a
a
a
Sierpień to najbardziej niebezpieczny miesiąc w roku pod względem liczby wypadków. W ubiegłym roku w sierpniu odnotowano ich aż 4 330, czyli średnio ok. 140 dziennie! Śmierć w tym okresie poniosło 451 osób, a ponad 5,5 tysiąca zostało rannych.
![]() |
| (fot. PAP/Paweł Supernak) |
W sprzyjających warunkach atmosferycznych kierowcy jeżdżą szybciej i są skłonni do podejmowania bardziej ryzykownych decyzji - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. - A im większa prędkość, tym mniejsze szanse na właściwą i odpowiednio szybką reakcję w obliczu zagrożenia.
![]() |
| (fot. PAP/Darek Delmanowicz) |
Może się wydawać, że to tylko nieistotna chwila, jednak podczas 0,6 sekundy przy prędkości zaledwie 50 km/h kierowca przejeżdża ponad 8 metrów, zanim w ogóle zareaguje i wykona jakikolwiek manewr. A sama droga hamowania wynosi nawet 12 metrów - mówią trenerzy Szkoły Jazdy Renault - Podczas wakacyjnych podróży reakcje kierowcy mogą zostać dodatkowo osłabione przez atmosferę relaksu związaną, np. z wyjazdem na urlop czy ładną pogodą - dodają.
Aż sie dziwie, że jeszcze nikt nie lamentuje, iż przyczyną wszystkich wypadków
są nasze drogi. Ludzie są w porzo...tylko te drogi...
Zły stan dróg jest przyczyną 50% wypadków drogowych w polsce
Zwalanie winy wyłącznie na kierowców jest zwykłym klamstwem propagawanym przez policję oraz media. Stan dróg w polsce jest tak kiepski że w mediach zagranicznych ostrzegają przed podróżą po polsce w godzinach nocnych oraz podczas opadów . Potwierdza to także fakt drastycznego spadku turystów odwiedzających nasz kraj .
to nawet używanie swiateł przez cały dzień..
..nic nie pomogło? Miało być tak pięknie.
Dość tych BZDUR!
Skończcie z powielaniem "przyczyną wypadku była nadmierna prędkość" - toż to żywcem przepisane lenistwo panów z Drogówki! Zamiast tracić czas na ustalenie przyczyn wypadku wpisują "nadmierna prędkość" i z głowy! (jak kto się będzie czepiał, to się powie że jakby zamiast 90/h jechał 20/h to by wypadku nie było) Żeczywiste przyczyny widzi każdy kto jeździ po Polskich drogach: wyprzedzanie pod górę, na zakręcie, na trzeciego, bez patrzenia w lusterko, bez migacza... I tych piratów drogowych nikt nie ściga, ot panowie z suszarką gdzieś staną i mamdaty lepią... A drogowcy umieja tylko znaki ograniczenia prędkości ustawiać - był wypadek, no to postawi się ograniczenie i będzie się pisać "nadmierna prędkość" - w efekcie Katowicką trzeba jechać 70/h! Na pytanie dlaczego zamiast ograniczać predkość na trasie szybkiego ruchu, nie zamontują progów zwalniajacych na wjazdach z bocznych dróg odpowiedają, że przepisy nie przewidują, na pytanie czy w takim razie wnioskowali o zmianę przepisów robią głupie miny...
Nadchodzi kres możliwości
transportu drogowego na dalsze odległości! Ze względu na naturalne, organizacyjne,- znaczne jak na dzisiejszy czas ograniczenia odnośnie szybkości tegoż transportu jak i też ze względu na nadmierne zagęszczenie pojazdów drogowych na polskich szosach. Co do zatruwania środowiska naturalnego, to transport samochodowy jest największym trucicielem z przeliczeniu emisji trucizn w stosunku do ilości przewiezionych pasażerów lub ton ładunku. Zrozumieli to już w "starej" UE, zrozumieją i u nas za kilkanaście lat. U nas wszystko przychodzi z opóźnieniem. Transport drogowy jest dobry: ale od bocznicy gminnej stacyjki kolejowej do oddalonego o kilkanaście kilometrów sklepu. Tarnsport drogowy jest dobry: ale od lotniska lub stacji kolejowej do oddalonego co najwyżej kilkanaście kilometrów mego domu! A transport miejski? Najlepsze jest metro lub szybki tramwaj,- nie tkwi w korkach i nie truje. Ja się najeździłem w latach 90-tych ubiegłego wieku, jak było mniej samochodów. Już mnie ten "sport" obrzydł.
Specjaliści od nauki jazdy to akurat ..
.. nie powinni sie wypowiadać. Uczą młodych ludzi jedynie jak zdać egzamin a nie jak jeździć po polskich drogach. 95% przejechanych godzin na nauce jazdy jest w mieście, a najgroźniejsze wypadki są na drogach poza miastem. Że też jeszcze nikt nie zauważył tej zależności..........
2 czy jedna?
Na tej fotce są 2 beemki czy jedna? To wygląda masakrycznie!!!! Gdzie to się stało?
Barany
To są bary którzy śpieszą si ę na wypoczynek. Wyprzedzają na trzeciego itp. sam lubie szybko jezdzic ale od tego sa tory lub zorganizowane wyscigi do tego. nie powiem sam kiedys pedzilem po miescie i sie scigalem ale jak urodzila mi sie corka poglad sie zmienil. Ludzie gnajacy na wypoczynek nie mysla. Chca po prostu jak najszybciej dotrzec do celu. to przez prace jest to ze trzeba cos szybko zrobic wiem po sobie. I o tym nikt nie mysi. uwazam ze jak maja rodzine to ma sie dla kogo zyc. tylko ze co z tego jak ktos jedzie uwaznie jak inny moze cie zabic bo mu sie spieszy. sorki za bledy w pisowni ale ten temat bedzie zawsze
Przecież to takie oczywiste jest.
Żniwa w końcu się rozpoczynają nie!!?
Przecież to takie oczywiste jest.
Żniwa w końcu się rozpoczynają nie!!?