a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. Auto Świat/ autoswiat.pl) |
Trzeba jednak pamiętać o tym, że auta używane mają prawo się psuć, a instalacja gazowa, niestety, tylko ten proces przyspiesza. Szczególnie ryzykowny jest zakup auta, które już od wielu lat jeździ na LPG. W takim przypadku trzeba się liczyć nie tylko z naprawą instalacji gazowej (czasami taniej byłoby zamontować nową), lecz także z remontem silnika - praca na gazie tylko w teorii nie ma negatywnego wpływu na jego trwałość.
![]() |
| (fot. Auto Świat/ autoswiat.pl) |
Plusy i minusy używanego samochódu z LPG
Samochód używany można kupić z już zamontowaną instalacją gazową lub też bez i dopiero samemu zamontować nową. W pierwszym przypadku zaletą jest to, że nie trzeba ponosić kosztów związanych z montażem LPG i dokonywać dodatkowych wpisów w dowodzie rejestracyjnym. Po prostu kupujemy auto i od razu jeździmy taniej.
Polecamy na AutoŚwiat.pl: Czy gaz LPG może zaszkodzić?
Żadne paliwo nie jest dla silnika szkodliwe - bo paliwo jest po to by sie spalać (ogólnie mówiąc), problem leży w tym ,iż korzystając z instalacji gazowej ,trzeba trochę wiedzieć o silnikach lub korzystać z porab (pomocy) kogoś kto się zna. Jedynym problemem może być przyspieszone zużycie zaworów/gniazd zaworowych/uszczelki pod głowicą, ale !!! TYLKO gdy się zaniedba kontolę i regulację instalacji pod kątem składu mieszanki (za uboga jest szkodliwa),zatem trzeba dbać żeby jeżdzić bezawaryjnie. Inną sprawą jest fatalna jakość usług monterów instalacji gazowych.
Seicento 230 tyś km. Lpg rozwalił silnik. Oszczędność: 40-50 tyś, koszt zakupu silnika z małym przebiegiem: 1000 pln, przekładka 500 pln. Reszta tej całej paplaniny i wodolejstwa funta kłaków nie jest warta.
Wytlumaczcie mi dlaczego cala machina propagandowa Springer Verlag dziala przeciwko instalacjom LPG. Miliony ludzi jezdza samochodami z LPG i nic sie nie dzieje. Fabrycznie nowe auta sa wypuszczane z tasm z instalacjami LPG . Nic tylko biadolenie i straszenie zniszczeniem silnika. Sam jezdze volvo z LPG, auto serwisuje regularnie zarowno u Volvo jak i w " gazowni" i wszystko dziala juz 5 lat i 170 tys km bez zarzutu
Jeśli gaz jest szkodliwy i dla biednych to dlaczego nowy mercedes AMG 550KM firma tuningowa mercedesa zasila gazem? To tak jakby powiedzieć że ropa nadaje się tylko do kuchenek turystycznych. PRZYPOMINAM pierwsze na świecie silniki były na gaz ziemny, dopiero później robiono konstrukcje na benzynę i ropę. Bo łatwiej spalić gaz niż przygotowywać ropę do procesu spalania. Ja mam samochód z 3 litrowym silnikiem V6 tuningowanym na 300KM zasilanym gazem na sekwencji BRC i jeżdzę nim od 4 lat przebieg 307tys km bez jakiejkolwiek naprawy, jedyny koszt to 50zł/rok za przegląd LPG i śmieję się z kolesi którzy tankują 2 razy drożej nabijając kieszeń firmom naftowym które ich doją na potęgę a jak wyjadą ze stacji zostają w tyle. Żaden miliarder nie mówi będę płacił 2 razy tyle bo jestem bogaty heheh tak piszą tylko jelenie który wyznają zasadę zastaw się a postaw się i wiejscy magnaci którzy jeżdżą wokół wsi w bmw żeby wszyscy wiedzieli że ich STAĆ na auto. AHA jeden ważny fakt gaz zakładamy jedynie w wyjątkowo zaufanych zakładach, ja zakładałem instalacje u kolesia który wczesniej gazował bezproblemowo 11 samochodów mojego ówczesnego szefa, założenie trwało 1 dzień i od razu wszystko działało, kumpel ma ten sam wóz i tę samą instalację ale w innym mieście zakładał i szwalkuje mu, LICZY SIĘ PROFESJONALNE ZAŁOŻENIE INSTALACJI PRZEZ FACHOWCA!!!
