a
a
a
Największe wydarzenie motoryzacyjne w Polsce zagościło na Torze Poznań. Ponad 140 tysięcy fanów talentu Roberta Kubicy przybyło do stolicy Wielkopolski w jednym tylko celu - zobaczyć jedynego polskiego kierowcę w Formule 1.
![]() |
| (fot. Michał Grygier) |
Gorąco zrobiło się jeszcze kilka kilometrów przed bramą wjazdową na Tor Poznań. Jedni wybrali miejskie środki transportu, czyli podstawione specjalnie, darmowe autobusy, inni wybierali podróż na własnych nogach, a reszta czekała godzinami w korkach w swoich samochodach. Posiadacze aut z klimatyzacją musieli jedynie uzbroić się w cierpliwość, ci bez klimatyzacji dodatkowo popijali litry chłodnej wody, która stała się jedynym wybawieniem. Rejestracje na samochodach pokazywały jak wielki i wyjątkowy to dzień. Nie zabrakło tablic z Pomorza, Śląska, Mazowsza, czy Małopolski.
![]() |
| (fot. Michał Grygier) |
Program imprezy wyglądał bardzo atrakcyjnie. Otwarcie bram już o godzinie 9 rano. Przejazd bolidu F1 dopiero po 16-tej. Jednak przez wszystkie długie godziny organizator, nie pozwalał na chwilę nudy. Do dyspozycji były liczne symulatory jazdy, można było samodzielnie zmienić koło w bolidzie wyścigowym, był human joystick, czyli interaktywna gra zespołowa, w której widownia za pomocą ruchu rąk steruje pojazdem na ekranie, liczne padoki Renault prezentujące auta z innych serii wyścigowych, czy butik Renault F1 Team, gdzie każdy mógł sobie kupić gadżety i pamiątki.
Moj Golf II 1,8 16v idzie lepiej
Ma czip i duzy wydech
organizacja 1000 lat za murzynami
nigdy wiecej i reno i takich imprez i koszulek reno tez!!!DZIADOSTWO
przechwalona impreza
organizator dał ciała na całej lini. Kubica pokazał na co go stać i chwała mu za to. organizator za to nie zapanował nad niczym. publiczność na torze w odległości 3 metrów od pędzącego z prędkością ponad 200 bolidu Kubicy nie napawa optymizmem. kilometowe kolejki do gastronomii i brak wody dla kibiców ( nigdzie nie można było jej nawet kupić.) większość kibiców znudzona całkowicie , bo niewiele się działo na torze. smaochody cywilne przejeżdżające co 20 minut właściwie niewiadomo po co bo nic sobą nie prezentowały... szkoda gadać. Dobrze że był robert.
ORGANIZACJA IMPREZY TRAGICZNA, WSTYD DLA RENUALT
Samochody wystawione przez renualt brudne i okurzone, aż nie chciało się patrzeć. W namiotach gdzie były filmy o Renualt F1 i samochodziki do sterowania upał i smród, fuj. Bieleninik pieprzył trzy po trzy i zmył się około 13. Później nastała cisza jakby nic się nie działo. Jeżeli nie stałeś przy samych barierkach odgradzających bolidy i Roberta nic nie widziałeś. Brak telebimów. Generalnie brud, smród i ubóstwo. Wszystkie niby atrakcje można było przejść w 30 minut. Nic nie zachęcało aby zatrzymać się na dłużej.
WSTYD PANOWIE ORGANIZATORZY Z RENUALT. Była to jedna z najgorszych imprez poza Robertem w bolidzie.
słaba organizacja
Mogli scene przystawic do pitlane f1 i na scenie wręczyć kluczyki, można by sobie zdjęcia zrobić, a tak widzieli tylko ci którzy pierwsi prosto z bramy dobiegli do zasiek wokół cienżarówek. Powinny być trybuny, nawet płatne, słono płatne, ale nieeee....
Hymn
Piękna wersja mazurka ale Robert gra go równie wspaniale na zwieraczach.
Facet lepiej zagrał silnikiem, niż Górniak zaśpiewała:)
Byłem i wielkie dzięki dla Roberta za klasę i pokaz klasy.Warto było zrobić 700 km postać i w korku i upale dla tego pokazu.Prawie za dwa lata będzie mistrzem świata tak ma być i tak się stanie.Pełen szacun i wiara w Roberta.Powodzonka.
No cóż...
Jaki organizator, taka i cienka impreza... Szkoda słów!!!
Teraz załuję, że mnie tam nie było
Szkoda, ze nie miałem za bardzo jak dojechac, Poznania nie znam i byloby ciezko się tam dostać. Szkoda, ze mnie tam nie było. Chetnie bym zobaczyl Kubice i bolid F1 w akcji, mam nadzieje ze kiedys pojade na jakiegos GRAND PRIX i uslysze te bolidy na żywo :) Niestety na dzis mnie nie stać, POLSKA B.
nie pobił rekordu toru
Mógł przejechać szybciej niż wynosi rekord ale go nie pobił gdyż nie był to oficjalny wyścig tak samo jak nie da się pobić rekordu na testach.
Jechał ktoś autobusem?
Jechał ktoś autobusem miejskim na tor poznań wtedy? Paranoja :)
Byłem tam...
to fakt szum jak ch.., super widowisko choć słaba organizacja, 50 stopni to prawda prawdziwa wyprawa przez męki ale daliśmy rade szkoda tylko że tak ciężko było o kubek zimnej wody a ta była niemal że w zasięgu ręki ale ...kolejka 3 godziny i tu Gorąca prośba do organizatorów następnym razem ja rozumiem że 150 tyś osób ale to są fani ROBERTA F1 a nie jakieś bydło!!!! proponuje następnym razem wystawić coś w rodzaju pryszniców zewnętrznych ogólnodostępnych. Ludzie poprostu umierali ale ogólnie ZajeFajna Impreza. ROBERTOWI GRATULUJEMY NOWEGO AUTA!!!!!!!!!!!!!!sZCzEcIn
" z ziemi włoskiej do polski..."
...a z Kubicą akurat niestety odwrotnie....
