Jak naprawić auto po wypadku?

2011.03.17 00:00 autoswiat.pl 150 opinii
Jak naprawić auto po wypadku?
a a a
fot. sxc.hu

Porządne naprawy blacharskie muszą być drogie. Dlatego w zgodzie ze wszystkimi zasadami tej sztuki naprawiane są zwykle tylko prawie nowe auta i to jedynie wtedy, gdy chce za to zapłacić ubezpieczyciel.

(fot. PAP/Grzegorz Michałowski)
Niestety, firmy ubezpieczeniowe próbują na wszelkie sposoby obniżyć wysokość wypłacanych odszkodowań. Na skutek takiej polityki wiele aut naprawianych jest "u kowala", a nie w warsztatach z prawdziwego zdarzenia. Jednocześnie nie brakuje też klientów, którzy na rozbiciu auta próbują zarobić, odbudowując je za kwotę niższą niż proponowane przez ubezpieczyciela odszkodowanie. Lepiej z tym jednak uważać, bo firmy stają się coraz mniej rozrzutne - koszty napraw kalkulowane są tak, że trudno z nich cokolwiek uszczknąć.

Za niewielkie pieniądze można wyklepać i poszpachlować pogiętą karoserię, ale to raczej maskowanie zniszczeń, a nie przywrócenie samochodu do stanu sprzed kolizji czy wypadku. Oszczędności tego typu na dłuższą metę okazują się zwykle kosztowne w skutkach. Po pierwsze dlatego, że byle jak naprawione auto gwałtownie traci na wartości. Po drugie, nie jest już tak bezpieczne jak wcześniej, bo strefa zgniotu uformowana ze szpachli i airbag z gazety upchanej w kierownicy w razie kolejnego wypadku nie uchronią nikogo od obrażeń!

(fot. PAP/Andrzej Grygiel)
Po trzecie, auto starzeje się w przyspieszonym tempie, bo blacha przegrzana w wyniku spawania przestarzałymi urządzeniami koroduje niemal natychmiast, a lakier położony na nieprzygotowaną powierzchnię też przed rdzą nie chroni. Oczywiście, można zatuszować szkody i sprzedać samochód, ale to grozi tym, że wpadniemy w jeszcze większe tarapaty.

Upewnij się, że warsztat ma właściwy sprzęt - Naprawy blacharskie nowoczesnych aut są z reguły bardzo trudne. Nadwozia są znacznie sztywniejsze niż kiedyś, w dodatku poszczególne elementy konstrukcyjne wykonuje się z różnych materiałów. Warsztat, który ma przywrócić poważnie uszkodzone auto do pierwotnej formy, powinien być wyposażony w: sprzęt do pomiarów karoserii; ramę naprawczą z wyposażeniem do prostowania nadwozi; profesjonalny sprzęt spawalniczy (m.in. zgrzewarki do blach, pozwalające na uzyskanie połączeń takich jak fabryczne, lutospawarki do łączenia elementów z blachy ocynkowanej lub ze stopów lekkich).

Polub moto.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 5 83.33%
nie 1 16.67%

Przeczytaj na forum: opony całoroczne ?


Opinie (150)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
1
~małecki 2012-11-04 (21:29) 1 rok 9 miesięcy 28 dni 11 godzin i 19 minut temu

blacharz A moim zdaniem wszystko zależy od tego, gdzie się auto oddaje. Dobry serwis zrobi tak, że laik się nie pozna, że auto brało udział w kolizji :D A mogę tak twierdzić, bo moje auto jest na to żywym dowodem :P Dwa lata temu miałem nieprzyjemną stłuczkę. Cały prawy bok skasowany, wgniecenia, zarysowania, itp. jak to w takich przypadkach. Wozik oddałem do serwisu na warszawskim Targówku Naprawy-Nadwozi.pl Trochę kasy na to poszło, ale naprawa wykonana genialnie, kumple, którzy nie wiedzieli, że miałem stłuczkę w ogóle się nie zorientowali, że wóz był robiony. Nawet nie chcieli wierzyć, gdy pokazywałem im zdjęcia :P Tak więc to wszystko zależy od zakładów i warsztatów, którym się zleca naprawę :D

