a
a
a
Niezmiennie od kilku już lat, rekordy popularności wśród Internautów poszukujących samochodu na rynku wtórnym bije Volkswagen, którego dotyczyło w pierwszym półroczu tego roku blisko 3 mln wyszukań przez użytkowników serwisu otoMoto.pl. Zarówno pod względem liczby zamieszczanych ogłoszeń sprzedaży, jak wysyłanych zapytań do bazy ofert, prym wiodą trzy flagowe modele niemieckiego producenta - Golf, Passat i Polo.
![]() |
| (fot. PAP/Lech Muszyński) |
- Polacy, szukając dla siebie auta używanego, przeszukują niemal wszystkie kraje Europy, stąd bardzo często trafiają na oba najbardziej popularne Volkswageny. Oczywiście, to nie jedyny powód fenomenu Golfa i Passata. Od wielu lat oba modele posiadają bardzo dużą renomę wśród polskich kierowców, jako auta wysoce niezawodne i to bez względu na rok produkcji czy przebieg. Niska awaryjność, połączona z dużą dostępnością części zamiennych, oryginalnych i tzw. zamienników, powodują, że ich koszty eksploatacji są stosunkowo niskie. A dodatkowo, przy starszych rocznikowo egzemplarzach, których nie trzeba podłączać do specjalistycznych urządzeń, samemu można dokonywać mniej skomplikowanych napraw - dodaje Traczyk.
![]() |
| (fot. PAP/Lech Muszyński) |
Nie od dzisiaj wiadomo, że Polacy kochają niemieckie samochody. Fakt ten potwierdzają dane opublikowane przez serwis otoMoto.pl, pokazujące jakie samochody cieszą się największą liczbą wyszukań. W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych modeli aż 9 to marki zza naszej zachodniej granicy. Oprócz samochodów VW i Audi, na rynku wtórnym bardzo często szukano odwiecznego rywala Golfa, czyli Opla Astry.
Czas na zmianę auta? Nie zwlekaj!
jazda paskiem badz golfem, szczegolnie w tdi, jest lepsza od seksu, kto nie probowal niech sie nie odzywa
kto nie jeździł Golfem IV ten przegrał życie! Sam mam takiego Golfa w dizelku 1.9 TDI 90 km spalanie w miescie 3 litry na trasie 1.5 na ałtosradzie jehałem spokojnie 250 km/h na czwartym bjegu! Opowiem wam ciekawom sytuacje stoje sobie na swiatałach budząc ogólny szacunek i pożądanie (jak to majom wlaściciele golfów TDI) a tu nagle z lewej podjeżdza mi Corvette ZR1 a z prawej Nissan GT-T V-spec (wersja oferowana tylko z kirownicom po prafej stronie właściciel chciał przyszpanowac!) i chcom sie ścigać. Ok zielone i jedziemy. Corvette została na starcie buksując kołami przez ten swoj żałosny tylny napęt! Natomiast mój przednionapedowy golfik posiada zaawansowany napęd symetrical awd haldex intercooler dsg transaxle quattro torsen r tronic turbo fuel injection i problemy z trakcją są mi obce oczywiście mam jeszcze gwintowany zawias bilsteina 14 calowe semi slicki michelin załozone na szerokie felgi bbs zza których połyskuja złote zaciski brembo, kiedy chamóje na 100% pasażerowi mogą wypaść gałki oczne z oczodołów (15 metrów ze 100 km/h)! Ale to japońskie dziadostwo ma napęd 4X4 i szliśmy łeb w łeb... do czasu kiedy wrzuciłem drugi bieg i do akcji wkroczył potenżny moment obrotowy mojego dizla nie dając szans datsunowi. Teraz możecie zacząć mi zazdrościć!
Dlaczego większość kierowców audi i vw passatów ma kompleksy na drogach???? Ciągle chcą się ścigać i pokazać jakie to niby wspaniałe i szybkie auto mają. Niestety tymi swoimi śmiesznymi tdi są i tak są powolni .
kiedyś chciałem kupić bmw, ale stwierdziłem, że nie chce być postrzegany tak jak większość tych z przerostem mięśni. Ja od lat jeżdżę używanym mitsubishi coltem 3d, kupiłem go u dealera samochodowego (mitcar), normalnie w salonie a nie przez internet. Nie wiem, czy odważyłbym się kupić inaczej auto.
