RSS

"Zimówki": kiedy założyć i jak ustrzec się błędów?

2011.10.28 00:00 wp.pl 301 opinii
a a a
fot. Jakub Wielicki

Sezon wymiany ogumienia na zimowe zbliża się nieubłaganie. Temperatura coraz niższa, można zatem być pewnym, że w najbliższym czasie wulkanizatorzy będą mieli pełne ręce roboty. Przy zmianie opon warto pamiętać o podstawowych, ale niezwykle cennych wskazówkach.

(fot. PAP/Maciej Kuroń)
Kierowcy, którzy zdecydowali się jeździć na oponach wielosezonowych lub wymienili ogumienie wcześniej, wizytę w zakładzie wulkanizacyjnym mają na jakiś czas z głowy. Ci, którzy poruszają się na oponach letnich, jeśli nie mają jeszcze "zimówek", powinni zacząć się już za nimi rozglądać. Kiedy zmienić opony? Przyjęło się, że opony letnie należy zmienić na zimowe wtedy, gdy temperatura w ciągu dnia spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a w nocy utrzymuje się na minusie. Faktem jest, że gdy słupek rtęci znajduje się poniżej zera, opony letnie tracą swoje pozytywne właściwości, czyli cechy charakterystyczne w temperaturze typowo wiosennej i letniej. Opona zimowa w odróżnieniu od opony letniej posiada inny rodzaj i wzór bieżnika, kontur, a przede wszystkim zrobiona jest z innej mieszanki gumy. Jej charakterystyczną cechą jest miękkość, elastyczność i dobra przyczepność na śniegu i mokrej nawierzchni, m.in. dzięki większej liczbie lamelek - drobnym nacięciom wynalezionym w 1987 roku przez firmę Michelin, dzięki którym zwiększa się powierzchnia styku opony z podłożem. Optymalne osiągi opona zimowa zachowuje w temperaturze do - 20 stopni Celsjusza.

Posiadacze kilkuletnich opon zimowych, zanim założą je na felgi, powinni sprawdzić, czy nadają się one jeszcze do użytku. Kiedy lepiej kupić nowe opony zimowe? Mówiąc najkrócej wtedy, kiedy stan dotychczas używanego kompletu nie mieści się w obowiązujących normach. I nie chodzi tutaj wyłącznie o stan bieżnika. Uzbrajając się w zimowe "kapcie" z poprzedniego sezonu, należy je dokładnie sprawdzić. Jeśli chodzi o bieżnik, każdy może zrobić to sam, przyglądając się TWI - Tread Wear Indicato, czyli wskaźnikowi zużycia opony wynoszącemu 1,6 mm wysokości bieżnika. Wskaźnik ten znajdujące się na ogumieniu w kilku miejscach, to charakterystyczne "zgrubienie" między klockami bieżnika.

(fot. Materiały prasowe)
Jeśli opony mają głębokość bieżnika równą tej wartości - nie nadają się do dalszej eksploatacji, gdyż byłoby to niezgodne z prawem. W przypadku opon zimowych trzeba wziąć pod uwagę, że nie spełnią one swej roli, gdy grubość bieżnika jest mniejsza niż 4 mm. - Nie będzie wówczas w stanie efektywnie odprowadzać wody, błota pośniegowego, śniegu a także zapewnić właściwej przyczepności - mówi Justyna Kaczor z firmy NetCar s.c. Problemem może być również różnica głębokości rzeźby opon zamontowanych na jednej osi: jeśli jest większa niż 5 mm, może spowodować m.in. ściąganie pojazdu. - Ale bieżnik to nie wszystko. Pod uwagę należy wziąć wszelkiego rodzaju uszkodzenia opony, np. odkształcenia, "bąble", przecięcia. Oponę taką należy bezwzględnie wymienić - dodaje właścicielka serwisu Netcar.pl . Po jakim czasie opona się zużywa? Nie da się zdecydowanie powiedzieć, że np. po roku czy dwóch latach trzeba kupić nowe ogumienie. Wszystko zależy od przebiegu, stylu jazdy i od tego, jak opony były przechowywane.

Największy wybór opon zimowych w sieci! Sprawdź oferty!

oceń
6
3
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Nokaut.pl

Studio



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +15 [29]
~qweq [2011-10-31 10:01]

TU przeczytacie prawdę o oponach. W tym artykule jak zawsze większość to oponiarska propaganda mająca na celu szybsze zużycie opon i większy ruch w ich interesie. Po pierwsze koła należy przekładać przód-tył. Jeżeli jeździmy przeciętnie - wystarczy przekładać je przy okazji cosezonowej wymiany opon, jeżeli jeździmy dużo warto zrobić to częściej. Chodzi o to żeby mieć na wszystkich 4 kołach w miarę równo zużyte opony (różnice powiedzmy 1-1.5mm nie grają roli). Natomiast oponiarze swoim gadaniem że lepsze na tył powodują że po krótkim czasie mamy 2 zużyte opony z przodu i 2 całkiem dobre z tyłu, no i gumiarz najczęściej namówi na zakup 4 nowych - bo kupowanie nowej pary to też loteria, nowe opony mogą się okazać wcale nie lepsze od starych w pewnych warunkach. To żeby lepsze zakładać do tyłu wzięło się z czasów kiedy zimówki były trudno dostępne i drogie - wielu kierowców kupowało tylko dwie i zakładało do tyłu, bo inaczej tyłem samochodu rzucało, zresztą wtedy wszystkie popularne auta miały napęd na tył (126p, 125p, Syrenka itp.). Tu jeszcze napisano jakiś bełkot że na jednej osi można założyć opony różniące sięo 5mm wysokością bieżnika. To dużo za dużo. Może 1mm się nada, ale nie więcej, bo inaczej samochód będzie ściągać przy przyspieszaniu i hamowaniu z powodu różnicy promienia opony.

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~takitam [2011-11-14 00:27]

moja siostra jezdzi cały rok na zimówkach. jest obowiązek jazdy na zimówkach w zimie ale nie ma na letnich w lecie wiec ... taki ma pomysł na życie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Ad [2011-11-14 04:40]

Ja mało jeżdżę, więc kupiłem nowe opony całoroczne i mam z bani.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~~J [2011-11-14 01:33]

I co mi po zimówce jak przez 2/3 zimy mam szklankę na drodze zamiast śniegu i/lub asfaltu. Mnie interesują KOLCE, ale przy naszych przepisach jazda na Kolcach jest abstrakcją ;(

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~kraken [2011-11-13 23:43]

No i nadal dajecie sie "robic w bambuko"-kolejny "artykul sponsorowany"-jeszcze nie tak dawno temu NIE BYLO zadnych opon "zimowych" i WSZYSCY dawali sobie rade na calorocznych.Czy tak juz wam mozgi te reklamy zlasowaly,ze zatraciliscie zdolnosc samodzielnego myslenia???W USA kierowcy nawet nie znaja pojecia "opony zimowe","letnie" itp. BZDURY,a zimy potrafia byc naprawde srogie!! Niedlugo ta p[ieprzona Unia wprowadzi OBOWIAZEK jazdy na oponach wiosennych i jesiennych,bo zimowe i letnie to JUZ MACIE-a wy dacie sie znowu oskubac z kasy

odpowiedz

Ocena: +17 [21]
~reggy [2011-10-28 15:35]

a ja mam zimówki w lanosie cały rok, pieknie mlaskają na asfalcie w lipcu!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +14 [22]
~Gumofilc [2011-10-31 12:17]

BEZEDURA: na mokrej nawierzchni (czyli temp. dodatnia) opona letnia ZAWSZE będzie miała lepszą przyczepność , niż zimowa.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [5]
~xyz [2011-10-31 15:46]

Kierowco pamiętaj ! ładniejsze opony zawsze zakładamy na tył !Ruszanie i hamowanie nie jest istotne ! ważne żeby tył na łuku nie odjechał ! TVN turbo .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [7]
~Kierowca [2011-10-31 17:22]

na tylną oś powinniśmy założyć te mniej zużyte, bez względu na to, czy napęd w naszym aucie jest na przód czy tył. Gwarantuje to lepszą przyczepność oraz stabilność na zakrętach i na mokrej nawierzchni. Podobnie, gdy kupiliśmy dwie nowe opony - zakładamy je na tył. A mnie w szkole samochodowej uczono że nowe opony zakłada się na oś ciągnącą czyli napęd przód to nowe a przód a jak tylny napęd ty na tył czyżby się zmieniły zasad aero dynamiki w/g przedstawicieli firm widać że MGR . technologi żywienia wypowiada się na temat motoryzacji reszta bez komentarza.SZEROKIEJ DROGI KOBIETO.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Figo [2011-11-13 22:44]

no nic "specjaliści" nie piszą kiedy wymieniać opony w motocyklu ;-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~opo [2011-11-13 22:39]

jak spadnie śnieg to zejdę do garażu i zmienię koła na zimowe. Nie widzę sensu zdierać zimówek na asfalcie przy plusowych temperaturach.

odpowiedz

Ocena: -6 [18]
~Adrian mechanik [2011-10-31 11:47]

Każdy mechanik wie, że zimówki zakłada się dopiero po zmianie czasu na zimowy i vice versa z letnimi. Uczą tego w każdym technikum.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -2 [4]
~pav_cio [2011-11-13 21:23]

a czy nie jest tak, że opony letnie w zimie ogrzwają się podczas jazdy gdy toczą się po jezni i ich właściwości nie zmniejszają się tak bardzo?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +12 [18]
~Tim [2011-10-31 14:41]

Ten fragment to kłamstwo" dobra przyczepność na śniegu i mokrej nawierzchni". O ile na śniegu to zrozumiałe bo po to opona zimowa została stworzona. Jeśli zaś chodzi o mokrą nawierzchnię to jest to kłamstwo bądź niewiedza piszącego artykuł. Na mokrej nawierzchni zawsze opona letnia jest zdecydowanie lepiej przyczepna i nie ma tu żadnych wyjątków związanych z mieszanką itp. Najgorsze warunki jakie mogą być dla opony zimowej to właśnie mokra nawierzchnia. Radzę aby piszący tego typu artykuły się doszkolił w temacie bo pisze o ważnej rzeczy jakim jest bezpieczeństwo na drodze. To nie poradnik kulinarny aby można było wypisywać takie głupoty!!!!

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +3 [19]
~s [2011-10-31 07:37]

mnie nie stac na nowe opony. od 3 lat nawet nie zdjalem do wywarzenia. a co zrobiciwe jak zyje sie od wyplaty do wyplaty skromnie?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~jack-uk1 [2011-11-03 12:24]

A i jeszcze jedno bo zapomniełem napisać - czy to będzie opona Dębica czy Kormoran czy Michelin czy Dunlop ( to zależy od grubości portfela) ale będzie to opona zimowa będziemy bardziej bezpieczni niż na oponie letniej!!!Tylko nie brać sobie za bardzo serca że jak już mamy oponę zimową to będziemy jechać jak "przylepieni" do drogi i zatrzymamy się w miejscu!!! Pozdrawiam wszystkich zmotoryzowanych.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~jack-uk1 [2011-11-03 12:05]

Moje zadnie jest takie - opona letnia to opona letnia a zimowa to zimowa i nie da się tego połączyć dlatego nie uznaję czegoś takiego jak opona całoroczna!Opony zwane całorocznymi bardziej przypominają zimową niż letnią.Bo niby jak taka opona zwana całoroczną sprawuje się dobrze np.przy temp.+25C i przy padającym deszczu dobrze odprowadza wodę i trzyma się drogi a zimą ta sama opona przy temp. np.-15C śnieg breja pośniegowa również zachowuje się dobrze i spełnia swoje zadanie.Jak dla mnie nie bo albo rower albo sanki - tak wiem łączą to razem ale mimo wszystko jestem na nie!!!Czemu?Przedewszystkim skład mieszanki opony (lato albo zima - uplastycznia się przy minusowych temp.) i rzeżba bieżnika (woda albo śnieg).Ale to jest oczywiście moje zdanie którego nie zmienię! Pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: -7 [17]
~wojtass [2011-10-31 09:48]

Jest taka opona caloroczna- Navigator,wymieniam i 3 lata spokoju.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +16 [24]
~popieram [2011-10-31 14:27]

Protest przeciwko rosnÄ
Protest przeciwko rosnącym cenom paliwa Do wszystkich kierowców. Bardzo dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!) Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu. Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, ze nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących każdego dnia my konsumenci musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, ze ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody. Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od dwóch największych firm paliwowych: BP i STATOIL. Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te dwie firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej a dowiesz się jak dotrzemy do milionów. Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych 10 i tak dalej to juz w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa na stacjach BP i STATOIL. To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa? Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu. Jeśli uważasz, ze ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.4, 0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić. Prześlij tę wiadomość nie kupuj paliwa na BP i STATOIL. TO TY MOŻESZ USTALIĆ CENĘ

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [3]
~kjk [2011-10-31 15:45]

Jeśli ktoś ma pieniądze to niech się nie zastanawia i zmienia letnie czy całoroczne na zimowe, we własnym dobrze pojętym interesie. Opony człoroczne nie spełnią tej roli jaką spełnią zimówki. Co do artykułu to pisał go chyba "wysokiej klasy specjalista" od siedmiu boleści, twierdzenie że lepsze opony zakłada się na tył jest kompletną bzdurą wymyśloną przez ludzi, którzy nigdy nie zakopali się w dużym śniegu. Życzę powodzenia we współpracy z takimi specjalistami.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki