Ocena: 0 [0]
~Melkor
[2010-02-14 08:33]
Zimówki pomagają nie rozbiś auta.
Poduszki są potrzebne zwłaszcza tym na całorocznych.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Bil
[2010-02-14 07:37]
Dlaczego warto miec zimowki
Mam dwa autka w jednym zmieniam opony zgodnie z moda w drugim sa caly czas zimowe i powiem tak gdyby nie to ze zimowki sa latem odrobine glosniejsze to jezdzi sie rewelacyjnie szczegolnie wystarczy latem gdy jest bardzo goraco powstrzymac sie od ciagotek rajdowych polecam zimowki na okraglo
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~kobert4
[2010-02-14 07:58]
moze mi sie wydaje ale jak jezdzilem latem na zimowkach to samochod jakby przez ta miekka gume jest jak by nie stabilny,tak jak by ta guma sie rozplywala w upale.chyba jest odczuwalana ta jej miekkosc
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Gość
[2010-02-14 07:38]
Sprzedawcy naciągacze!!!
A ja chciałem kupić samochód od Rafała Marcela Auto Marcela Toyote Corolle Verso. Wpłaciłem mu zaliczkę ,aby go dla mnie przechował bo okazało się że nie ma dokumentów, miały dojść za dwa tyg z Niemiec. Posatwiłem warunek że musi iść na ASO i doppiero w tedy zakupie samochód, niechętnie się zgodził. Okazało się że badania na ASO można wykonać tylko gdy się ma dowód rejstracyjny, a ten szedł z Niemiec. Po 2 tyg doszedł więc poszliśmy na ASO. Badanie pojazdu wykazało że Samochód ma do remontu silnik , pompy paliwowe itd a jego zużycie jest tak duże że najprawdopodobbniej przejechał więc niż wskazuje licznik Pan podał 129 tyś a w ASO mówią o 229tyś. Poprosiłem grzecznie o zwrot zaliczki gdyż samochod nie zgadzał się z ogłoszeniem i opisem sprzedawców. Pan Rafał Marcela mnie wyśmiał cytat:"Przecież samochód jeździ ", Chociaż wcześnieej obiecał gdy będą wykryte usterki. Teraz walcze o zwrot. Co wy na to?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~niedowiarek
[2010-02-13 19:51]
dlaczego w USA i Kanadzie wszyscy mają wielosezonowe?
w zeszłym roku DECRA i ADAC tylko częściowo pokazały wyniki testów zimówka-wielosezonowa, wielosezonowa -letnia i letnia zimowa wynik był zaskakujący! dla znawcy i praktyka tego tematu jest oczywiste że zalecane i wskazane są zimowe na zimę ale dla producentów, oszałamiająca wiekszość użytkowników będzie za reklamowanymi. Ja zalecał bym wszystkim którzy 80% jeżdżą po mieście czyli błoto pośniegowe woda miękki śnieg WIELOSEZONOWE przejezdziłem na takich różnymi pojazdami prawie 4/4 mln km i wiem co piszę
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Emi
[2010-02-13 20:02]
Nie wiem jak u was ale ja mam porównanie. Mam w swoim aucie zimówki a mój ojciec wielosezonowe. Jechałem tej zimy zarówno jednym i drugim. Wynik, ojca samochodem po prost nie dało się jechać. Byle przyspieszenie, albo hamowanie na małych prędkościach, a już samochód na ośnieżonej drodze zachowywał się jakbym był na lodowisku. Czegoś takiego nie zaznałem w moim aucie. Tak więc gadajcie sobie zdrów. Ja mam wyrobioną opinie i jej nie zmienię. Dodam, że moje zimówki są w tak samym wieku jak ojca wielosezonowe.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~instruktor
[2010-02-13 20:11]
bo twój ojciec ma duże doświadczenie i ma we krwi nawet super zimówka z kolcami nie ustrzeże od brawury czyli jazdy pow 80km na śniegu lodzie czy błocie oraz ruszania z temperamentem
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca ciezarowki
[2010-02-14 01:10]
ile lat jezdzisz? bo ja od czasow komuny zawodowo caly czas i zrobilem tylko okolo 2,5 mln a wdomu nie bywalem prawie....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ss
[2010-02-14 01:24]
Ciekawe bystrzaku, ty zużyjesz jeden komplet opon co najmniej dwa razy szybciej niż ja dwa... Rozumiesz tę odrobinę ekonomii?
