Ocena: +1 [1]
~Arecki71
[2010-08-02 14:22]
Niech ktoś zrobi coś z tym palantem który zarabia 30 tyś zł
otrujcie go, zabijcie albo jak...
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
pokaż 2 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~rob
[2010-08-02 16:06]
Może zawstydzić go pisząc że zarabiam 300tys.zł ???
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~PALACZ151
[2010-08-02 17:16]
Zakablować do urzedu skarbowego , ma ktoś może tam jakąś rodzine ? ( dajcie mi człowieka a paragraf sam sie znajdzie ;)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~e
[2010-08-02 17:53]
Spokojnie, urząd skarbowy już nad tym pracuje.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~krzych
[2010-08-02 18:21]
jak by zarabiał 30 to urząd już by go rok temu capnął a tak widać że g.. zarabia
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
stasienko
[2010-08-02 20:16]
NIe, nie zabijajcie go. Może w końcu oficjalnie napisze jak to robi. :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~@
[2010-08-02 12:24]
klimatyzację krytykują tylko ci
co jej nie mają. Kto ma, ten włącza i leje na spoconych "oszczędnych".
odpowiedz
pokaż 15 ukrytych odpowiedzi
pokaż 10 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~-.-
[2010-08-02 15:55]
a ja tam wole uchylone okna zeby jezdzic na zimny lokiec i przypie*dalac glosno muzyka ;)
powiesz ze jestem szpanerem? - tak jestem
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dziku9991
[2010-08-02 16:33]
Święta racja kolego...popieram w 200%
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lex
[2010-08-02 16:46]
Tak samo można powiedzieć o wszystkich udogodnieniach. Np. zapalniczka nie dobra bo można się sparzyć, prąd nie dobry bo "kopie", kuchnia gazowa nie dobra bo można się zatruć i auta też nie dobre bo można mieć wypadek. Jak się używa sprzętu w odpowiedni sposób (nawet dostosowując do swoich preferencji) nie powinno być kłopotu. Jak tu już ktoś pisał: nie puszczamy nadmuchu na siebie lecz na boki i górę i będzie ok. Nie robimy"lodówki", a tylko schładzamy wnętrze. Po prostu z umiarem i wyczuciem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gosc serwisu
[2010-08-02 19:49]
Byłem we włszech i nawet nie wyobrazam sobie zycia bez klimatyzacji. Po jej włączeniu (nawet w kraju jest to bardzo odczuwalne) powietrze nie dośc że jest ochładzane jest takze osuszane, zatem jest zdecydowania przyjemniej podrozowac samochodem nie mowiąc już o czynniku podwyzszającym zdenerwowanie kierowców jakim jest wysoka temperatura. Nie nalezy z pewnościa strumieni chłodnego powietrza kierować bezposrednio na osoby. Kto sie z tą opinia nie zgadza ma do tego oczywiście prawo, jednakże bardzo serdecznie mu współczuje.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~cy5
[2010-08-02 20:02]
Ocena: 0 [0]
~valery
[2010-08-02 17:03]
Nubira
Spaliła chyba 8 litrów oleju silnikowego
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~sas
[2010-08-02 18:20]
Widać, że masz małe pojęcie. O każde auto trzeba dbać bez względu na modelna a wtedy ci odpłaci dobrą jazdą.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~egon
[2010-08-02 19:52]
Jasne ze jechałes z góry i ze zgaszonym silnikiem he he , Koreanskie cudo!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~egon
[2010-08-02 20:02]
Ocena: 0 [0]
~Roger
[2010-08-02 19:53]
Klima
Mój Avensis I 2.0 D4D 110HP przy jeździe z klimą w upały pali 5.55 litra. Gdy się klimy nie używa pali 5.3 litra, więc nie widzę sensu bycia oszczędnym, po to to jest... a komfort jazdy o niebo lepszy (w tych modelach nie patrzcie na wskazania komputera jeśli chodzi o zużycie paliwa - tankujcie do pełna i przeliczajcie).
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mic
[2010-07-30 10:59]
ta 22 stopnie a na zewnatrz 40...przeziebienie gwarantowane
;))
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~bastmano
[2010-07-30 13:59]
tak gada każdy kto klimy w życiu nie miał, że przeziębienie, że spalanie, wejdziesz 3 razy w upał do piwnicy i leci bardziej z nosa niż po jeździe w zimnym samochodzie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kara
[2010-08-02 12:01]
haaa tez tak zawsze mówiłam -klima i przeziębienie-głupie gadanie-ale kto nie spróbuje nie posmakuje-dzisiaj leże chora ewidentnie po klimie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~prawda
[2010-08-02 16:39]
to analogicznie zima jak jestes na dworze a temp wynosi -10stopnia C a w domu masz 20 stopni to roznica jest jeszcze wieksza. A cala zime to chyba nikt nie choruje
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~:)
[2010-08-02 18:16]
klimę można obniżyć na początku o ok 6 stopni różnicy niż na zewnątrz i stopniowo można obniżać a później trzeba podwyższać aby podczas wysiadania nie wejść z 20 stopni do 40
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~laki
[2010-08-02 19:17]
mądry komentarz..:) wszystko dobre, ale trzeba umieć stosować z głową.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~qlesh
[2010-08-02 12:34]
Żadna klima nie pomoże.
Jak postoisz w słońcu dwie godziny blacha nagrzewa się do kilkudziesięciu stopni C. W samochodzie miałem po 8 godzinach postoju w pełnym słońcu 72 st.C. Nie wiem jaką klimę trzeba mieć żeby schłodzić wnętrze, nagrzaną od blach tapicerkę i rozgrzane blachy, od których grzeje się wnętrze :)
odpowiedz
pokaż 8 ukrytych odpowiedzi
pokaż 3 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~fx
[2010-08-02 15:49]
Ocena: 0 [0]
~dziku9991
[2010-08-02 16:31]
Ty chyba gościu nie wiesz co to wogule jest klimatyzacja jak takie bzdury wypisujesz!!!! od tych 72 st to tobie muzg sie chyba juz zlasował....przy najwiekszych upałach tylko klima durniu!!! kwestia kilku minut i wewnątrz auta masz juz 18 st....chyba ze ty wogule szyb nie zamykasz....jezdzisz maluchem z otwartymi szybami nic dodać nic ując....po tym co napisałeś...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~PL
[2010-08-02 16:51]
Ocena: 0 [0]
~Tomek
[2010-08-02 17:04]
Ocena: 0 [0]
~:)
[2010-08-02 18:18]
tomek popaprańcu co masz do golfa matiziaku?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~aaa... what?
[2010-08-02 14:50]
Hahaha...haha...hahaha.
Wiejskie "chłopoki" w golfie! Widok bezcenny!
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~nick
[2010-08-02 16:08]
Ocena: 0 [0]
~Jarek
[2010-08-02 16:36]
"wiejskie Chłopoki" jak piszesz to teraz jeżdzą BMW a nie golfami, nikt ze wsi juz golfa nie kupi, musi byc BMW albo Audi
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~:)
[2010-08-02 18:15]
Ocena: 0 [0]
~mk
[2010-08-02 17:15]
Od klimatyzacji boli gardło.
Przynajmniej w moim przypadku. Dlatego zazwyczaj jeżdżę z otwartymi szybami.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~brq
[2010-08-02 17:14]
Ocena: 0 [0]
~roberto
[2010-08-02 17:08]
Jak zasmakujesz klimy...
Jak w tytule dopóki nie miałem klimy to gadałem że to zbędny bajer, ale od czasu jak mam to nie wyobrażam sobie następnego samochodu bez klimy (nie zauważyłem znaczącego wzrostu spalania jeżeli w ogóle takowe wystąpiło przy włączonej klimie zwłasza w trasie). Żal mi ludzi którzy w 4 osoby jadą typowo miejskim autem bez klimy w trasę, a za klimę służą im wszystkie otwarte okna.
Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~monika18UK
[2010-08-02 12:44]
Polecam program na ten temat "Pogromcy mitów"
i z experymentu który oni przeprowadzili wynika jasno klima nie zwiększa złużycia paliwa !!
natomiast jazda z otwartymi szybami tak !!!
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~marek
[2010-08-02 15:46]
Aha czyli klima to perpetumobile, a moze powiedzieli skad klima bieze prad? Odzywia sie energia kosmiczna?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~roberto
[2010-08-02 17:00]
klima nie jest na prąd:) A odżywia się twoim mózgiem:))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~owiewkowicz
[2010-08-02 13:31]
Hahaha ja mam owiewki i jest wypas :D
Owiewki rules!!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~lex
[2010-08-02 16:55]
A gdzie wypasasz? Duże masz stado? Krowy czy owce? Masz zasięg neta w bacówce?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jur
[2010-08-02 16:44]
Czy warto się męczyć
niech zużycie paliwa wyniesie nawet litr na 100 km to wydaje mi się ,że warto poświęcić 4 zł z groszem żeby poczuć się komfortowo.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~yuby8203
[2010-08-02 16:39]
klima
Klima to super sprawa.Sam osobiście nie mam ale następne auto jakie kupie to na pewno będzie miało ten bajer.Naprawdę pomaga zwłaszcza kiedy na zewnątrz jest powyżej 30stopni.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Pawlik
[2010-08-02 16:36]
Włączona klima
Mój Opel Astra H 1.7 CDTi 2005 trasa :PL,D,F,CH,I,F,E,F,CH,A,D,PL razem 5500km spalanie średnie z klimą 5,7 litr/100km.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Cieniu
[2010-08-02 15:39]
Ocena: 0 [0]
~tamtaramtamtam
[2010-08-02 15:26]
a ja tam nie widzy roznicy
ej powaznie mam seata leona 2002 150 km i nie wiem moze to ten koniarz ale ja wogole nie widze roznicy jazda z klima a bez chodzi oczywiscie o spalanie , nie dalej jak wczoraj wracalem ze wsi waskie drogie to i nie pedzilem max 120 kilima wlaczona komputer pokazuje 4,8 a w miescie nigdy nie przekroczylo 7 l nie to zebym sie chwalil ale jestem z niego bardzo zadowolony :) pzdr !!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~letni
[2010-08-02 13:06]
rowerzysta; bedziesz bedziesz oszczędzał jak ropa
benzyna bedzie po 8-10 zł ;)))) tłuściochu w swojej blaszanej puszce
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~auto a/c
[2010-08-02 14:40]
Bardzo dziwne, jeśli nie głupie porównanie
Mógł to napisać ktoś, kto nie jeżdził z klimatyzacją. Tylko klimatyzacja, a nie jazda z opuszczonymi szybami. I nie przesadzajmy z tmy wzrostem kosztów. Za każdą przyjemność trzeba płacić. A jak nas nie stać na benzynę to kupmy sobie rower. Tam już mamy "kilimatyzację" non stop.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~data
[2010-08-02 12:58]
hahahah mam barchette i nie mam takeigo problemu
jw
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~jack
[2010-08-02 13:24]
Ciekawe ile masz syfu w autku? Ja miałem boxtera, fajnie się niby jeżdziło, czerwona skóra wyglądała pięknie, ale często trzeba było czyścić. Pełno kurzu. Dodajmy jeszcze do tego stanie w korku np za autobusem i normalnie wszyscy Ci zazdroszczą :-). Między innymi dlatego zmieniłem na Mustanga coupe - nie ma takiego problemu. Niby roadster ma dach, ale tak na prawdę mając jakikolwiek kabriolet w lecie myśli ktoś o jego zadaszeniu ? Z coupe nie ma tego problemu bo innej opcji nie masz.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pizo
[2010-08-02 13:29]
Ja bym się nie chwalił łódeczkowym fiacikiem. Koło takiego Boxstera to wstyd się pokazać, choć notabene taki porszak jest już też relatywnie tani.
odpowiedz