odpowiedz

0
0
~blachasz 2011-03-21 (08:36) 3 lata 5 miesięcy 12 dni i 12 minut temu

Nigdy się nie przywróci stanu sprzed kolizji, nigdy, nawet najlepszy serwis tego nie zrobi, nie ulegajmy złudzeniom heh wstawienie tylnego błotnika? polakierowanie? zbicie podłużnicy? haha wszystko zostawia ślad, nawet poważny, wiecie, zże nawet po małej kolizji przedniej, tensometry na tylnych słupkach pokażą wskazanie naprężeń? a to już ogniska korozji, pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

0
1
~Hypi 2011-05-21 (19:19) 3 lata 3 miesiące 11 dni 13 godzin i 29 minut temu

radek----> znawca z ciebie niesamowity, aż szkoda że sie w tym pogotowiu marnujesz bo może pomógłbyś producentom samochodów w takim ich zaprojektowaniu aby były bezpieczniejsze. dzisiejsze auta są znacznie sztywniejsze od tych produkowanych kiedyś. ale ty przeciez wiesz lepiej bo pracowałeś w pogotowiu :D:D:D rozwalają mnie tacy wiejscy filozofowie :P

odpowiedz

0
0
~jacek 2011-05-21 (16:05) 3 lata 3 miesiące 11 dni 16 godzin i 43 minuty temu

nie wiem czy ktoś to zauważył
ale pan tnący jakiś element na pierwszym zdjęciu łamie przepisy BHP bo nie stosuje okularów ochronnych :D

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~kimi 2011-05-21 (17:52) 3 lata 3 miesiące 11 dni 14 godzin i 56 minut temu

,,,
najlepsze wyniki w Crash-test swego czasu miał nasz rodzimy polonez po teście wszystkie drzwi było można otworzyć a nasz rodzimy dziennikarz od razu zgonił ze to wina przestarzałej konstrukcji

odpowiedz

0
0
~626 GD 2011-05-21 (15:05) 3 lata 3 miesiące 11 dni 17 godzin i 43 minuty temu

:)
Samochody skończyły się ok 96r

odpowiedz

0
0
~alo 2011-05-21 (13:57) 3 lata 3 miesiące 11 dni 18 godzin i 51 minut temu

Moze ciezko bedzie sie komus ze mna zgodzic, ale najlepsze auta sa dostepne na Wyspach.
Nie dosc, ze kupujemy auto za ok 2/3 sredniej ceny w Europie, to jeszcze ma ono pewny przebieg i do sprawdzenia kazda wieksza naprawe karoserii. Auta sa z reguly nie zajezdzone, bo w UK wiekszosc ludzi przestrzega dosc nisko ustawionych ograniczen predkosci. Przeróbka takiego auta w dobrym warsztacie jakos mnie nie przeraza, oczywiscie jesli w gre nie wchodzi spawanie elementów nosnych. Ale w wiekszosci samochodów nie jest to potrzebne. Do tej pory sprowadzilem i przerobilem dwa samochody, pierwszy z nich sluzyl mi bezproblemowo ponad trzy lata, drugi uzytkuje obecnie. Uwazam, ze odejmowanie 150 tys km ze stanu licznika, czy prostowanie rozbitego wraku, to znacznie wieksze"skopanie" auta, niz wymiana paru elementów i czesci sciany grodziowej.

odpowiedz

0
0
~rud 2011-05-21 (09:21) 3 lata 3 miesiące 11 dni 23 godziny i 27 minut temu

audi 80
Witam Posiadam AUDI 80 B2 ROCZNIK 1981 jezdze tez nowymi LAPTOPAMI NA KOŁACH i uwazam ze auta takie z lat 80 i 90 sa najlepsze to jest moje zdanie i nie mam zamiaru do niego nikogo przekonywac kazdy niech jezdzi czym chce Pozdrawiam miłosników OLD SCHooL

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~Dreamcatcher 2011-03-27 (18:27) 3 lata 5 miesięcy 5 dni 14 godzin i 21 minut temu

