a
a
a
Jazda samochodem w czasie rzęsistego deszczu wymaga od kierowcy nie tylko rozsądku, dobrego wzroku i refleksu, ale również doświadczenia. Oto pięć rad na podróż w niepogodę.
![]() |
| (fot. PAP/Maciej Chmiel) |
Długotrwałe ulewy powodują, że polskie drogi stają się jeszcze bardziej niebezpieczne. Dlatego wybierając się w dłuższą podróż samochodem, czy nawet w krótką np. do pracy powinniśmy szczególnie zadbać o bezpieczeństwo nasze i innych użytkowników dróg. Oto kilka rad, z których warto skorzystać przy złej pogodzie:
1. Zadbaj o opony i jedź ostrożniej
![]() |
| (fot. sxc.hu) |
A ja mam założone owiewki i mam święty spokój z parowaniem szyb i tyle w tym temacie.
Wszystko dobrze ale na tych naszych wyrobach drogopodobnych i tak z trudem można się utrzymać, bo zamiast prawdziwej nawierzchni mamy tarkę przypominającą raczej pumeks ,gdzie w niezliczonej ilości porów zalega brud, pył ,woda ,lud (co tam się chce). A wystarczylo by wykończyć nawierzchnię przez w wwalcowanie (na końcu) cienkiej warstwy czystego asfaltu ,który by uczynił jezdnię gładką - co daje rozliczne korzyści - droga jest czysta ,deszcz sam spłukuje zanieczyszczenia, spada poziom chałasu - gdyż opona przylega do gładkiego - zimą lud się nie trzyma - bo nie ma porów - no i wzrasta trwałość - bo woda nie wcieka w pory i po zamarznięciu nie rozsadza... ale ci DURNIE ,odpowiedzialni za drogi wiedzą swoje i mamy to co mamy. Wystarczy trochę chęci i odrobinę grosza - a tylu problemów byśmy sie pozbyli za jednym zamachem. Ale co pradzić skoro URZĘDASY wiedzą "lepiej"- darmozjady.
Pamiętajcie o przechodniach. Prysznic z kałuży jest gorszy niż ulewny deszcz.
I wyłącz w dzień światła durniu, jeśli b. mocno nie pada. w szczególności w państwach, gdzie nie trzeba swiecić. I jeśli już mocno pada a masz przednie przeciwmgłowe, to wyłącz światła mijania i włącz tylko pozycyjne i przeciwmgłowe przednie. Mijanki robią ścianę przed tobą w deszczu!