a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
Jeśli zmierzone ciśnienie jest niższe niż 20 barów, to na łatwy rozruch nie ma co liczyć, a silnik prawdopodobnie jest już zużyty. Wtedy pozostaje albo zainwestować w remont jednostki, albo... poszukać ciepłego miejsca do parkowania auta. W wysokich temperaturach nawet zużyte diesle można zwykle uruchomić. W przypadku starszych, prostych jednostek badanie kompresji kosztuje ok. 100 zł, w nowszych autach bywa droższe - wszystko zależy od tego, z jakim nakładem pracy wiąże się demontaż wtryskiwaczy.
![]() |
| (fot. zdjęcie producenta) |
W starszych silnikach wysokoprężnych niesprawność wtryskiwaczy objawia się zwykle trudnościami z rozruchem, pogorszeniem osiągów, intensywnym dymieniem z rury wydechowej i twardą, metaliczną pracą. W nowszych autach o tym, że układ wtryskowy jest zepsuty, kierowca najczęściej dowiaduje się w momencie, kiedy po dodaniu gazu samochód zamiast przyspieszać zwalnia, a na desce rozdzielczej zapala się kontrolka informująca o awarii silnika.
Im nowsze auto, tym droższa będzie naprawa wtrysku. W przypadku poczciwego, uwielbianego przez taksówkarzy Mercedesa W124 z lat 90. XX wieku regeneracja jednego wtryskiwacza kosztuje mniej niż 100 zł. Właściciel nowszego modelu, np. klasy E z silnikiem CDI za analogiczną usługę zapłaci czterokrotnie więcej.
Dowiedz się więcej:
Kiedy rozrusznik nie działa...
Ja to w zimie dolewam denaturatu do baku i zapala mi bez większych problemów. To jest stary disel VW z 93r
A ja mam dieselka, do którego leję wodę i odpala na dotyk lato, zima i w każdą z pozostałych 3 pór roku.W mieście pali paczkę marlboro, a poza miastem przełączam na gaz i mam spokój.Czasem wymienię oponę, żeby miał lepszą kompresję,latem włączam webasto w bagażniku i nie ma szans, żeby był bity. Poza tym co 200000 wymieniam olej w relingach, żeby sprzęgła nie palić na zimówkach, bo trochę rdzewieją mi szyby, gdy pod chmurką garażuję. Pozdrawiam wszystkich właścicieli benzynowych diesli w lpg.
mam golfa 3 z rocznika 95, który ma przejechane ponad 500tyś i pali bez problemu,stara zasada jak dbasz tak masz
To zbyt skomplikowane urząrzedzie żeby działało poprawinie zbyt wiele jest elementów dzaiłających na granicy możliwości statystyczny turbo smierdziel kończy po 200 tys polowa koni wypasa sie po pastwiskach wyjące turbiny ehh diesle to dobre silniki tylko szoda ze tak krótko
trzeba miec auto a nie kopciucha..prawdziwe samochoty jezdza na Pb
Mam Clio 1.5 dCi-pali w najwieksze mrozy( -20) mam garaz ale nie garazuje auta.Jesli nikt nie rozciencza ON wodą to nie ma bata- dobry diesel zawsze odpali:
Lepiej kupic bezyniaka bezyna tansza oraz jego koszt utrzymania jest mniejszy Pozdro dla rolników TDI:):):)
DIESEL SIE NIE OPŁACA !!!ON drogi, koszty napraw diesla ida w tys zł a kupno uzywanego diesla to loteria i gwarancja ze musisz sporo dołozyc. Benzyniak jest tani w utrzymaniu a dobra sekwencja i nie masz zadnych kłopotow z osiagami i spala tyle samo gazu co benzyny wiem bo tak mam (chyba ze mam jakis cudowny samochod albo instalacje). Tankuje za niecałe 3 zł a nie za 5,4 zł i wiem ze mi odpali w najwiekszy mroz bez stresu
moja renowka megane 19dti odpala nawet na biopaliwie zima przy -30.nie widzi prawie normalnej ON bo nie potrzebuje tego.na liczniku 200 tys ponad.Jak ma sie sprawny samochod to i zima odpali bez problemu.breeee
mylisz się, mam seata alhambra 1.9 110km 1999r,diesel i mi odpalał przy -30 stopni, nie psuje się, pali 6,5 w trasie. tani i dobry samochód dzięki diesel-owi LPG niszczy silnik
Tylko LPG dobra sekwencja i zero problemow z czymkolwiek. Diesel to tylko koszty
Ja w zimę do ropy dolewam trochę benzyny aby zrobić bogatszą mieszankę. Dopuszczalne 1:10. Max 1 litr benzyny na 10 litrów ropy. Polecam.
A kto przy zdrowych zmysłach kupuje teraz diesla ? No chyba że ciężarówka.
O rany! Co za prymitywne wypowiedzi! Ciągle się albo chwalicie, albo wulgarnie ośmieszacie. To wszystko na co was stać - żałosne, zakompleksione buraki potrafiące pisać na komputerze i jeździć samochodem. Dolejcie sobie coś do mózgów, żeby "odpalały" - chociaż zimą! ( Przepraszam autorów rzeczowych wypowiedzi)
Widzę tu spór o to czy benzynka czy ropa, a ja wam powiem auto na benzynę z instalacja CNG. To niesamowite 100 km za 7 złotych. W Polsce już w wiekszości wiekszych miast są stacje z gazem CNG ale można tez na allegro kupić odpowiednie urządzenie i nabijać bak pod domem. Super prawie darmowa jazda. bez odczuwalnej straty mocy. Polecam to przemyśleć.
dlatego uważam że diesel to dla bizmesmenów. To jeżdząca skarbonka. ja mam golfika V silnik 1.4 80 konny ten mocniejszy ale naprawde jak na swój silnik i mase pojazdu zbiera sie ładnie a i koszty eksploatacji są niskie. Mróz dla mnie -25 to nie problem, już sprawdziłem przy takim mrozie odpala swobodnie także ja jestem tylko za benzyniakami ewentualnie przy wiekszym silniku + LPG, żadnego diesla, już nie mówiać o turbosprężarce, każdy wie co mam na myśli. Pozdro