To dorzucę jeszcze to: wielosezonowe zużywają się szybciej.
Ta wasza logika jest porażająca, spisek producentów opon... Żenada...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ted
[2010-02-14 06:40]
jestes oslem lu losiem-niema tu jakichs rabnietych "zimowych " bo wiezdzasz w strefey gdzie MUSISZ miec lancuchy na kola -w gorskich stanach-wyoming,idaho,colorado.....twoje zimowki mozesz sobie trzymac ale nic nie daja wiec po co wydatek dodatkowy na 4 opony ok.500dol.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Brugar
[2010-02-14 05:27]
Przeciwnicy zimowek-pieniacze
No i co z tego ,ze ktos jezdzi zawodowo . Mojego znajomego (niezawodowca) zmiótł z drogi naczepą wlasnie "zawodowiec" . Nie ma co licytować się kto dlużej jeżdzi tylko wziąć pod uwagę subiektywne opinie . Do pewnego momentu tez miałem wrażenie ,że nie ma wielkiej różnicy do czasu jak było mnie stać na kupienie nowych zimowek . Trzeba zmienic opony żeby sie przekonac . Wcześniej oczywiście też sobie radzilem ,ale po co pozbawiac sie komfortu i bezpieczenstwa . Nie chcesz zimowek -nie kupój ,ale nie tocz piany ,że ludzie kupujący zimówki to osoby bez umiejętności jazdy .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ullka
[2010-02-13 15:30]
Nie " pitol " o tych zimówkach i .......
Wiesz co to jest 45 lat bezwypadkowo na czterach róznych oponach ? Faktycznie Ci z zimówkami zimują ca 2 metry poniżej . Jeździ się głową z dodatkiem samochód . Kumasz ? Nie umiesz , zostaw na parkingu , lub w garażu . Od porad ...mam siebie . Może komuś " wcisnisz kit " . Mnie nie . Wlaśnie jadę do Hamburga . Pozdrawiam .
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~MAJK
[2010-02-13 15:35]
JAK NIE MASZ KASY NA ZIMOWKI TO JEZDZISZ NA EBONICIE I MYSLISZ KIEDY NIE WYROBISZ
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ullka
[2010-02-14 04:11]
Czasami nie mam kasy / to prawda / . Mam głowę . Widzę tych z zimówkami na poboczach . Pomnóż 22 lata i przynajmiej 5-6 razy w roku / jeszcze minimum 300 km. u " sąsiadów " . Naprawdę jestem w dobrym nastroju . Ostatnio z ebonitem miałem do czynienia na zajęciach z fizyki w ogólniaku ponad 40 lat temu . Pozdrawiam " MAJK "- /a /
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~MM
[2010-02-13 19:06]
Letnie + łopata
Mam nowe letnie opony i trochę rozsądku w głowie. Lepsze te niż kupione "nowe" kiepskiej jakości "zimówki" od jakiegoś super fachowca . Zimą jest inna technika jazdy i tego trzeba sie trzymać... noga z gazu i większa odległość, hamowanie pulsacyjne i uwaga na ABS (nie mam ...) Do wyjeżdżania z osiedlowych zasypanych przez pługi parkingów kupiłem łopatę w OBI za 11 zł. i pomagam często moim sąsiadom na "zimówkach'.