Dajcie juz spokój z tym TDI VW itp bo zygac sie chce, wasnie przez takie wpisy na wp to jak widze wlasnie WV i to jeszcze golfa w TDI to zygac mi sie chce jak slusze jakie to sa super auta, niezawodne mala pala a jak slysze o momencie bajki to juz w ogole chce sie płakac. Mam kolege co ma golfa III w tdi to kuzwa nie dosc ze jak podjezdza tym klekotem to zawsze mnie budzi bo mam otwarte okno to do tego sypie sie tak ze co miesiac od niego slysze ze cos musial wlozyc w auto. Wiec jakie te auta bezawaryjne? Kazde auto sie psuje! Czy to bmw,auti,merol,WV czy co innego! A wy sie podniecacie ze to lepsze czy tamto. czy diesel czy benzyniak! Kazdy ma inny gust i np dla mnie diesle to sa porazki a nie silniki. Dobre z momentem sa na pole! Ja wole np cichsza benzynke, a jak chce male sapalanie to kupuje np Toyote yaris albo auto z silnikiem GDI ktore tez pala tyle co klekot! Najlepsze rozwiazanie to silnik 3.0 + gaz. Pali tyle co diesel ale zbiera sie 2 razy lepiej, no i do tego dzwiek v6. Takie jest moje zdanie, nie kazdy sie musi zgodzic, no ale wiem o tym ze sa ludzie co wola 20letniego klekota w TDI co im spala malo i ma moment obrotowy. Moim zdaniem to jest dobre dla dzieciakow
ja mam mondeo mk1, pali dużo, ale za do bezawaryjne autko, a to że nie wygląda super i nie ma szpanu to nie jest dla mnie ważne
WieśWageny na topie -tani i popularny sprzęt dla prymitywnych jednostek z podatnością do psychomanipulacji. Wolałbym całe życie pieszą chodzić niż wsiąść do takiego szmelcu nawiedzonego przez małoletnich półgłówków. Do tego hip-hop i dres to polska inteligencja jest!
Ja tam wolę jeżdzić passatem z 1990r kupionym za swoje zarobione pieniądze,a nie cwaniakować pożyczonym od ojca autem.
Mam A6 C5 1.9 TDI, Chipowany z 130KM na 166KM i 179 Nm(+59 Nm) w V-Techu Pomorze. Średnia 7,3 L/100km po mieście. 7 letni samochód jeździ o niebo lepiej od nowych wózków, które są 3-4krotnie droższe.
koleszka kupil ostATNIO PASKA 1.9 TDI zadowolony strasznie byl.wiecie kiedy ocknoł sie ???jak poprosilem by odprowadzil mi samochód z pracy bo popilismy.mazda 6 2004 wersja sport. i wiecie co jest najlepsze ze chce go sprzedac teraz jakiemus naiwnemu rodakowi i kupic cos solidnego.pytal czy nieodsprzedam swoiej .pozdr.
-"jazda paskiem badz golfem, szczegolnie w tdi " miałem Golfa III TDI -silnik chodził jak traktor ,twardy ,rdzewiejący a wygląd -zero emocji
Folkswagen z podpiłowanym zawieszeniem i dzurawym wydechem + spojler z tyłu HAHAHAHAHA
Jeszcze ani razu nie napawiałem swojej hondy ani tej ani żadnej poprzedniej. Na wymianę klocków albo płynów umawiam się przez telefon w każdym prawie warsztacie, i nie kosztuje to więcej niż kupno tych rzeczy w detalu. Nigdy bym nie kupił żadnego niemieckiego padła. Nie lubię się grzebać w smarze.
Te tabelki doskonale pokazują jakimi autami już nie chcą jeździć Polscy kierowcy i ich się pozbywają z różnych powodów: awarie, koszty utrzymania, itp...
26 Października 2010 odebrałem prawo jazdy (zdając za 1 razem) więc ojciec w nagrodę postanowił kupic mi auto więc razem wybralismy się do Niemiec żeby poszukać samochodu dla Niego i dla mnie On jako że ma juz 64 lata wybrał sobie Mercedesa W 124 3.0 TD 147 KM w manualnej 5-biegowej skrzyni z 1990.Ja natomiast upatrzyłem dla siebie Audi 200 C3 2.2 T 230 KM z maualną skrzynią 5 biegową z 1988 oczywiście oba te samochody z full opcją.Mimo że z tą mocą mógłbym się pocwaniakować na drodze to nigdy tego nie robię,Mój ojciec który prawojazdy ma juz 47 lat nauczył mnie kilku zasad 1.Nie oceniaj ludzi po tym czym jeżdżą ale jak to robią 2.Zachowuj zawsze kluturę na drodze 3.Sposób jazdy najlepszych kierowców jest determinowany przez ich umiejątności, ocenę sytuacji oraz mądrość i rozwagę. 4.Nie ulegaj stereotypom typu *Wiesniak w golfie czy dres w Bmw*
kupilem passata b5 tdi 116 KM 6 biegów z 2 reki z oryginalnym przebiegiem 200tys.z niemiec za 12,5tys.zł+opłaty heeh.Samochód wygląda jak by mial rok ewentualnie 2 lata i pali 5l nawet przy predkosciach150km/h w trasie. Jezdzi sie nim lepiel niz nowym fiatem albo Japońskim rówieśnikiem z marnym plastikiem w środku,az ciarki przechodzą jak sie dotknie tapicerki.I kto tu lepiej na tym wyszedł??? A jesli komus hip hop nie odpowiada to niech słucha muzy z Manieczek hehe
VEL SATIS 2,2 dci ,komfort ,ekonomiczne spalanie,ma kaprysy ale trzeba je ujarzmić,taniość części i zamienników,serwisować regularnie a się odwdzięczy trwałością.Z tej półki żaden volksautos nie dorasta komfortem do kół wersalce chyba że to s-klase.