a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
Pod względem wielkości, jakości wykonania i wyposażenia wnętrza oba auta są porównywalne, ale w Hondzie wygodniej i bardziej precyzyjnie operuje się dźwignią zmiany biegów. W Corolli nie zadbano o to właściwie, ponadto układ kierowniczy i zawieszenie tego auta też sprawiają gorsze wrażenie. Dlatego, mimo że silniki rozwijają tę samą moc (110 KM), a osiągi są zbliżone (przyspieszenie 0-100 km/h w nieco ponad 10 s), lepsze wrażenie podczas jazdy sprawia Honda.
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
W Toyocie Corolli o tak istotnych problemach nie ma mowy, poza tym jej obsługa jest tańsza. W Hondzie niektóre przeglądy wymagają większej liczby czynności, m.in. co 40 tys. km trzeba regulować luz zaworowy, a co 120 tys. km wymieniać pasek rozrządu (w Toyocie zastosowano łańcuch) i olej w skrzyni biegów. Mimo to koszty eksploatacji bardzo się nie różnią. Oryginalne części do obu aut są dość drogie, ale nie ma problemu z dostępnością zamienników. Atutem Corolli jest większy wybór na rynku wtórnym.
Żeby odpowiedzieć na to pytanie trzeba te dwa modele porównać do europejskiej konkurencji np. do VW Golfa V. Wtedy widać że japończycy mają powody do wstydu i to duże
NAJMNIEj klopotliwy japoniec z tych lat produkcji to lancer moze i nie ladny
NAJMNIEJ kłopotliwy japoniec z tych lat produkcji to lancer moze i nie ladny
toyota w USA ma 16 modeli i lexusa i wymiata kazda firme ! a ta toyota camry na usa zmiata kazde auto z biednej europy ! toyota w europie to skandla ! to kompletnie inne auto duzo gorsze ! w usa skora,automat GPS to norma 2.5 benzyna litr przeliczajac z gallonow to 2 zeta czyli tyle ile woda artezyjska ! tyle-dzieki i nara ! i dzieciaki nie piszcie glupot ! choc to wasz portal .
Miałem Hondę Civic 2001 r 3D od nowości (kupiona w salonie w 2002r) do roku 2010, czyli przez 8 lat. Sprzedałem w 2010 roku. W trakcie eksploatacji miałem jedną drobną awarię - poszedł w nagrzewnicy jakiś tam sworzeń z plastiku. W serwisie został dorobiony z metalu za 20pln. Pod koniec poszedł mi prawy amortyzator. Koszt- 550pln. Wymieniłem tylko jeden, bo drugi trzymał parametry nowego, więc mi wybito z głowy wymianę obu. Tyle z awarii. Nawet z oryginalnym akumulatorem sprzedawałem. W sumie to wielkiego przebiegu nie miał- 120tys. Przeglądy w serwisie co rok. Solidne autko, nie powiem. Nigdy mnie nie zawiódł.
nie ma jak passat tdi anie tam jakies japonskie badziewia
tylko golf albo astra z aut tej klasy, japońskie plastiki mają zdecydowanie za drogie części i za słabą blache, rdzewiaki...
Wszystko zależy od stylu i sposobu jazdy. Jak dosiądą ich młodziany to żadne nie wytrzyma!!
Corolla w wersji na Kanade i USA silnik 1.8 i 126 konikow mam taka w Vancouver z 2006 z przebiegiem 140 tys mechanik mowi ze to ciagle nowe auto problemow zero.W miescie 7 litrow trasa 5.5.Podobno na tym silniku ludzie robia bez problemow 500 tys km.
corolla 1995 ,1,6silnik 350 tys mil NIGDY ,PRZENIGDY mnie nie zawiodla...wymieniane opony (all season) 2x akumulator, pradnica i rozrusznik....zakladalem uzywane(oprocz akumulatora)aha, no i czasem zarowke tzreba wymienic....wszystko,nie dbam za bardzo o samochod...zadnych przegladow...zycze kazdemu takiego auta,pozdrawiam:)
Łożyska w skrzyni już wymieniłem ok 700 +150 olej.linka do ogrzewania też samodzielnie ok 50.amortyzatory przód 1000.tył 600.rozrząd ok 1000.kolumna kierownicy z demontażu ok 200 rozleciało się w niej łożysko .Ostatnio łożysko koło przednie ,sworzeń i tulejki ok 600. Do wymiany czeka centralny zamek w drzwiach pasażera zacina się.Honda Civic 1.4 2001r 160tys km. Nie wspominam innych drobnych elementów zawieszenia .Pozdrawiam innych posiadaczy tego samochodu. ZK
Ale co to za auta corolla i civic ? A gdzie np honda Acord ? Czy cos w normalnych rozmiarach z odpowiednio mocnym silnikiem.
jezdzilem taka honda jak na obrazku i powiem szczeze ze do tego modelu hondy juz wsiasc nie zamierzam prowadzi sie fatalnie czucie auta bardzo slabe . jadac w warunkach zimowych ta honda mialem dusze na ramieniu a opony zimowe byly pierwsza klasa.doswiadczenie w jezdzie samochodem mam dosc duze poniewaz woze ludzi busami do holandii i miesiecznie robie ponad 20 tys km a jezdze juz ponad 3 lata wiec latwo obliczyc ze mam juz ok 1 miliona km na koncie osobiscie odradzam zakup takiej hondy
Corolla 1,4 L rok 1991, montowana w Japonii, przebieg ponad 260 000 km, wymiana oleju regularnie, opony co sezon i .... jeden migacz. Jazda bez 'wariacji' i szalonegoego ruszania z miejsca, dbam i .... jazda jak prawie nowym. Polecam.
Toyota i Honda wypracowały sobie zaszczyt najlepszych i najmniej awaryjnych aut kompaktowych.Japońska perfekcja i klasa,niemcy mogą się uczyć robić auta od Japończyków
corolla 2003 1.4 co się zepsuło ? hmmm -wymieniałem raz komplet opon (letnie i zimowe) -zarówki -akumulator (po prostu padł) fakt, przeglady co 15 tys. w cenie nie schodzącej ponizej 800-900 zł to troche przesada, ale to odpłaca się bezawaryjna ekspolatacją! i nie jest to wymysł ludzi ktorzy jezdza tymi samochodami tylko najprawdziwsze fakty! teraz musze wymienic tylko koncowke sforzenia robocizna+czesc w Toyocie 550zł ;) ale cos za coś. niestety sam sobie jestem temu winien
200tys bezawaryjnie nie liczac zarowek.nawet zawieszenie fabryczne w corolli !!!! nie do zdarcia fura !!!
TypeR rulez :p Zarąbista furka, kumpel ma i jestem pod wrażeniem jak to autko pomyka Polecam - aby tylko w dobrym stanie dostać, potem kolektor tody i hondata .... do corolli nie ma co porównywać
8 lat toyota Corolla 1.4bez awarii-i tak trzymać !!!!!!