Wczoraj przejechałem ze znajomym 500 km (trasa) (stilo 1,6 benzyna) pali około 10 litrów gazu na 100 km. Gaz kosztuje w Mielcu 2.57 zł. Koszt 500 kilometrów to 128 zł. Ja mam Octavie 1,9 TDi. Pali 5 (trasa) litrów. Ropa po 4.97 zł. Koszt 500 km 124 zł. Super oszczędny jest ten gaz !!!! Pomijam rozruch auta na benzynie dodatkowe koszty serwisowania, drozszy przegląd itp. GAZ jest dla naiwnych. Jedyne kto natym zarabia to warsztaty które to badziewie zakładają i serwisują.
Suzuki swift 1.0 ! Właśnie wróciłem z Krymu ( z Kerczu ). 1800 km - w jedna stronę .110 litrów gazu. Koszt przejazdu tam i spowrotem niecałe 600 złotych.
LPG niszczy silnik
Zamontowałem LPG w moim aucie. Zauważyłem znaczące zużycie miski olejowej od spodu, znacznie częściej wymieniam też płyn do spryskiwaczy! Jestem zawiedziony pozorną oszczędnościa na tym paliwie!
Najlepszy samochód sprawujący się na LPG to LADA SAMARA 1500s W zimie przy -20st.C odpala od 3 "sztycha". Niezawodny i tani, w trasie 7l/100km a na miejscu do 14l/100km. Polecam! Rarytasy na polskich drogach.
Jedno pytanie: dlaczego Producenci samochodow nie produkuja sami Aut na LPG????
Witam. Kilka suchych faktow. Pracowalem w biurze rozlewni gazu w UK (LPG Direct teraz przejete przez Calor Gas). 50% tankowanych aut to marki Mercedes (s-klasa, eksluzywne taxi na lotniska), Range Rover (glownie najnowsze wiek do 4 lat), Audi i Bmw z gornej polki i murzyn w garniturze w Maserati Quattroporte zawsze o 8.10 zeby zdazyc do Londynu na gielde (makler, pewno biedny jak chole....:-D). Wnioski: Gaz jest dla bogatych (przynajmniej tak jest w UK) i rozsadnych (bo umieja liczyc, jak np. maklerzy gieldowi). Nadaje sie szczegolnie do aut eksluzywnych i o duzej poj., klienci prawie nigdy nie narzekali na istalacje ale co sie dziwic jak nowa, na tym samym poziomie zaawansowania technicznego jak inst.benzynowa to i nie ma problemow (czego nie mozna powiedziec o nowoczesnych naszpikowanych drogimi czujnikami jedn. Diesla). Jak ktos chce porownywac to prosze policzyc koszt dieslowskiej instalacji i zakupic w tej cenie inst. gazowa do benzyny a wtedy szybko sie okaze co jest bardziej trwale. Przypominam ze autor artykulu mowil o zakladaniu calej inst. w cenie 1300 zlotych (ha ha, i jak to ma dzialac?) kiedy wiekszosc PODZESPOLOW! (czyli znikomej czesci inst. Dieslowskiej) w Tdi nie mowiac o Cdi (commonrail) kosztuje grubo ponad 2000 zlotych (jak ktos ma Diesla i musial wymieniac (nie mylic z regeneracja!) pompe paliwowa badz filtr czasteczek stalych wie o czym mowie). Dla porownania po 55.000 mil na LPG zmienialem wtryski z Valtec (tanie wtryski zakladane w Polsce ale i tak dalej dzialaly tylko troszke klekotaly wiec zalozylem nowe a nie czekalem az padnie he he) na Magic Jet i znowu autko jezdzi ze az milo (2.3Turbo ok.250KM, zupelnie niewykorzystywane, ale do wyprzedzania potrzebne :-) Oczywiscie to moja subiektywna opinia ale przynajmniej wynika z faktow i wieloletniej obserwacji a szanowny redaktor tego artykulu chyba zywcem skopiowal i wkleil urywki artykulow sprzed 10 lat kiedy faktycznie LPG bylo w powijakach jak benzyna i Diesle sprzed 50 lat. Pozdrawiam wszystkich bez wzgledu na benzyne. Acha. Wybor paliwa LPG byl spowodowany reakcja mojego organizmu na zapach palonej ropy (zawroty glowy i odruch wymiotny). Pewno teraz juz Diesle pachna w porownaniu do tych sprzed lat ale to samo mam na gazie tylko duzo taniej wiec po coz znowu zmieniac? Piotr
kazdy ma mozliwosc wyboru i udowadnianie komus w sposob niekulturalny ze benzyna albo ON jest lepszy od LPG jest duzym nietaktem. moim zdanie kazde auto bedzie pracowalo OK jezeli bedzie zadbane a jezeli ktos nastawia sie tylko na oszczednosc to uzyska wrecz odrotny efekt. mam omege 2 L na LPG od 7 lat instalacj druga generacja przejechalem ja 380 tys silnik pracuje bez zastrzezen. pali ok.9 l na trasie LPG. kolo domu tylko benzyna. auto pracuje na duzych trasach srednio po 500 km dziennie ale co 10 tys wymiana oleju, filtrow powietrza i gazu nanowo ustawienie parametrow pracy instalacji.co 100 tys wymiana parownika 240 zl, co 100 tys czyszczenie wtryskiwaczy benzyny koszt ok. 250 zl, butla w kole zapasowym na 10 lat, legalizacja butli nie oplacalna jest tylko na 4 lata lepiej dolozyc (nowa ok.300 zl) i kupic nowa. to auto ma jezdzic a uzyskane oszczednosci w czasie eksploatacji uwazam sa juz nie male. tankuje tylko na ORLEN i BP. zadnych tanich stacji. mam teraz GM z V6 inatalacja IV generacja pali ok 11-12 L LPG. do serwisowania doszlo czyszczenie wtryskiwaczy gazu. Zalozenie instalacji bylo problematyczne koszt ok. 6,5 tys ustawianie jej zajelo ok. 2 tygodni , ale za to pracuje bez zastrzezen od 4 lat pokonuje trasy podobnioe Omega.
Ponad 520 tys. km tylko na gazie Vectrą B 1.8 lift. Do chwili sprzedaży silnik był w dobrym stanie i nie brał oleju (bez remontu i wymiany osprzętu tj. tylko wymiany rozrządu i płynów).
Przywiozłem niedawno z niemiec golfa 6 bifuel z fabryczną instalacją lpg. ma 102 KM na benzynie i 98 na lpg. jeździ bez fajerwerków ale za to jest bardzo dobrze wykończony, cichy i naprawdę oszczędny. uważam że warto
zawsze miałem dylemat czy LPG czy ON kilka faktów: - nie każdy silnik nadaje się do LPG, trzeba o tym wiedzieć - LPG jest dla ludzi którzy dbają o auto, filtry trzeba wymieniać, o odpalaniu na LPG nie mowy - inst musi być wyregulowana, spalanie w 1.6 powinno wynosić max 9l przy norm jeżdżeniu - większość gazowników to niestety czarodzieje i naciągacze - z LPG jak z ON trzeba dobre paliwo tankować to tyle o LPG a ON... spróbujcie znaleźć dobre auto 10letnie TDI, jeśli miałbym jeździć w ciągu 10 lat 100tys km to kupiłbym sobie 3l benz :) ...i jeszcze jedno jak ktoś jezdzi 20tys km i po roku sprzedaje auto to kupiłbym pewnego TDI albo benz bez LPG to wszystko ma sens dopiero przy przebiegach i zakupie auta w benz lub pewnego LPG ...a z tym jak z TDI pozdrawiam
O auto trzeba dbać i będzie dobrze ja jestem bardzo zadowolony i moje auto nie ma problemu LPG
Ja w życiu nie założę gazu do ropniaka , ani benzyny na gaz tylko z fabrycznie montowanym wtryskiem gazu inaczej zamula silnik samochód wolniej jezdzi i problemy z przeglądami same prawie minusy
jak by ktos auto na wode wymyslił to bym sie wtedy smiał z lpg benzyny i on
Volvo 40 na ga zie LPG ponad 200 tys km !nie zauwazam zadnego zuzycia silnika!Po co taki bzdurny artykul ?
opla astre 1,6z gazem sprzedam 7,5litra gazu na trasie przebieg 100 tys km