odpowiedz
pokaż 24 ukryte odpowiedzi
pokaż 19 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~MM
[2010-02-13 21:50]
Ocena: 0 [0]
~Edi
[2010-02-13 22:09]
Prawda jest taka, że inaczej jeździ się ciężarówką a inaczej osobówką i w tym temacie niema, co porównywać i zgadzam się z tobą w tej kwestii, lecz jeżeli chodzi o osobowe auto to jednak zimowe opony dają większe bezpieczeństwo w połączeniu z rozważną jazdą jednak nie dają 100% bezpieczeństwa, a zwiększenie tego bezpieczeństwa nawet o kilkanaście procent jest wymierne i to należy uznać.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca ciezarowki
[2010-02-14 00:51]
masz duzo racji, powiem inaczej czy daja cos zimowki czy nie to ich zakup do osobowki to sa smieszne pieniadze jak na jednym komplecie mozna zrobic osobowka np 70 ty to na letnich i zimowych wychodzi 140 wiec nic nie przeplacamy no tyle co na wymiany tylko....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca ciezarowki
[2010-02-14 01:42]
a ty na zimowkach nie tanczysz? mam naped 4x4 opony m+s ponad 12mm bieznika i jak tylko bede operowal nieumiejetnie gazem to i 4 napedy nie pomoga moge tanczyc jak tylko zechce, nie jestem przeciwnikiem nalewek ale wiem ze g...no daja kiedys wierzylem w te baje teraz auto jak kupowalem bylo na wielosezonowych ale jak sie skoncza to bedzie na nalewkach i wiem ze nie bedzie ani lepiej ani gorzej bo juz to przerabialem. calyz zestaw mam ubrany w najtansze zwykle chinczyki i latam cala zime i zdaze wyhamowac i pod gore podjade wiec nie przesadzajcie juz tak z tymi oponami, w osobowce jest odrobine lepiej ale nie sa to jakies bog wie jakie roznice,fiaciorem na stomilach d124 latalo sie pake po sniegu i bylo git i jakos sie hamowalo nie skasowalem ani raz ani syreny ani malucha ani fiata, w jelonku wiecznie nalewki mialem i to nikt nie wie jaki tam skald mieszanki byl i latalo sie w pksie po europie takim wynalaazkiem z przyczepa heheh... doskonalcie swoje umiejetnsci a opony moga wam tylko pomoc ale wszystkiego nie zalatwia!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ss
[2010-02-14 01:50]
Kolejny żenujący internauta od neostrady...
Jeśli porównamy opony tej samej firmy to dodatkowy komplet opon powoduje dwukrotnie większy koszt ale i ponad dwukrotnie większą odległośc przejechaną. Czyli na niewielki plus dla 2 kompletów.
A twoimi letnimi przy temperaturze ok.0 stopni to możesz sobie grób wyłożyc. Bo tych parę metrów na hamowaniu gdy wyjedzie ci szaleniec na czerwonym poczujesz bolesnie. Aby tylko...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Marcin
[2010-02-13 23:13]
Moj kolega stwierdzil ze nie potrzebuje zimowek
szkoda kasy i ze woli kupic sobie super radio do auta. :(
Wczoraj byl jego pogrzeb. Zycie skonczyl na drzewie
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~kierowca ciezarowki
[2010-02-14 01:50]
a ilu skonczy na drzewie bedac w przekonaniu ze zimowki im pomoga.... jezdze zawodowo 25 lat jezdzilem syrenami, trabantami, fiatami, jelczami starami i teraz nowoczesnymi autami czy myslisz synku ze ktos slyszal kiedys o zimowkach a smigalo sie po calej wuropie!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jacku
[2010-02-13 14:40]
Nie ma opon zimowych- są tylko ŚNIEGOWE
Opona zimowa w zimie na suchej lub mokrej nawierzchni zachowuje się gorzej niż letnia. Tylko na śniegu i błocie zachowuje się lepiej. Droga hamowania opony zimowej na suchej lub mokrej nawierzchni w zimie jest dłuższa niż letnich. Granica 7 stopni to kłamstwo.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~xxx
[2010-02-13 15:16]
Prawda, ale o tym nikt nie mówi ! Mało popularne i za mało medialne !
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~misio
[2010-02-13 15:20]
No ale przy minus 5 stopni to Twoja znakomita letnia opona będzie twarda jak przysłowiowa skała i już nie będzie się układała do nawierzchni jak przewidział producent i np. przy ostrym skręcie możesz się przejechać , a jak poczytasz testy opon zimowych i letnich to markowe zimowe wcale na suchym tak mocno nie odbiegają od letnich , a różnice rzędu 1,2 metra dalej przy zatrzymaniu ? , no wiesz , spóźnisz się z hamowaniem , za słabo wciśniesz hamulec i wyjdzie Tobie to samo jak nie więcej na letniej , aquaplaning , który kierowca wjeżdża w dużą kałużę całą prędkością , a na mokrej drodze jak zablokujesz przednie koła przy hamowaniu to czy masz letnie czy zimowe to lecisz tak samo jak na sankach .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Seb28Mazda626gf
[2010-02-13 15:46]
Nie rozumiem po co te spory.
Każdy ma prawo wyboru opon. Jeśli jedni maja więcej szmalu to kupią sobie dobre 4 letnie dobre i 4 zimowe i przy rozsądnej jeździe sprawdzą się w 100%. Inna grupa ludzi wybierze dobre wielosezonówki i przy rozsądnej jeździe również sprawdzą sie w 100%. I nawet 100 zł w kieszenie zostaje rocznie za koszt zmiany opon.
Jednak w przypadkach skrajnych na drodze... hm... reguły oczywiście nie ma...ale zawsze kilka procent skuteczności będzie po stronie opony przeznaczonej konkretnie na dany sezon. Dobra opona zimowa i dobra opona wielosezonowa będzie spisywać się identycznie dla przeciętnego kierowcy. Jednak dla kogoś kto wykorzystuje swoje auto maxymalnie i na granicy ryzyka... opona zimowa osiągnie zapewne pewną przewagę.
Podobny test w przypadku pory letniej, przy oponach dobrych letnich i dobrych wielosezonowych. Różnica będzie jeszcze bardziej widoczna (oczywiście w skrajnych przypadkach). W przypadku normalnej spokojnej jazdy, przysłowiowy Kowalski nie znajdzie żadnej różnicy i stwierdzi że nonsensem jest wydawac kase na 2 kąplety opon i jeszcze za ich wymiane płacić.
Kto ma racje ?
Otóż i jedni i drudzy !!
Każdy dopasowuje opony do własnych potrzeb. Ludzie się przecież różnią i ich temperamenty również, a więc styl jazdy także. Mało tego, są przeciez także różne modele aut. Jedne z lepszą trakcją inne z gorszą. Jedne wymagaja lepszych opon inne inne zadowolą się wielosezonówkami. Wybór należy do każdego z kierowców indywidualnie. Istnieje tylko jedna rzecz, która łączy wszystkich kierowców i jest bezsprzeczna... a jest to GŁĘBOKOŚĆ BIEŻNIKA. Ta cecha powinna interesować już wszystkich.
Marka i i właściwości opony pozostawmy każdemu kierowcy do wyboru z osobna.
uff
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca ciezarowki
[2010-02-14 01:21]
a kiedy twoje auto predzej stanie deba jak klocki hamulcowe sa miekie i sypia sie wiory czy jak beda twarde? na suchym twarde ma wiekszy wspolczynnik tarcia jak miekkie!!! zimowki tak ale na snieg na 100% bedzie lepiej bo maja odpowiednia rzezbe bierznika i nie beda sie slizgac po wierzchu tylko ze wzgledu na to ze sa miekkie beda wbijac sie w snieg... wiekszosc zimy jezdzi sie po czarnym a nie po sniegu czsem na sniegu mozna zdjac troche noge z gazu i tyle... zimowki do osobowki to zaden koszt wiec nie zaszkodzi zalozyc w koncu 2 razy tyle km na 8 oponach sie zrobi niz na 4....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~as
[2010-02-13 18:02]
30 lat jeżdże zawodowo i nikt
mi nie powie jakie dobre sa zimówki.Trzeba umieć jeździć i tyle
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
pokaż 2 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~lordjames
[2010-02-13 22:42]
hahaha. bawią mnie takie stare pierniki. 30 lat stażu w jeżdżeniu. hahaha. po prl-owskich szosach "pełnych" samochodów. geniusze kierownicy, a parkujecie pewnie na dwóch miejscach parkingowych swoimi syrenkami (bo to szerokie prawie, jak ciężarówka)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Methius
[2010-02-13 22:42]
Szacunek kierowco ciężarówki ale przyznasz mi rację że opona musi mieć po prostu bieżnik jak należy, Ty jeździsz Chinolami ale nowymi, prawda?.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Leoś
[2010-02-14 00:04]
Za brak zimówek powinni robić żyletki z ciężarówek,
A gości z foteli do więziennej karuzeli...
A za brak przepisów sejm na żer dać Lisu heheheh.....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca ciezarowki
[2010-02-14 00:41]
moje chinole maja okolo 1,5 cm bieznika i czy to bedzie zimowka czy letania zasada jest ta sama opony napedowe to kostka a prowadzace maja paski ponacinane wzdluz opony, byc moze inny sklad mieszanki ale odprowadzenie blota jest takie ze najlepsza zimowka do osobowki tego nie osiagnie pewnie, opona w polowie zuzyta juz traci swoje walory i mimo ze tej samej firmy jak w moim przypadku powiedzmy bedzie miala 8 mm bieznika i jazdy na niej moze juz nie byc na sliskim.... a do tego kolegi co tekst o starych prykach wkleil to synu gdybys ty umial jezdzic takimi sprzetami z tamtych czasow na wyznalazkach a nie oponach nawet latem to ktos by mogl wtedy sluchac twojego glosu, jak jezdzilem jelczem z przyczepa po europie to pewn ie na chleb wolales beb.... dobrym autem nie sztuka jechac, sztuka jest jechac czyms co konstrukcyjnie praktycznie nie nadaje sie do uzytku a do tego jest niesprawne!!! szacunek misi nalezy sie ludzia ktorych umiejetnosci ty nigdy nie posiadziesz, chcialbym zobaczyc jak wjedziesz w godzinach szczytu do paryza albo neapolu hahah... na sama mysl jak wyobrazam soebie twoja mine syneczku to juz za smiechu nie wyrabiam buahah.... i nie badz taki kozak bo i najlepsi tez maja krzyze przy drodze oczywiscie z calego serca ci tego nie zycze ale zycze ci szanuj ludzi starszych....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca ciezarowki
[2010-02-14 01:02]
a czy ty myslisz ze kazdy kto siedzi za fajera w ciezarowce to wlasciciel, pokazales swoja inteligencje teraz , gdyby za brak opon zimowych zaczeli ciac ciezarowki na zyletki to mialbys sie czym golic ale chlamu w tesco bys nie kupil bo nie mialby kto dowozic , ciezarowki nie tylko nie jezdza na zimowkach ale na lysych letniakach smigaja tylko prowadza je kierowcy a nie piz.... jak jezdzilem w pks jelczem po europie to bieznik nalewalo sie tylko zeby nie bylo problemow podczas kontroli a nie dla bezpieczenstwa i kto wie jaki byl tam skald mieszanki wogole ale jakie ty mozesz miec pojecie jak zrobiles w zyciu ze 300 tys km albo i mniej....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca zawodowy
[2010-02-14 00:08]
do stania w korkach letnie nadają się
równie dobrze jak zimówki. Do jazdy 50 km/h również.l A rajdowcom i zimowe nie pomogą tylko kotwice owijane wokół bardzo grubych drzew.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
bana_n_owa
[2010-02-13 23:25]
ZIMOWE/CZY LETNIE?
Panowie i Panie kupiłam auto w 08.2009r mam dobre opony letnie i w serwisie (drogie auto)zasugerowano bym nie zmieniała opon na zimowe- jeżdżę w mieście.
Jest okay a ostatnio pogoda nie pozwala na utrzymanie czarnego asfaltu i nie mam kłopotu z jazdą .Doszlismy do konsensusu zmieniajcie,przekładajcie bez względu na stan posiadania i drodzy kierowcy ROZWAGA.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
bana_n_owa
[2010-02-13 23:09]
Kimo dużo przed ...
popieram panowie opinię ban_a_nowej .Kimo powinieneś przeprosić !!!!(wieśniaków)
25 lat bez wypadku a autka miewały rózne :butki"i co z tego ,że zimowe skoro niskiej jakośc,kiepskej firmy .....
Życzę wszystkim aby nie spotkali Kimo na drodze
Pzd Zumbai
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kasztan
[2010-02-13 22:53]
Mechaniku
Czy zastanowiło cie może,ile zarabiasz we własnym
kraju biorąc pod uwagę odpowiedzialnośc jaka na
ciebie spada?Jest taka jak lekarza a moze i
większa,wiedza podejrzewam tez.A ...
pieniadze?napiszcie co myslicie w tym
temacie.Kolega mój dostał wyrok 6m-cy w zawiasie
na 2lata za to że klientowi odkręciła sie nakretka
od wąsa układu kierowniczego.Gość ma na stałe
kółka inwalidzkie,a kolega zarabiał 1700 zł.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~regina105
[2010-02-13 22:35]
dlaczego warto miec zimówki
zeby wydac kase tylko bo dobry kierowca jezdz na letnich cały rok a wariatowi to i zimówki nie pomoga co dotyczy równiez swiateł
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kw
[2010-02-13 22:34]
dlaczego warto miec zimowki...?
jestem kierowca bezwypadkowym od 40 lat i nigdy nie jezdzilam i nie jezdze na zimowkach !!!! poprostu jezdze rozsadnie przez cale te lata i o kazdej porze roku bez wzgledu na marke samochodu !!! zadne opony nie zastapia rozsadku za kierownica !!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~FH 12
[2010-02-13 20:35]
czy to reklama "zimówek"?
Zwykła paplanina. Na brak umiejętności i zdrowego rozsądku nie pomogą zimówki, ABS, ASR i inne nowinki techniczne. Samochód ma prowadzić kierowca, a nie jakiś szajs elektroniczny.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~wyśmiewacz
[2010-02-13 22:23]
Brakuje tylko dopisku: "tekst sponsorowany".
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tommy1975
[2010-02-13 22:17]
co jest do wszystkiego
to jest do niczego. Jest mnóstwo takich uniwersalnych produktow. ale nikt mio nie wmówi, że wielosezonowka w zimie będzie lepsza niz zimówka czy w lecie niz letnia opona. jesli tak by bylo to w f1 nie byłoby opon na rózne okazje, tylko stworzyliby jedną uniwersalna.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gosc
[2010-02-13 21:17]
zimowe w zime a letnie na lato
Witam popieram tych co chwala zimowki .Tez jeżdze duzo w norwegi i Filandi bez zimowek ani rusz niech ten co napisał ze ma 37lat i jezdzi na letnich sobie tam pojedzie i sie wykaze.Pewnie w zime w cale nie jezdzi swiruje a jak jedzie to sie wlecze 20na godzini spocony ze strachu.Powinno byc wprowadzoneze w zime tylko na zimowkach,jak ten internauta sobie załozy sandały w zime.Ja mysle ze on jezdzi małuchem a do malucha zimowek nie robia che che.mam nowe zimowki i duze osobowe auto i jedz mi sie super.Jestem za zimowe w zime a w lecie letnie
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~tym
[2010-02-13 21:30]
juz taki byl w norwegii co to sie ciężarówką wybral na letnich przez gory.Zablokowal glowna droge,az w gazetach o nim pisali....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca ciezarowki
[2010-02-13 21:43]
a ja kiedys zablokowalem katowicka na michelinie pilocie m+s a wtym roku smigam na n sacz w kazdy czwartek na chinskich zwyklych oponach za 800 zl za sztuke i jakos nie udalo mi sie stanac pod gorke i co ty na to?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~tym
[2010-02-13 21:56]
o jakich gorkach ty do mnie sapiesz???ha ha ha a dostales do tych chin katapulte i spadochron?? bo w norwegii niezbedny komplet do takiej chały.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
ARCYHERETYK
[2010-02-13 22:02]
Dobrze piszesz kolego.Tu wypowiadają sie sami znawcy,tacy co pojęcia nie mają jak wygląda jazda i jak to wygląda w europie..Tylko u nas takie zacofanie.Zimówka to zimówka.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~hehehaha
[2010-02-13 20:32]
jestem ciekwa pewnej rzeczy
czy w zimie takze chodzisz w sandałach i trampeczkach jak w lecie?
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~turysta
[2010-02-13 20:41]
dobrej renomowanej firmy, przeciw deszczowe,z mikro-membraną wkładką orto --- Dębica Navigator-2 najtańsze 13" 110zeta za szt i poczytać opinie użytkowników przed zakupem naprawdę warto zapoznać sie z nimi
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~exe
[2010-02-13 20:57]
Jezeli bede mial taka ochote to wyjde nawet boso i tobie nic do tego .Ne zycze sobie zeby mnie ktos uszczesliwial na sile!!!
A jesli chodzi o auta to jak ktos nie umie jezdzic to nawet zimowki i ABS mu nie pomorze juz chyba lepiej wykupic dobre ubezpieczenie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~taa
[2010-02-13 21:12]
Kupujesz buty zimowe żeby mieć lepszą trakcję?Ja je kupuje dlatego żeby mi w nogi zimno nie było nic poza tym.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca ciezarowki
[2010-02-13 21:47]
dobre pytanie! trampki sa z miekkiej gumy a zimowe buty maja twarda podeszwe w ktorych predzej sie poslizgniesz? na ch... sie nadaja te wasze zimowki jak i tak nawet w lato sobie nie radzicie!!! pocwiczcie technike jazdy a i na slikach dacie rade!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kierowca ciezarowki
[2010-02-13 21:53]
hehehe jestes blondynka ? bo buty kupuje sie ze wzgledu na utrzymanie ciepla a nie na zagrozenie poslizgiem choc miekka guma jest na tramkach czyli teoretycznie jak w zimowkach tylko czemu w trampkach daleko w zime nie zajdziesz?
odpowiedz