a
a
a
Ford przyzwyczaił nas do tego, że każde kolejne wcielenie Focusa staje się światowym bestsellerem, a wraz z wiekiem przechodzi stylistyczne wyciszenie. Kiedy pod koniec lat 90. przedstawiono na salonie samochodowym we Frankfurcie pierwszą generację, dziennikarze oniemieli.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Stylistyka Forda może się wydawać nieco kontrowersyjna jeśli spojrzymy na tył pojazdu. Kształt lamp nieśmiało sugeruje podobieństwo do konstrukcji azjatyckich konstrukcjami, co całkowicie zakłóca design przodu. Dynamicznie narysowany zderzak ze sporych rozmiarów wlotami powietrza i niewielkim emblematem powinien przypaść do gustu większości zwolenników marki. Także profil boczny nie pozostawia wiele do życzenia, gdyż łagodnie poprowadzona linia dachu zwiastuje przestronną kabinę mogącą pomieścić czwórkę rosłych pasażerów.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Za plecami podróżujących zlokalizowano bagażnik o pojemności 365 litrów w zupełności zaspokajający potrzeby większości użytkowników. W razie potrzeby, można go powiększyć do 1150 litrów. Na pochwałę zasługuje też jakość materiałów wykończeniowych. Ford wreszcie zaczął konkurować w tej kwestii z Golfem. Zdecydowana większość tworzyw sztucznych jest miękka w dotyku i do tego świetnie spasowana. Plastiki nawet po kilkudziesięciu tysiącach kilometrów nie powinny wydawać z siebie nieprzyjemnych dźwięków.
benzyniak, moc 150 KM i cena od 82 tys zł ... kogoś w Fordzie naprawdę pogrzało, Golf VI 1,4 TSI 160 KM kosztuje ok. 73 tys zł ...
Śmieszne jak czytam - "jeżdżę 3 lata Fordem i nie mam awarii". Moje Audi ma 300 tys, na liczniku i dopiero się dotarło (dizel). O czym my mówimy?
od 4 miesięcy jeżdżę takim 150KM i nie wiem ale chyba coś nie tak z tą mocą z tym momentem i z prędkością a jak kumpel przewiózł mnie swoim bravo sport 150 KM to aż mnie skręciło w środku super a zbierał się nie porównywalnie lepiej ale się nie przyznałem trochę żałuje ale kobieta mnie namówiła i dała pieniądze wiec pozamiatane
Bardzo dobry samochodzik , mam 1.6 diesla. Zrobiłem nim już 14 tyś km. Bardzo dobrze trzyma się drogi na zakrętach nawet przy dużych prędkościach. Bardzo wygodny. Plastiki są bardzo dobrej jakości ,a porównanie ich z tymi w chevrolecie cruze jest śmieszne . W cruzie plastiki tłuką się nawet na postoju ze zgaszonym silnikiem. Co do zawieszenia to jest troche twarde w porównaniu z mondeo ale nie ma tragedii.
Pierwszy raz w życiu kupiłem forda (fusion) i nigdy wiecej nie dam sie nabrać na kupno pojazdu tej marki. Mój drugi samochód, mający obecnie 17 lat, opel astra w porównaniu ze stosunkowo nowym fordem zdecydowanie lepszym samochode. Dobrze, że go nie sprzedałem, pozostał mi niezawodny pojazd, którym bez obaw mogę wybrać się w dalszą drogę. Serwis, koszty eksploatacji, niezawodność, komfort jazdy zdecycowanie przemawia na korzyść o wiele lat starszej astry. Ford po roku zaczął korodować i na dzień dzisiejszy wygląda zdecydowanie gorzej niż astra starsza o 14 lat. W fordzie 3 dni po terminie gwarancji popsuła się (błąd fabryczny) klimatyzacja . Naprawa kosztowała mnie ok.1500 zł. Żarówki reflektorów przepalją się co ok. 2500 km, trzeszczą wszystkie plastiki, regularnie urywają się śruby mocujące wlot powietrza, po 50 000 km sypnęły sie łożyska przednich kół oraz popsuł sie zamek lewych drzwi (nie można go otworzyć kluczem) Prawe drzwi nie posiadają zamka otwieranego kluczem. Po 5 000 km pękła z hukiem (nie było uszkodzeń mechanicznych) opona. Ford nie uznał reklamacji. Opona okazała się w Polsce niedostępna, trzeba było sprowadzić ją z Niemiec. Spalanie benzyny o 30 % przekracza normy podane w instrukcji. Od 50 lat nieprzerwanie posiadam samochody, zawsze kupuję nowe. Takiego g ..... nigdy nie miałem. Nigdy więcej forda !
Jezeli auto na F to raczej nie ten a jesli chodzi o fordy to predzej kupie transita ha ha. Jezdzilem takim dlugo '05 rok, zaladowany zawsze na max 3,5t przejedzie przez kazdy teren kazde bloto nawet mi sie nie snilo gdzie potrafiwjechac dopoki sam sie nie przekonalem, nie mialem wyjscia he he. Sprintery i inne gady dawno juz byly powyginane i a zawieszenie zniklo ha ha. Takiego forda bardzo polecam!
Trochę mina fanom Focusa zrzedła po przedstawieniu wersji III. Wcześniej było wiele zapowiedzi że dokopie Golfowi, że Golf bez polotu itp. Okazało się że Ford zrobił auto nie odstające niczym od produktów Kia czy Hyundai, poślednia jakość plastików, wnętrze jak z Chevroleta Cruze, wygląd conajmniej nijaki o ile nie brzydki, cena wysoka, ogółem Golf VI mimo że od 3 lat na rynku bije Focusa na głowę pod każdym względem
mam mondeo 1,8 TDCI 125KM, samochód świetny- zero awaryjności, świetnie się trzyma drogi, zawieszenie bajka, spalanie 9l przy ostrym wstawianiu. Brat ma VV Passat 170KM a różnice widać dopiero przy 5 biegu. Lipa w Fordzie- ewentualna wymian żarówki (drogowe-mijania) trzeba wyjąć całą lampę. Panowie samochodem trzeba umieć jeździć i wykorzystywać jego potencjał. Miałem Fordy,VV, Audi - ale na pewno Ford jest najbezpieczniejszym ze wszystkich.
design wnętrza bardzo przyjemny. sportowy. natomiast z zewnętrz widzę markę KIA(tył) i FIAT PUNTo (przód). beznadziejny z zewnątrz. poprzednik byl znacznie ciekawszy i trzeba powiedzieć smiało ze przeekombinowali.... zamiast nowego forda wybrałbym absolutnie nowiutką Alfę Juliettę kóra z zewnatrz jest przepiękna, a w środku takze bardzo przyjkemna
130 tys i lata!!!!!! Ludzie normalnie niewiarygodne,Ford lata po 130 tys, wow!!!Maluchy i syreny przejeżdżały więcej i nikt sie tym nie chwalił
82 tys a biegi dalej haczą jak w swoich poprzednich wersjach jedyny plus to zawieszenie reszta to badziewny plastik i tandetnie wykonane detale zwłaszcza te na zewnątrz auta
Ferrari też na F i do tego włoskie. A jakoś nikt nie narzeka.
Foczka trzyma sie jezdni jak pająk sufitu, napina miesnie...i znika.
Bestseller to będzie na bank - dla handlowców! Z wyglądu brzydki a plastiki na desce są badziewne - wiem bo mam nowe mondeo (służbowe) i srebrne plastiki na środkowej konsoli to porażka. To samo dotyczy osiągów - 2.0 145KM benzyna i ten kredens nie jedzie - ostatnio typ 12-letnim Fiatem Mareą 1.8 125KM wyprzedził mnie jak chciał....Za te pieniądze - NIGDY!
Precyzyjny układ kierowniczy i szybka reakcja silnika na operowanie kierowcy prawą nogą zachęcają do dynamicznego pokonywania kolejnych kilometrów.
Auto ledwo co debiutowało, opinie prasy moto są umiarkowane, sprzedaż póki co nie bije żadnych rekordów a tu już określenie "bestseller" chyba to trochę na wyrost? Jak osiągnie poziom sprzedaży Golfa VI to pogadamy ;-)
Ja jednak wole alfę. Własciwosci jezden alfy to poezja. zakręty mmmmniam... Erognomia, stylistyka i wyposażenie - genialne. A ci ktorzy zechą krtykować niech spróbóją się najpierw przejechać to pogadamy. Wcześniej jeździłem audi i wydawalo mi sie ze nie ma lepszego auta a tu taki przypadek :)