a
a
a
Przełomem w zakresie stosowania kół pneumatycznych był rok 1906. Wówczas podczas wyścigów Grand Prix po raz pierwszy zastosowano zdejmowane koło. Dzięki temu samochód posiadający ogumienie pneumatyczne mógł w razie przebicia opony szybko zmienić całe koło, zamiast żmudnego naprawiania go na samochodzie.
![]() |
| (fot. wp.pl/Bogusław Korzeniowski) |
Na kolejny przełom w dziedzinie komfortu jazdy trzeba było poczekać do roku 1924. Wtedy to rozpowszechniono opony pneumatyczne zwane "balonami". Były to opony niskiego ciśnienia (ok. 2- 3 at) z zupełnie nowym szkieletem wewnętrznym. Ta niewidoczna z zewnątrz zmiana upodobniła koła do takich, jakie znamy dzisiaj. Poprzednie opony nie uginały się podczas jazdy, przez co nie niwelowały wstrząsów pochodzących od drogi. Dopiero niższe ciśnienie pozwoliło na uginanie się opon i poprawę komfortu jazdy.
Także polscy konstruktorzy mają swój udział w poprawianiu komfortu jazdy. Po wprowadzeniu opon niskiego ciśnienia zauważono nieznane wcześniej zjawisko drgania kół przenoszonych na koło kierownicy. Wyeliminowanie tego zjawisko sprawiało duże problemy, gdyż nikt nie potrafił określić skąd pochodzą tajemnicze drgania. Pierwszy z kłopotem tym uporał się inż. Stanisław Ziembiński. Udowodnił on, że przyczyną drgań jest brak wyrównoważenia kół i można je wyeliminować poprzez odpowiednie wyważenie koła.
![]() |
| (fot. WikiMedia) |
W przypadku samochodów mniejszych także nie uskarżano się na brak komfortu. Powodem była nie tylko mniejsza masa pojazdów, ale również mały ruch na ulicach. Wspomaganie jest najbardziej potrzebne w chwili obracania kołem kierownicy na postoju. Wystarczy jednak nawet mała prędkość, aby opory wynikające z tarcia opony o podłoże uległy znacznemu zmniejszeniu. Ponieważ zaś nie było zbyt wielu samochodów nie było problemu z parkowaniem na ciasnych parkingach.
Moj Golf II 1.8 16v idzie lepiej...
Ma czip, duzy wydech i nowe czesci.
Prawdziwa jazda i tak jest bez wspomagania...
...tak w (po)życiu codziennym, jak i w samochodzie ;)
co za bzdura! "pierwsze samochody nie miały opon które zmniejszałyby tarcie kół o podłoże"
Odkąd to opony mają zmniejszać tarcie o podłoże ! Chyba raczej zwiększają... Amatorszczyzna..