A6
Panowie co sadzicie o Audi A6 trzeciej generacji z motorem 3.0 tfsi? Warto kupić? Przesiadam sie z A6 c5 2.8 i mam o niej jak najlepsze zdanie. Czy trzecia generacja jest równie udana jak poprzednia? Chodzi o anglika, ale to chyba nie ma znaczenia. Dziękuje za opinie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~T 2011-03-27 (18:54) 3 lata 5 miesięcy 5 dni 13 godzin i 54 minuty temu

To sobie porównaj crash testy
Nowe samochody mają twardą część środkow i miękkie strefy zgniotu, które absorbują energię wypadku. Dzięki temu ciało kierowcy po zdeżeniu hamuje na odległości 50xma a nie 10cm i działaja na nie znacznie mniejsze siły.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~Enmerkar 2011-05-21 (12:04) 3 lata 3 miesiące 11 dni 20 godzin i 44 minuty temu

Już po tendencyjnym wstępie odechciewa się czytać.
"Porządne naprawy blacharskie muszą być drogie. Dlatego w zgodzie ze wszystkimi zasadami tej sztuki naprawiane są zwykle tylko prawie nowe auta i to jedynie wtedy, gdy chce za to zapłacić ubezpieczyciel." Szanowny Autorze, mam 11-letni samochód. Z naprawami blacharskimi (niestety samochód nocuje na ruchliwym parkingu) opłacanymi z własnej kieszeni tego "starego grata" się nie waham. Kupiłbym za to już pewnie pół nowego samochodu, ale nie chcę, ponieważ wiem, jak "oszczędnie" są projektowane i wykonywane: niedopracowane, nieekonomiczne i zawodne.

odpowiedz

0
0
~Driver 2011-05-21 (11:20) 3 lata 3 miesiące 11 dni 21 godzin i 28 minut temu

słabe auta
dziwicie sie ,że auta sie wgniatają i są gówniane plastiki które nie chronią , jak sie kupuje gówniane auta to tak jest... nikt wam za cenę 50 000 nie sprzeda dobrego auta

odpowiedz

0
0
~Radobary 2011-05-21 (11:07) 3 lata 3 miesiące 11 dni 21 godzin i 41 minut temu

....chore decyzje policmajstrów....
....zabrali mojej żonie dowód rejestracyjny po kolizji, aczkolwiek autko było zdolne do jazdy - upierali się także przy wezwaniu lawety.... efekty kolizji? ...autobus miejski stuknął golfa z tyłu - wgięty zderzak, klapa - no i szyba się posypała, jak to w hatchbacku.... lampy całe, działające... Wymiana zderzaka, belki wzmacniającej (taka tłoczona, profilowana sztaba pod zderzakiem, blacha ma tam około 3 mm grubości - sama sztaba waży około 10 kg), klapy tylnej (kupiłem kompletną, razem z szybą) trwała jedną roboczodniówkę, ale trzeba było zrobić przegląd powypadkowy - diagnosta prawie zabił mnie śmiechem, gdy zobaczył pokwitowanie za dowód rejestracyjny z policyjnym opisem uszkodzonego autka - stwierdził, iż nawet mam nie wjeżdżać na stanowisko, bo to nie ma sensu..... ale wykasował za przegląd. ....aha....PZU wyliczyło szkodę CAŁKOWITĄ!!!!!!!!!!!!! ...kasy zostało, i to sporo, ale wolałbym płacić OC w rozsądnej wysokości, niż mieć kasę z nonsensownych decyzji ubezpieczyciela........

odpowiedz

0
0
~olo 2011-05-21 (11:04) 3 lata 3 miesiące 11 dni 21 godzin i 44 minuty temu

hmmm
"bo blacha przegrzana w wyniku spawania przestarzałymi urządzeniami koroduje niemal natychmiast,, a od nowych urządzeń to już nie?

odpowiedz

0
0
~kopt 2011-03-18 (07:28) 3 lata 5 miesięcy 15 dni 1 godzinę i 20 minut temu

samochód z 1990 i z 2010 różnice. 1990 - grubość blachy 0,7 mm 2010 - grubość blachy 0,4 mm 1990 grubość elementów konsrykcyjnych 5-8 mm 2010 grubość elementów konsrykcyjnych 4-6 mm Po małej stłuczce przy 30-40 km/h 1990 zgnieciona karoseria, zderzach wyrwany z zaczepów 2010 karoseria pognieciona jak puszka, uszkodzenia karosei samonośnej i belki, elementy plastikowe popękane, ogólnie auto do kasacji. Ja tam wole jezdzić zadbanym autem z lat 90 niż przesiadac się do nowego papierowego taniego auta.

odpowiedz

pokaż 24 ukryte odpowiedzi

0
0
~leszek 2011-05-21 (08:02) 3 lata 3 miesiące 12 dni i 46 minut temu

lakierowanie
ostatnio nawet problem jest z dobraniem komponentów lakieru ,i tu nie chodzi ani o brylantant i o perłe bo to tylko grubość ziarna ,chodzi mi o to że sam lakier też ma rózne komponenty które sie "gryzą" powstaje zawsze problem ścieniowania ,ten sam problem powstaje przy bazie czyli przy samym "metaliku"..zaznaczę że to nie problem podkładu, po prostu te same parametry a juz składniki inne z powodu zmiany technologi proukcji...i co tu nawet dobry lakiernik ma zrobić?

odpowiedz

0
0
~bartek 2011-03-27 (16:41) 3 lata 5 miesięcy 5 dni 16 godzin i 7 minut temu

g
Dzieki Tobie sie uśmialem - Dziekuje. Mam uwieżyć iż pol passata skasowane a u Cb tylko rejestracja sie pogniotla buhahahahahaha.

odpowiedz

0
0
~polak 2011-03-27 (15:35) 3 lata 5 miesięcy 5 dni 17 godzin i 13 minut temu

auta
To to samo co złamać nogę biegaczowi i to dobremu, niby nic nie wdać jak się zrośnie .Ale biegacz zostaje trenerem bo to koniec kariery.

odpowiedz

0
0
~polak 2011-03-27 (15:26) 3 lata 5 miesięcy 5 dni 17 godzin i 22 minuty temu

auta
Każda naprawa blacharki troszkę poważniejsza ,to początek gnicia blachy.Po paru latach staje się to widoczne i nie ma mocnych.Żadne super serwisy, to lipa i kamuflaż ,takie auta szybko trzeba sprzedać .Jeśli ktoś ma 25 letnie auto bez większej korozji i z oryginalnym lakierem to znak że to auto nigdy nie miało większej kolizji .Na drogach widać trzy czy pięciolatki z dziurami .No chyba że ktoś prawie nie jeździł.Zresztą te nowe mają cieniutką blaszkę jak papier.

odpowiedz

0
0
~Blacharz 2011-03-27 (11:51) 3 lata 5 miesięcy 5 dni 20 godzin i 57 minut temu

dobry blacharz nie pracuje w serwisie
Lecz ma swój warsztat.Dobrym fachowcom trudno przebić się na rynku,ponieważ dziennikarze twierdzą ,że tylko w serwisach jest super naprawa-nieprawda ponieważ nowe części można kupić i wstawić w mniejszym, ale podobnie wyposażonym warsztacie.Problem tkwi w tym ,że decydenci firm ubezpieczeniowych siedzą w kieszeni serwisów.Poza tym ,pracownicy serwisów pracują według Audatax i mają określony czas na wykonanie pracy,jeżeli tego nie zrobią mają pojechane po premii.Mniejszy warsztat poświęci więcej czasu na wykonanie usługi,ponieważ chce zaistnieć na rynku.Mniej dochodowe naprawy serwis ,oddaje do podwykonawcy o czym wspomniał autor artykułu,a czasami jest to nawet 70% całości.Więc dalej wierzcie w naprawy serwisowe...Szerokiej drogi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

  • The Settlers The Settlers Jedna z najpopularniejszych gier teraz w twojej przeglądarce

Bądź z nami na bieżąco

  • Kup używane

  • Kup nowe

Kup części

MotoIntegrator

Katalog samochodów - najpopularniejsze modele