a
a
a
Citroen lubi zaskakiwać i nie produkuje aut banalnych. Tak było i jest. Ten egzemplarz wyróżnia się nie tylko kształtem, ale też znakomitą widocznością oraz mnóstwem przestrzeni we wnętrzu. Trudno uwierzyć, że zbudowano go na płycie podłogowej zwykłego C4.
TU ZNAJDZIESZ GALERIĘ ZDJĘĆ I WIĘCEJ INFORMACJI O CITROENIE C4 PICASSO
C4 GRAND 2.0 HDI 160 AT
Bajka. 160 koni pozwala na wiele. Panoramiczny dach i wielka szyba (nie zapuszczam żurawia na sygnalizator). Ostatnio wiozłem pełne auto sprzętu. Weszła zawartość 2 europalet. Nawet wtedy nie miałem problemu z trakcją czy przyśpieszeniem. Mina pasaciaży w tdi bezcenna kiedy ruszam spod świateł.
Nie dopuszczać tych trumien do ruchu!
Kolejne francuskie gówno na drogach!
Nie dopuszczać tych trumien do ruchu drogowego!
Jak dorobić mając Citroena z hakiem?
Mnie się udało 2 razy zarobić holując Wieśwaguny sąsiadów na złom!
citroen to szmelc jakich mało bardziej wole fiata nisz citroena francuz umie lody robic niz po za tym golf rządzi
jeżdżę c4 picasso 4ty rok
170 tys. km i nie zamieniłbym na żadne inne auto. Jeździłem już trzema rodzajami Passatów, Golfem, 2xMitsubishi, Skoda Octavia, VW Touran, Renault Scenic.
Ten jest rewelacyjny. Diesel 1,8HDi, automat. Komfort niesamowity. Cichutki, bardzo dobre zawieszenie, wszystko pod ręką, wygodne fotele, automatyczny hamulec postojowy. Praktycznie żadnych usterek, oszczędny silnik, auto bardzo żwawe i chodzi do 200kmh. Pakowny jak TIR, także w drugim rzędzie bardzo wygodnie, w razie potrzeby trzeci rząd z dwoma siedzeniami (na krótsze trasy..). Jedyny mankament - radio nie ma usb, mp3 tylko z cd.
Liczą sie TYLKO JAPOŃSKIE samochody
Obecnie liczą sie TYLKO JAPOŃSKIE samochody: Lexus, Toyota, Subaru, i Honda
Nie ma jak XM. Full wypas - limuzynka. Płynie po drodze. Wygoda i komfort jazdy na maxa.
mnie oszukali na wyposazeniu
auto fajne, ale 3 rzeczy z wykazu nie ma i nic nie zrobisz, bo mają możliwośc zmian w regulaminie
Nie ma co wybrzydzać
Citroeny to dojrzałe konstrukcyjnie auta, wiele modeli ma nowatorskie rozwiązania technbiczne, a o stylistycznej urodzie już nie wspomnę. Jak ktoś pisze, że to szmelc to niech przejedzie się Citroenem C4 1.6 THP z silnikiem współtworzonym z BMW - zmieni zdanie. Tymczasem niech poczyta test tego autka na www.autosalonpomorski.pl
citroen oki
mam berlingusia w wersji osobowej 2005 rok 2.0 hdi 190 tyś km naprawde jako autko rodzinne super co 15 tys wymieniam olej i filtry pod drogą wmieniłem klocki i bębny oczywiście pasek rozrządu a po 160 tyś koł dwu masowe poza tym tylko lać dobre paliwo i do przodu.W tym roku przejachałem z Szczecina do Dubrovnika bez problemów za rok to samo. Przy dobrej eksploatacji wiem bo znam przykład że te silniki robią 700 tyś km
Co myśłicie o Cytrynkach?
Mam od niedawna Xsare Picasso (rocznik 2008) i Saxo (rocznik 1996). Jak na razie 0 problemów. Na co w Cytrynkach trzeba uważać? P.S. Widział ktoś pordzewiałego Citroena?
Zobaczcie!
Nie wiedziałeś? Dowiedz się! youtube.com/watch?v=kGgs20yoLPE
cytrynki to dobre auta
Mam Xsarę Picasso 1.6 hdi od ponad 3 lat i zero problemów. Cztery osoby dorosłe + bagaż na 2 tygodnie auto gładko ,,łyka'' . Palenie : ok. 5 do 6l na trasie i ok. 7l ON po mieście . Bardzo wydajna klimatyzacja i ogrzewanie . Za takie pieniądze nic lepszego się nie kupi 8-)
Żarty?
Jeżdżę od roku tym autem i nie narzekam,ale pierwsze słyszę,że w wyposażeniu każdego C4 picassa jest wózek na bagaż,chyba że w salonie robią sobie z klientów żarty.
MAM Pikasso z2008 kupilem nowe zrobilem 20000 tys km i ogrzewanie malo wydajne ; bardzo wolno nabiera temperatury skrzypia plastiki (nie zadowolony) poprzednie moje auto golf IV 1999 r tdi
Jeździłem mercem 124, super auto, ale jazda citroenem c5 to fantastyczne przeżycie!
Nie mogłem się przekonać do citrena przez wiele lat. Szwagier jeździł citroenem XM siostra xantią, nie wiedziałem co ich w tych autach pociąga. Ostatnio kupiłem citroena c5, po tym jak przejechałem się xantią siostry. Po prostu te samochody to rewelacja. Jadąc takim autem to jakbym leciał samolotem. Gorąco polecam.
No, no...
Powiem tyle- ... jestem pod wrazeniem.... bardzo ciekawe auto... bardzo dobrze wyposazone... niesamowicie pojemne...cena zakupu troche wysoka ale to auto na lata... mam nadzieje ze bedzie bezawaryjne...
kredyt na auto
Nie mozna mu odmowic uroku, ale jak ktos nie ma na nowe to musi sie ratowac kredytem, ja wzielem w GETIN BANKU na naprawde dobrych warunkach i juz pare miesiecy jestem szczesliwym posiadaczem niezbyt wikowego reno ESPACE :)
picasso
Jezdzę Picasso od 2000 roku. Niezawodne, ekonomiczne i wygodne autko. Nie zamienie na nic innego.
mam porównanie
mamy w firmie cytrynki berlingo 1.6hdi i super sie sprawują, a kia ceed'y to masakra rdzewieją i się psują a są dużo nowsze, a co najgorsze to w serwisie mówią że to normalka dla tej serii!!!
