszemy o tym, jak droga może być eksploatacja kilkuletniego auta z nowoczesnym dieslem. Czy jest jakiś sposób, by się przed tym uchronić? Owszem, zamiast dużej jednostki wysokoprężnej wybierzmy mniejszą, która dzięki uproszczonej budowie zazwyczaj okazuje się nieco trwalsza. Takie diesle znajdziemy w autach klasy B, a także w bardziej funkcjonalnych kompaktach. W porównaniu: Ford Focus II 1.6 TDCi/90 KM, Kia cee'd 1.6 CRDi/90 KM oraz Toyota Auris 1.4 D-4D/90 KM.

(fot. Auto Świat/ autoswiat.pl)
Ford zadebiutował na rynku pod koniec 2004 r. i można go (w wyżej wymienionej wersji) kupić już za około 18 tys. zł. Kia cee’d pojawiła się nieco później, bo w 2006 r., i najstarsze jej egzemplarze z silnikiem Diesla kosztują obecnie ponad 23 tys. zł. Dużo więcej trzeba wydać na najmłodszą w zestawieniu Toyotę Auris (od 2007 r.), ponieważ aż 30 tys. zł. Oczywiście, jeśli porównamy egzemplarze z tego samego roku, np. 2007, różnice okażą się znacznie mniejsze, ale japońska propozycja i tak będzie dużo droższa - o 5-6 tys. zł! Trzeba jednak wziąć pod uwagę to, że przy jej odsprzedaży również można liczyć na większą sumę.

Za Kię cee'd i Forda Focusa II zapłacimy podobnie, utrata wartości również będzie na zbliżonym poziomie. Jeszcze 10 lat temu używaną Kią mało kto się interesował, jednak szybko poprawiająca się jakość aut tej marki spowodowała pozytywną zmianę wizerunku i być może za kilka lat będzie to jeden z bardziej cenionych producentów na rynku wtórnym. Na pewno duży udział ma w tym cee'd, bo po pięciu latach jego obecności w salonach można już stwierdzić, że to udana konstrukcja, dorównująca trwałością autom wielu bardziej renomowanych firm. Czy jednak na tyle dobra, by konkurować z Toyotą będącą w umysłach wielu Polaków ikoną niezawodności?

Na pewno Kia cee'd z dieslem 1.6 CRDi/90 KM z rynku wtórnego to propozycja warta zainteresowania. Poza atrakcyjnymi walorami użytkowymi i niezłą trwałością przekonuje jeszcze 7-letnią gwarancją (początkowo: 5 lat na auto i 7 lat na układ napędowy, później 7 lat na cały samochód). Pamiętajmy jednak, że jest ona ograniczona limitem 150 tys. km i - co równie ważne - ma wiele wyłączeń. Radzimy ją dokładnie przestudiować, bo okres ochronny w przypadku większości kluczowych elementów kończy się wraz z upływem 40 tys. km!

(fot. Auto Świat/ autoswiat.pl)
Poza tym w jej ramach nie ma co liczyć np. na wymianę zużytej turbosprężarki czy wtryskiwaczy - to typowe niedomagania silnika 1.6 CRDi. Oczywiście, aby utrzymać gwarancję, przeglądy trzeba regularnie wykonywać w ASO. Dzięki temu auta trafiające na rynek wtórny często są w bardzo dobrym stanie i łatwo zweryfikować ich historię. W przypadku obu pozostałych rywali okres wierności dla ASO jest zdecydowanie krótszy. Trudno się jednak temu dziwić, bo gwarancja i tak obowiązuje tylko przez dwa lata. Ponadto ceny części i usług są tak wysokie, że gdy zdecydujemy się na standardowy przegląd oraz przy okazji wymienimy przednie klocki i tarcze hamulcowe oraz płyn hamulcowy, rachunek łatwo przekroczy 2 tys. zł.

Polecamy na AutoŚwiat.pl: Co się psuje i jak należy eksploatować samochody z turbosprężarką

oceń
1
1
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Finanse

Nokaut.pl



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +1 [1]
~zalman [2011-09-12 15:16]

Ja osobiście bym kupił za 35tys. Kia Rio 2011r osobiście mam Rio starszej generacji i jestem zadowolony części bardzo tanie np japońskie części takie jak klocki hamulcowe 30zł filtr paliwa oleju i powietrza 39zł Najlepiej kupić 1.4 98KM i założyć LPG Polecam kijanki

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [7]
~gosc [2011-09-12 15:05]

Tylko nie Auris masakra i szajs mam to gowno same problemy nie POLECAM!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [11]
~Artur [2011-09-10 09:46]

Za 30 tys zł kupiłem VW Golfa V z 2008 roku z silnikiem 1,9 TDI 105 KM, przywieziony od mojej siostry z niemiec, przebieg 100 tys km. Auto wygląda i jeździ jak nowe, jest w stanie idealnym, żadnych obtarć, wgniotek, usterek itp. Za takie pieniądze w PL mógłbym kupić np. nowe Sandero 75KM bez wyposażenia, nie warto

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~lehoo [2011-09-12 16:25]

"Auris kombi"???

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki