RSS

Unikaj pułapek drogowych

2011.05.26 00:00 Auto Świat/ autoswiat.pl 28 opinii
a a a
fot. Auto Świat/ autoswiat.pl

"Niedostosowanie prędkości do warunków drogowych" to ulubione policyjne wytłumaczenie większości wypadków. Szkoda tylko, że zwykle nikt nie dodaje, że warunki drogowe są często zupełnie niedostosowane do prędkości rozwijanych przez samochody. Najprościej jest zwalić wszystko na kierowców.

(fot. GDDKiA)
Tymczasem za wiele niebezpiecznych sytuacji odpowiadają drogowcy oraz - może nawet przede wszystkim - urzędnicy nadzorujący ich pracę. I nie chodzi tu tylko o drogi rozsypujące się ze starości. Wyjątkowo niebezpiecznie jest na odcinkach, które albo są remontowane, albo też, przynajmniej teoretycznie, właśnie zakończyły się na nich prace budowlane.

Nasza drogowa codzienność to: znaki wprowadzające kierowców w błąd, brak pasów na drodze, wystające studzienki, prowizoryczne łączenia różnych typów nawierzchni, kilkucentymetrowe progi powstające po frezowaniu zużytego asfaltu - w wielu krajach nikt nie wpuściłby samochodów na taką drogę. W Polsce wystarczy postawić znak "roboty drogowe", dorzucić do tego ograniczenie prędkości, by odpowiedzialność za wypadki przenieść na kierujących.

(fot. Auto Świat/ autoswiat.pl)
Koleiny powstają często już po kilku tygodniach od wylania nowego asfaltu. Są skutkiem niedostosowania wytrzymałości nawierzchni do natężenia ruchu panującego na drodze. Przyzwyczailiśmy się już do nich i zapominamy, jak bardzo mogą być niebezpieczne. Po deszczu zbiera się w nich woda, co drastycznie zwiększa ryzyko aquaplaningu. Przy znacznej prędkości niezwykle łatwo jest utracić panowanie nad autem, wydłuża się też droga hamowania. Jadąc po jezdni z koleinami, nie próbujcie zbyt energicznie zmieniać pasa - takie eksperymenty często skutkują dachowaniem lub znalezieniem się na przeciwległym pasie ruchu!

Polecamy na AutoŚwiat.pl: Dlaczego prędkość upaja Polaków!

oceń
8
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Tech

Studio



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [2]
~dwa_miecze [2011-06-04 13:05]

TO DO TYCH NIEDORÓBEK DORZUCĘ ODCHYLONE ZAKRĘTY , W KTÓRYCH UTRZYMANIE SIE W ZIMIE WYMAGA ZWONIENIA PRAWIE DO ZERA :-( ....A I W LECIE JEST NIECIEKAWIE

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2011-06-04 14:00]

Drogowcy żyją w innym świecie. Widać to np. po znakach. Niektóre są postawione przez osoby które nie znają chyba przepisów ruchu drogowego. Brawo panowie bez mózgów.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~yoda [2011-05-27 16:21]

Policja - nie wie kto pracuje w ich szeregach,wielokrotnie widziałem patrole w radiowozach łamiące wszelkie przepisy ruchu drogowego (nieuprzywilejowane),-wyprzedanie na skrzyżowaniu,ciągłej linni,przejściu dla pieszych,rozmowy przez tel.komurkowy itp. Myślą,że są panami i wszystko im wolno----co za kraj. I tacy ludzie mają czelność pouczać i karać "zwykłych" kierowców--SKANDAL..!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~DanielStar [2011-06-04 13:29]

W pobliżu mojej miejscowości na takim uskoku doszło do wypadku. Zginęła matka z siedmioletnią córka. Obie jechały zapięte w pasach, dziecko w foteliku. Dwa miesiące temu był ich pogrzeb. Policja oczywiście stwierdziła że za duża prędkość ale wszyscy wiemy że winę ponoszą ci co budowali drogę.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~drogowiec [2011-06-04 13:12]

zgodnie z faktami przejazd 1 samochodu ciężarowego dla nawierzchni drogowej jest jak przejazd 160 tys. samochodów osobowych, więc powstaje podstawowe pytanie KTO NISZCZY NASZE DROGI - a odpowiedź jest prosta pazerne firmy transportowe które oszczędzając przeładowują samochody - licząc się z karami - bo przecież nie wychwycą wszystkich i tu jest pies pogrzebany. W zarządach dróg pracują ludzie którzy czasem mi się zdaje że biorą pieniądze za siedzenie za biurkiem albo są po politologii - inną sprawą jest że pieniędzy na naprawę jest mało ale powinny być dobrze wydatkowane jeśli firma wykonująca remont odwala fuszerę a ten wspaniały zARZĄDCA odbiera taką robotę to dziwić się że koleiny powstają kilka tygodni później zwłaszcza w przypadku niezbitego faktu że samochody ciężarowe są przeciążane - nie wiem czy nie rozsądniejszym byłoby wydać kilka set milionów na wagi przejezdne i surowe karanie przeładowanych tirów czy pozwalnianie pseudo przekupnych inspektorów odbierających roboty remontowe, ale to jest POLSKA nic mnie tu nie zdziwi nic mnie już tu nie zaskoczy i wszystkiego można się spodziewać !!! pozdrawiam i życzę wszystkim jak najszybszego wyjazdu z tego chorego kraju !!

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~we [2011-05-27 13:30]

od mniej więcej miesiąca na drodze 7 z wawy do radomia są poustawiane znaki informujące o zwężeniu jezdni do jednego pasa, ograniczenie do 80, potem 60... i dojeżdżamy... i okazuje się, że zwężenie dotyczy tylko pobocza... tak jest raz, drugi, trzeci, za czwartym razem ignorujemy znaki i ZONK! akurat za czwartym razem jest zwężenie. Nie wiem, dlaczego nikt nikogo jeszcze nie przywołał do porządku, nie przeszkadza to nikomu? Roboty odbywają się czasowo. W normalnym kraju znaki by były co najmniej poodwracane na czas gdy roboty nie są prowadzone, bo właśnie w ten sposób doprowadza się do tragedii, której istota polega na tym, ze znaki przez kierowców traktowane są nie jako przejaw prawa o ruchu drogowym, ale jako sugestie, zalecenia, które wcale nie muszą być właściwe.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
arto [2011-06-04 09:51]

Czy ktoś słyszał żeby zarządca drogi, w przypadku wawy p. Galas poniósł jakiekolwiek konsekwencje za nie dopilnowanie właściwego przeprowadzania nawierzchni, za spowodowanie przez "super organizację ruchu" nadmiernych korków, za nie dopilnowanie aktualizacji znaków drogowych, słowem za ten burdel, który przez własne lenistwo nam kierowcom funduje na codzień, za każdym razem tłumacząc, że to kierowca jest winien bo jechał zbyt szybko. Może czas wreszcie skończyć z tymi pamietającymi jeszcze czasy prl-u zwyczajami. Czasem, gdy stoję którąś godzinę w korku i widzę z bliska dziury, łaty, i cały ten bałagan to myślę sobie, że urzędnicy odpowiedzialni za ten stan rzeczy dostają kasę od drogowców i warsztatów naprawiających auta-za niedopilnowanie fuszerek i fatalny stan dróg, od właścicieli stacji paliw za stanie w korkach-spalanie wzrasta lawinowo. Dziwi mnie tylko, że jakoś to się nie przekłada na wyniki wyborów, zwłaszcza samorzadowych. Jakoś my kierowcy, jako wyborcy mamy bardzo krótką pamięć i zapominamy o tym w dniu wyborów

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kuba [2011-06-04 12:39]

W ciągu ostatniego miesiąca ledwo co 3 razy uniknąłem wypadku spowodowanego przede wszystkim właśnie złym stanem dróg. Pierwszym razem na w miarę równej drodze poza miastem, wpadłem kilkucentymetrową wyrwę przy prędkości ok. 100km/h, autem sponiewierało, na szczęście droga była pusta, więc było miejsce na reakcję. Drugi raz po dłuższej trasie, jechałem na ekspresówce w deszczu ok. 100km/h i było ok, potem zjechałem z niej widzę że droga kiepska i jadę tylko ok 60km/h, no ale jak wjechałem w 10 cm koleiny to znowu ledwno co utrzymałem się na drodze, na szczęście znowu było pusto. Trzeci raz, kilka dni temu, wyprzedzam ciężarówkę i busa, facet z busa ślepy i rozpączął wyprzedzanie gdy ja go już wyprzedzałem, zero miejsca na ucieczke, pobocza brak, droga zapadnięta z 20cm poniżej poziomu otoczenia, wkółko oczywiście same drzewa, na szczęście jak zacząłem trąbić to facet się zreflektował i wrócił na prawy pas.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tyki [2011-06-04 10:11]

w mysłowicach przepraszam dziurolandi dziura na dziurze kierowcy nie poruszają się bezpiecznie tylko dziur wypatrują ja pytam gdzie nasze pieniądze które płacimy na drogi ? np droga z mostka pod wieże na wesołej dziura na dziurze i nikogo nie rusza

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~asdfrrr [2011-05-27 15:18]

NO ALE JAK WSPOMNIAŁ AUTOR ZA BURDEL NA BEZNADZIEJNYCH POLSKICH DROGACH OBARCZA SIĘ W 99% KIEROWCÓW!!POLICJA LUBUJE SIĘ SLOGANACH O NIEDOSTOSOWANEJ PRĘDKOŚCI DO WARUNKÓW NA DRODZE!!!JAKI KRAJ TACY POLITYCY, JACY POLITYCY TAKIE DROGI!!!!

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~wiking 20 [2011-05-26 21:50]

w Polsce nie ma drog to wszystko jest drogopodobne-no ale juz od 1 lipca po wprowadzeniu oplat na drogach krajowych to bedzie ,ze ho ho ciezarowki rozjada do konca ostatnie boczne drogi bo firmy transportowe nie wytrzymuja kolejnych haraczy z ktorych karmi sie kolejne tysiace nowych urzednikow

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~do autora [2011-05-27 15:03]

Odp: "Jadąc po jezdni
wiking 20@"Jadąc po jezdni z koleinami, nie próbujcie zbyt energicznie zmieniać pasa - takie eksperymenty często skutkują (...) znalezieniem się na przeciwległym pasie ruchu!" - gratulacje

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~zĺ‚y [2011-05-27 14:09]

Drogowcy i policja - pier....na koalicja!

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~artur1312 [2011-05-27 11:59]

Nareszcie "ktoś" opisał fakty, najlepiej dać znak ograniczający prędkość, ustawić radary i jeszcze na tym zarabiać. To jest rozbój w biały dzień na społeczeństwie, porażka całego systemu-Artur.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~wujo [2011-05-27 11:58]

Po czym poznać, czy kierowca jest po "wódzi"? Trzeźwy jedzie slalomem (omija dziuryi i.t.p.). Pijany wali prosto (nic nie omija).

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~szlag [2011-05-27 09:43]

Grzechy znane od lat. Od lat też nic się nie zmienia.Jest to problem nierozwiązywalny, jak brak papieru toaletowego za komuny. Koła odpadają!

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~tluck [2011-05-27 08:11]

Drogi jakie są każdy widzi- a mają rację z tą prędkością. Wolniej napewno dali by rade. Pytanie tylko ile będzie trwała podróż z podchala na pomorze jak bezpieczna prędkosć na drodze będzie 20km/h Polaków znieczulili drogowcy stawiając na prostym odcinku drogi ograniczenia do 40 z byle powodu. Nie zdejmują ani nie zasłaniają na noc i weekendy ograniczeń przy robotach drogowych kiedy nic się nie dzieje. To potem na ostrym zakręcie czy przed prawdziwymi utrudnieniami nikt sobie z ograniczeń nic nie robi i stąd tragedie. Nie jedna przeszkoda tylko wieloletnie zaniedbania....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~ludek [2011-05-27 08:36]

Odp: Asfalt to substancja
tluck@Asfalt to substancja płynna w temperaturze 180 stopni. natomiast to co leży na drodze to masa bitumiczna i tej jest kilka rodzajów

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~kierowca [2011-05-27 07:24]

Odp: Nareszczie słuszny artykuł.Drogowcy
wiking 20@Nareszczie słuszny artykuł.Drogowcy i urzędasy do ROBOTY!!!!!!!!!!!

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki