Ocena: 0 [0]
~Opelix
[2009-11-22 13:25]
Jestem" handlarzem " czytaj oszustem
Handluję pojazdami i co?
Ktos mi napisze ze jestem zły bo... bo płacę zus i podatki.
Nie każdy handarz to oszust,a nie kazdy oszust to handlarz
Co do mowienia całej prawdy hmm...
Polakowi powiedz prawde to sie odwróci na pięcie i powie ze idzie do tego co mu lepiej głupot do głowy nakładzie
Pokaż takiemu idiocie ze samochód ma 250 tys km to powie ze zajezdzony.
Te auto po korekcie na 140 150 tys km juz jest dla niego super.
Każdy chce bezwypadkowy od starego dziadka itp itd
a gdzie są samochody normalnie uzytkowane które robią 15-20 tyś km rocznie
które są zadbane i po 10 latach maja około 200 tys km
Te sa złe bo przebieg duży?????????
Oczywiście są auta regularnie serwisowane ,bezwypakowe, z małym przebiegiem,ale one maja swoją cenę z reguły 15-20 procent wiekszą od giełdowej
Przeciętny rodak to osioł i mysli ze za 80 % ceny kupi w pełni sprawne auto z małym przebiegiem,bezwypadkowe itp.
To te osobyn piszą zle o handlarzach a nie te które uczciwie zapłaciły za uczciwy towar.
Pozdrawiam wszystkich giełdowych jeleni
jak i osoby chcące kupić uczciwe auto za uczciwa cenę
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~pepe
[2009-11-22 15:28]
Po pierwszych kilku twoich slowach troche mnie zaczeles draznic,ale rozwineles temat.I masz sto procent racji.Niestety to wszystko o czym piszesz jest prawda.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Passat
[2009-11-22 18:21]
Totalna głupota kupujących w niczym nie usprawiedliwia OSZUSTWA !!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~opelix
[2009-11-23 20:25]
Tak nic nie usprawiedliwia tez kupującego ,który zna proceder ,a mimo wszystko szkoda mu 200-300 zł na zaufanego mechanika ,który pomorze mu kupic uczciwie auto.
Więc łosi nie załuje,choc sam nie cofam liczników ,bo mam swój honor i mam gdzies ,wole kupić uszkodzony a z małym przebiegiem. Potem oczywiscie pojdzie jako lekko drasniety
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~easyDRIVER
[2009-11-24 09:50]
W tytule swojego postu sam się opisałeś bardzo trafnie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~fffff
[2010-01-27 17:22]
ja też jestem handlarzem i dodam, że ludzie którzy kupuja auta sami są sobie winni bo przeglądając oferty na allegro pierwsze co jest sortuj według ceny i kupowanie tylko tych najtańszych, a handlarz musi sprostać tym wymaganią i sprzedaje auta drógiego sortu troche podpicowane. Za porządne auto trzeba zapłacić więcej, ale w Polsce nie ma klijętów na takie samochody bo karzdy chce jak najtaniej i tą sytuacje jaką mamy czyli, że kupując auto trzeba na karzdym kroku uwarzać żeby nie zostać oszukanym kupujący zawdzieczają tylko sobie. Przepraszam za ortografie jestem dyslektykiem
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Aga
[2009-11-17 18:18]
ŻADNEGO JECHAĆ PO AUTO! Handlarzowi zabulisz
i jeszcze nic nie kupisz, albo kupisz w tej cenie co w Polsce albo tańszy złom udający sprawny samochód! Fury z zachodu to szmelc, wiem bo Tata sprowadza:)
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~lukas
[2010-01-25 10:28]
Niesetety to prawda. Wystarczy wejsc na mobile de i sparwdzic ile kosztuje autko i poriownac ceny, zawsze w niemczech czy we francji wychodzi drozej niz w polsce- ciekawe dlaczego, a no dlatego, ndlarze sprowadzaja auta 2 sortu ( to i tak dobrze) ale najczesciej auto ktorych za granica nie oplaca sie naprawiac, bo ich prawidlowa napara pochlonala by majatek, wiec taniej je sprzedaja.
Ja sam kupilem w niemczech samochod ( sam znalazlem, kupilem, zarejestrowalem i wrocilem do kraju) i co sie okazalo za taka sama kase w polsce moglem kupic auto takie same tylko ze 2 lata mlodsze.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~M
[2009-11-17 10:03]
Starogard Gdański !!!
Zapraszam tam są sami uczciwi handlarze !!!
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~p.m
[2009-11-22 09:23]
Ocena: 0 [0]
~Gosc
[2010-01-01 19:22]
Akurat znam okolice i kilku handlarzy.Ludzie omijajcie ta miejscowosc najwiekszym lukiem jakim sie da tu kazde auto to najtanszy zlom z zachodu tylko ceny jak z salonu.Kazde auto jest cofniete zaden dziadek nigdy nim nie jezdzil dla handlarza najwarzniejsza jest cena zakupu oczywisie jego cena.Wiedz STAROGARD GD OMIJAC .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rafal
[2009-11-22 20:30]
pomoc
CZY KTOS WIE CZY W FIACIE PUNTO Z 2002 ROK. JEST PASEK ROZRZADU CZY LANCUSZEK BO JA NIE WIEM NA WOLNYCH OBROTACH GO NIE SLYCHAC ALE JAK PRZUGAZUJESZ TO COS ZEGOCZE PROSZE O ODPOWIEC
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~op
[2009-11-22 21:22]
pasek a zegocze pewnie jego napinacz,le to tylko domysł
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~RaV
[2009-12-11 08:57]
Sprzedaj auto, kup hulajnogę... takich podstawowych rzeczy nie wiedzieć
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kris
[2009-12-18 14:23]
po pierwsze to do szkoly nauczyc sie pisac i czytac,a pozniej jak juz opanujesz podstawy czytania to informacje na ten temat juz latwo znajdziesz
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Robi
[2009-12-20 13:37]
Kris, nei zachowuj sie jak cham. Nie pasuje Ci styl pisowni, rażą błędy to poprostu olej post a nei zachowujesz się jak prostak zamiast pomóc. Nie każdy jest takim "znawcą" samochodowym jak TY
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~adekroza
[2009-11-29 17:25]
nie mogę sprzedać
sam nie jestem chandlarzem mam do sprzedania renault modus ,prubuję józ 4 miesiące i nic dzwonią oglądają ale nie kupują a cena z20000 spadła do 13700 i dalej nic chyba w końcu sprzedam chandlarzowi za 13000 i będe miał spokuj rynek jest jóż zapchany gruchotami i ludzie boją się ze nawet ja jestem chandlarzem i ze udaję tylko normalnego prywatnego sprzedawcę
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~dzburcio
[2009-11-30 15:16]
Ocena: 0 [0]
grzemach
[2009-12-08 13:37]
Na początku zainwestuj w słownik ortograficzny.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jool
[2009-12-15 22:31]
Ocena: 0 [0]
~kris
[2009-12-18 14:20]
jezeli piszesz ogloszenia z takimi bledami ortograficznymi to pewnie ludzie nie rozumieja o co chodzi
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~damian11810
[2009-12-12 22:38]
france
bo to francuz kup sobie jakieś audi i ok zawsze sprzedaż
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Richie
[2009-12-06 15:08]
A Ja kupuje tylko w autoryzowanych salonach
Od 1985 r kiedy kupiłem pierwszego nowego fabrycznie Fiata 125 p, po ubiegły miesiąc gdy kupiłem nowego E350 CDI.
Lubię płacic dużo za dobrze wyposażony samochód , a następnie tracić 30% w pierwszym roku etc. Np. obecny MB cena auta 343 tys, a w tym wyposażenie 98 tys zł.
Dlaczego tak,a bo nie wierzę w tanio i dobrze oraz wiem że" nie ma darmowych obiadów".
Użytkuję samochód nie więcej niż 4 lata i oczywiście rozliczam w firmie tzn strata nie jest aż tak odczuwalna.
Trochę ulży to z VAT-u trochę z dochodowego i nie jest źle.
Za cztery lata sprzedam takie auto za +/- 50 % wartości nowego i nie muszę wymyślać bredni kupującemu.
Moje samochody mają rzadko przekroczone 100 tys km i są b. bogato wyposażone.
Problemu ze zbyciem nie ma , przeważnie kupują znajomi lub rodzina.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Albert
[2009-11-20 07:12]
Zawsze kupowałem VW i zawsze zero problemów przy odsprzedaży
Są po prostu marki ikony które sprzedają się same. Zadbany Volkswagen niezależnie od wersji i wyposażenia sprzedaje się od ręki i do tego za niezłą cenę, a spróbujcie np. sprzedać Megane II lub Fiata Stilo ;-D
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~DLS
[2009-11-22 07:11]
A to prawda że vw maja coś takiego w sobie że klient zawsze podejdzie z sympatią. Nawet przeciwnicy marki muszą stwierdzić że 10 letni zadbany passat zwykle wygląda lepiej niż 3-4 letnie auto japońskie czy nawet wspomniany fiat. To też przekleństwo vw bo we Fiacie nikt nie skręce licznika z 300 tys km na 129 tys ;-) bo i tak byłoby to widać po zuzyciu wnętrza a w vw to powszechna praktyka i auto rzeczywiście wygląda na te 129 tys km.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gość
[2009-11-22 20:44]
Dla tego lepiej dołożyć i kupić nowego VW następnie sprzedaż go za godziwą cenę, nie tak jak w przypadku aut francuskich czy włoskich...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~olo
[2009-11-22 21:17]
nie opowiadaj bajek. prosty przykład. Renault Thalia po 8 latach została sprzedana za 34.2% wartości nowego.(nowa 33600 a sprzedana za 11500.)w porównaniu Golf z 2001 średnia cena ok 20 tys zł. Podejrzewam że nowy kosztował ok 65000zł więc ile to jest procent ceny zakupu??? I gdzie tu wychodzi godziwa cena?????Zanim zaczniesz coś wypisywać to najpierw wykonaj parę prostych działań matematycznych...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Anetka
[2009-11-26 17:40]
Taaa, Golf z 2001 roku średnio 20 tys zł, a równoletni Fiat Stilo ok. 13 tys zł, Focus ok. 16 tys zł to raczej argument potwierdzający tezę prawda?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Tymon
[2009-11-30 22:08]
Prawda prawda, Golf zawsze trzyma cenę w porównaniu do konkurencji.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~OzonFresh
[2009-11-23 17:25]
Chcesz mieć zadbany i pachnący samochód? www.ozonfresh.pl
Jw
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~www.v6gryfice.pl
[2009-11-26 17:12]
a chcesz mieć sprawny samochód i dlugo nim jezdzic?:) www.v6gryfice.pl
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~stachu
[2009-11-22 12:29]
Kupowanie auta w Polsce to loteria.
Jezeli chcesz kupic uzywane auto to wez ze soba specjaliste. Ja tak zrobilem i nie zaluje bo ogladalismy 14 !!! samochodow i wszystkie byly bite ale tak dobrze zrobione, ze dla mnie byly o'key.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~RODAK
[2009-11-22 22:42]
paszoł
Dobrze Radek Polak tak trzymać niech te buraki z przeważnie z południowej Polski granatem od pługa oderwani zamkną ryje i srają pod siebie w tym swoim CHICAGO
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~piotr
[2009-11-22 19:23]
Prawda ,prawda i tylko prawda
zapamiętajcie to raz na zawsze żaden serwis żaden fachowiec żadne ASO a tym bardziej handlarz nie powie wam całej prawdy o samochodzie który kupujecie prawda wychodzi gdy zaczniecie go użytkowac po przejechaniu 2 nawet 3 tysięcy kilometrów
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~ab55
[2009-11-22 19:42]
małe pytanko czy znając wszystkie dane samochodu i podłączając go do komputera w serwisowym warsztacie nie wyjdzie większość wad które ten co sprzedaje chce ukryć
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Fallus
[2009-11-22 19:54]
Czego ludzie wierzą bezgranicznie w ten komputer? Co on niby ma Ci powiedzieć? W którym miejscu skrzynia biegów była spawana ,czy gdzie chłodnica cieknie? A może które łozysko wyje? Komputer to przede wszystkim diagnostyka osprzętu silnika i to dośc ogólnie.Wady ukryte wyjdą dopiero podczas eksploatacji.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~piotr
[2009-11-22 20:37]
do ab55 komputer wykazuje Ci tylko kody serwisowe czyli dokładnie to co pokazuje każde auto za pomocą kontrolek na desce jeśli coś z nim się dzieje komputer nie wskaże Ci napraw blacharskich zawieszenia itd. nie wskaże Ci również tego czy licznik był cofany czy nie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pio075
[2009-11-22 22:41]
I tu się nie zgodzę fakt komputer podaje tylko ogólne kody błędu ale w nowszych autach stosowano dwustopniowy zapis stanu licznika w pamięci przy liczniku i w pamięci sterownika silnika jeśli cofał go partacz po podłączeniu dowiemy się o autentycznym przebiegu. Może tez pokazać info o wypadku pod warunkiem że ten co robił autko nie wyczyścił Crash Data.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
decorstudio2008
[2009-11-17 11:42]
PRAWDA O KUPUJĄCYCH ....
A teraz może z innej strony. Każdy chce kupić auto używane z minimalnym przebiegiem takim najlepiej do 50 tyś km , w pełnym wyposażeniu , nie lakierowane , bezwypadkowe , roczne i za 1/3 ceny nowego w salonie. Zostawić swoje poobijane w rozliczeniu za kwotę z księżyca.
Ludzie !!!! sami chcecie być oszukiwani. W Niemczech przebieg rzędu 200tyś jest to normalny przebieg auta. Auta serwisowane są jak nowe. Nawet z takim przebiegiem. W Polsce natomiast auto powyżej 200tyś km jest bardzo ciężko sprzedać. Ale jest to wina tylko mentalności Polaków.
Nie stać nas na auta którymi jeżdzimy. Każdy kombinuje żeby było jak najtaniej. Zamienniki , naprawy i etc....Na zachodzie tego sie nie robi ! Jak sprzedaje auto z uczciwym przebiegiem np 180tyś km , auto 6 letnie ...to słyszę ...panie ale przebieg!!! Auto ładne , zadbane , bezwypadkowe . Więc ściągam 50 tyś km robi sie 130 tyś km. Techniczne auto sie nie zmienia , nadal pozostaje idealne ...i sprzedaje sie szybko. W głowie Polaka siedzi tylko stan licznika!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~aras
[2009-11-22 22:32]
masz 100%racji!u nas na komisie wiekszosc aut od 2005 w góre,ładne,bezwypadkowe,z książkami serwisowaymi,przebiegi ok/ 200.tys.czasami mniej,ale ludzie mówia,oo..200tys.dużo!,mi czasami rece opadaja,ci ludzie chcą byc oszukiwani! i sprzedajesz auto ładne, bezwypadkowe i dalej jest niedobrze bo ma 200.przykład; audi a4 -2005,piekne,bezwypadkowe,ksiązka serw.w srodku,jak nowe,przebieg:..234.tys,i weż to sprzedaj,nam sie udało ,po 2miesiącach,a ludzie by chcieli żeby kosztowało np.40tys.i miało przebieg powiedzmy 90.tys.a ja tłumacze im z uporem maniaka,to nie auto jest drogie,tylko nie każdego na nie stac.pozdrowiam aras-trójmiasto!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kaziunio
[2009-11-17 09:23]
Radom !!!
Nie kupujcie samochodów z Radomia tam są sami oszuści !!!
odpowiedz
pokaż 18 ukrytych odpowiedzi
pokaż 13 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Gryf
[2009-11-22 12:24]
Nie radze u nich kupować - to same przekręty.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Passat
[2009-11-22 18:23]
Uwaga na Malbork ! Tam jest pełno przerabianych z anglików !!! Polecam bezwypadkowe.net
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Fallus
[2009-11-22 19:10]
A dlaczego masz jakieś uprzedzenie do Anglików? Jakieś trędowate czy co? Ja osobiście nie mam nic przeciwko przekladanym autom pod warunkiem ,że auto jest przystosowane do ruchu prawo i lewo stronnego (ściana grodziowa przykrecana). W takich autach nie trzeba wycinać i spawać ściany grodziowej , wiec konstrukcja auta pozostaje nienaruszona. Wolę jezdzić bezwypadkowym przełożonym anglikiem za 70% ceny ,niż młotkowanym i spawanym z trzech niemieckim Golfem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Alex
[2009-11-22 20:44]
Twój wybór.Problem w tym że handlarzyna nie przerabia dobrze tylko tanio u p.henia w garażu !!!Mało tego to przy sprzedaży słowa o pochodzeniu samochodu bo już na polskich tablicach.Człowieku,na jakim Ty świecie żyjesz ???
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Fallus
[2009-11-22 20:55]
Za to jak składa gniota z Niemiec to się przykłada do roboty i nie robi u p.henia w garażu tylko w autoryzowanym serwisie. Tak mam rozumiec Twoją wypowiedz? Ale ok. Każdy wybiera to co lubi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nessuno
[2009-11-22 20:57]
UWAGA!!!
NIE KUPUJCIE SAMOCHODU OD GRUSZCZYŃSKIEGO HANDLARZA Z CZĘSTOCHOWY TO OSZUST ALE UDAJE UCZCIWEGO GOŚCIA
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Joker
[2009-11-22 09:17]
Wolę Megane II niż golfa IV. Ludzie się boją francuskich bo elektroniki jest dużo.
Golf w środku nudnie wygląda a francuzik aż miło popatrzeć. Wszystko sie psuje nic nie jest wieczne.
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~bob
[2009-11-22 09:57]
z Francuzkich zeczy to lubie laske ,jak mi panienka zrobi.Wolę mie czysty pulpit niz napakowane bzdetami by przyciagnąc klienta. To tak jakbys patrzał na panienke w ładnym opakowaniu a w srodku pustak.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bkbj
[2009-11-22 11:31]
wszystko co na F to gowno,fiaty,fordy i francuzy zwykli mawiac ludzie starszej daty, ale ja dodalbym do tego jeszcze VW tzw. zlom europy rdzewiejace umierajace padaki golfy bory passaty polo ktorymi zasmieca sie polskie drogi a niemcy sie smieja jak tu przyjada ze polska to wielkie szwabskie zlomowisko a durne polaczki kupuja ten szmelc szpanujac przed sasiadem z wiochy ze maja nowy woozeck.....nasza mentalnosc jest tak niskich lotow ze chyba nikt juz niejest w tym kraju zadowolony ze tu mieszka
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Fallus
[2009-11-22 11:39]
Ludzie! Co wy chcecie od Francuzów. Ja własnie preferuje auta francuskie np Renault. Porównójąc z Niemieckimi kosztują połowe mniej i mają jeszcze raz tyle wyposażenia dodatkowego. Jak dbasz to auto też sie odwdzięczy i posłuży 10 lat bezawaryjnie. I o to tylko chodzi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~darko
[2009-11-22 12:16]
Ocena: 0 [0]
~Piotrek
[2009-11-22 18:25]
zjeżdziłem lagune I na taxi po Warszawie potem renaul kangoo i było super do czasu jak kupiłem grand scenica 1.9dci z 2004roku to jakaś kompletna pomyłka auto więcej stało w warsztacie niż jeżdziło straciłem sporo kasy ale jestem szcześliwy że sie pozbyłem złoma i już nigdy więcej francuzkiego auta
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ponadnormatywny
[2009-11-22 18:09]
Do kiedy?
Ty amerykańcu będziesz spłacał kredyt na mieszkanie i za ten Twój zdezelowany samochód, jak przyjedziesz do Polski to przywieś ze sobą musztardę , bo mięsa u nas oporowo. Przynajmniej nie przyjedziesz z goła ręka i celnik będzie Cie podziwiał
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kazimierz
[2009-11-22 10:54]
jo zaproszom donas
znaczy do kuzewnik tutaj bronek jezdzi do niemcuw i sprowadza ałta wszystkie bezwypadkowe mnie łón pszywiuzł golfa i jestem zadowolony małon tylko 90 tysiecy pszebiegu jełon z 95 roku stachu tesz zamuwił ałto i tesz mu golfa pszywiuzł
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~pool
[2009-11-22 11:18]
Ocena: 0 [0]
~piotr
[2009-11-22 12:43]
oj kaziu dzisiaj na forum szalejesz
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Fallus
[2009-11-22 13:19]
A mnie by tesz pszywiusł jakiego samochoda? Ale ja by chciał taki amerykanski. Taki co by okna były ciemne i zamki na pilot. Innego nie chcem. Ino musi pocekać aż knura spszedom ,bo piniondzuf tera nie mom.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kazik
[2009-11-22 13:21]
jo pszywiezia spszedaj knura i dowoj donas do kuzewnik
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~yes,yes,yes
[2009-11-22 16:52]
Ocena: 0 [0]
~Ludzik
[2009-11-22 13:22]
To ja zamawiam jakiegoś ładnego Wartburga.
Tylko dobrą sztukę!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~krak
[2009-11-22 10:00]
UWAGA NA PŁOCKĄ ZORGANIZOWANĄ GRUPĘ KTÓRA OSZUKUJE LUDZI SPRZEDAJĄC IM ODPICOWANE WRAKI.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~geograf
[2009-11-22 12:19]
A co to Płock ? To gdzieś za Nowym Targiem?
odpowiedz