RSS

Dlaczego warto mieć zimówki

2010.02.12 00:00 Polskagiełda.pl 772 opinie
a a a
Opony zimowe różnią się od opon letnich przede wszystkim wzorem bieżnika, składem mieszanki z której są wykonane, a guma jest bardziej elastyczna oraz podatna na ugięcia.
oceń
7
10
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Nokaut.pl

Pytamy.pl



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~toniek [2010-02-13 16:13]

zimowe opony?-to zależy ile się jezdzi
kwestia stosowania opon zimowych to jest indywidualna sprawa kazdego kierowcy.Jesli zima bardzo mało się jeżdzi bo bez sensu jest kupowanie i przekładanie opon dwa razy w roku.Ale jeśli jeżdzi sie dużo w zimie to nie ulega watpliwości,że o wiele bezpieczniej jest stosowac opony zimowe.Kwestia opłacolności to już całkiem inna sprawa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mk [2010-02-13 16:08]

A ja muszę mieć zimówki.
Po prostu nie podjadę pod górkę do domu na letnich. Jedyne co zrobię od najbliższej wiosny, to będę sam sobie wymieniał letnie na zimowe, żeby nie bulić komuś 50-100zł za 15 minut roboty. Kupię sobie po prostu drugi komplet felg.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2010-02-13 16:07]

kupcie sobie rolki pacany
i bedziecie mieli spokoj hahahaha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~axis [2010-02-13 14:03]

zimówki dla niedzielnych kierowców !!!
Zimówki są na śniegu lepsze. To prawda ale tylko nieznacznie! Koncerny oponiarskie wraz z samochodowymi wmawiają nam, że różnica jest ogromna, że doga hamowania znacznie dłuższa itp., tylko po to by zwiększyć sobie zyski ze sprzedaży. Ja proponuję opony na każdą porę roku, przecież dobry marketing na pewno znajdzie jakieś uzasadnienie. Niedługo jakieś frędzle wmówią nam, że piesi muszą chodzić w kaskach na głowie i nosić poduszki powietrzne na plecach, bo przecież są uczestnikami ruchu! Oczywiście dla bezpieczeństwa i w trosce o nasze zdrowie! No i nie zapominajmy o ubezpieczeniu ich! (tu apel do firm ubezpieczeniowych - piesi to wasi potencjalni klienci) Osobiście mam kilka samochodów w różnych klasach i na różnych oponach. Jeżdżę ok. 100tyś km rocznie, również całą zimę i wiem, że testy opon i artykuły jak wyżej, to propagandowa bzdura a najdelikatniej to gruba przesada. Zimówki kupuję tylko swojej kobiecie, bo ta faktycznie jeździ słabo, kompletny brak delikatności podczas jazdy zimą. I w takich przypadkach ma to zastosowanie

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~RBK [2010-02-13 16:05]

PL
bi jesteś tego przykładem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ojezu111 [2010-02-13 16:02]

warto miec ale to niema znaczenia27 lat jezdze auta
uzywane opony jak sie trafia ale ostatnio wielosezonowe nie jestem mistrzem wogle boje sie szybkosci ale nic sie nie dzieje moje motto to odstep powoli bez brawury i spoko jak sucho to rura ile paer daje jak slisko to pomalutku i tyle w temacie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tevion [2010-02-13 14:50]

Zimówki to lipa.
Tak naprawdę zimówki są lepsze od letnich tylko w momencie ruszania z miejsca. Potem nie ma różnicy między letnią, a zimową oponą. Mam dużą terenówke dlatego zawsze mam świetną trakcję niezależnie od opon. A jeśli coś się wydarzy ratuje mnie masa pojazdu :D Jeśli jedziesz Clio to giniesz.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jacek [2010-02-13 15:27]

TYLKO NIE KUPUJCIE SAMOCHODÓW
NA F ,fiatów,fordów,franzuców i ferrari też nie kupujcie,tyle w temacie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Saxe [2010-02-13 15:54]

Więcej kultury i rozumu
Gdyby tak większość polskich kierowców zwracających coraz większą uwagę na jakość kupowanych samochodów nauczyła się jeszcze większej kultury jazdy, a nie rywalizowała na drogach i ulicach w chamstwie i cwaniactwie..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Seb28Mazda626gf [2010-02-13 15:53]

Moje "3 grosze" w tym temacie
Nie rozumiem po co te spory. Każdy ma prawo wyboru opon. Jeśli jedni maja więcej szmalu to kupią sobie dobre 4 letnie dobre i 4 zimowe i przy rozsądnej jeździe sprawdzą się w 100%. Inna grupa ludzi wybierze dobre wielosezonówki i przy rozsądnej jeździe również sprawdzą sie w 100%. I nawet 100 zł w kieszenie zostaje rocznie za koszt zmiany opon. Jednak w przypadkach skrajnych na drodze... hm... reguły oczywiście nie ma...ale zawsze kilka procent skuteczności będzie po stronie opony przeznaczonej konkretnie na dany sezon. Dobra opona zimowa i dobra opona wielosezonowa będzie spisywać się identycznie dla przeciętnego kierowcy. Jednak dla kogoś kto wykorzystuje swoje auto maxymalnie i na granicy ryzyka... opona zimowa osiągnie zapewne pewną przewagę. Podobny test w przypadku pory letniej, przy oponach dobrych letnich i dobrych wielosezonowych. Różnica będzie jeszcze bardziej widoczna (oczywiście w skrajnych przypadkach). W przypadku normalnej spokojnej jazdy, przysłowiowy Kowalski nie znajdzie żadnej różnicy i stwierdzi że nonsensem jest wydawac kase na 2 kąplety opon i jeszcze za ich wymiane płacić. Kto ma racje ? Otóż i jedni i drudzy !! Każdy dopasowuje opony do własnych potrzeb. Ludzie się przecież różnią i ich temperamenty również, a więc styl jazdy także. Mało tego, są przeciez także różne modele aut. Jedne z lepszą trakcją inne z gorszą. Jedne wymagaja lepszych opon inne inne zadowolą się wielosezonówkami. Wybór należy do każdego z kierowców indywidualnie. Istnieje tylko jedna rzecz, która łączy wszystkich kierowców i jest bezsprzeczna... a jest to GŁĘBOKOŚĆ BIEŻNIKA. Ta cecha powinna interesować już wszystkich. Marka i i właściwości opony pozostawmy każdemu kierowcy do wyboru z osobna. uff

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bart [2010-02-13 15:25]

nic dziwnego
Nic dziwnego, amerykanie słyną z głupoty. W tej chwli męczą się w zaspach na kiepskich oponach :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kierowca [2010-02-13 15:51]

10% więcej więc całoroczne wole
Co mi daje zimówka w porównaniuy do letniej opony ? 10% więcej przyczepności to jest śmiech. Najlepsze opony są całoroczne ( no chyba że ktoś jeździ Ferrari, Lamborghini), z twardej gumy i głębokim protektorem i bierznikiem typu "N". Tak wychodzi 200% taniej i w porównaniu do zimówek 10% gorzej

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kierowca_bombowca [2010-02-13 15:49]

Oponki - zależy do czego sie je używa.
Mogę się zgodzić że całoroczne są dobre gdy jeździ się niezbyt agresywnie i po mieście. Jednaj w lecie nie nadają sie do szybkiej jazdy np. po bradzo mokrej nawierzchni jak i w zimie nie nadają się do kopnego sniegu. Wszystkich od razu ponoszą emocje ale po co?? Zakładając opony całoroczne należy zdawać sobie sprawę, że jest to właśnie opona uniwersajna ale nie można od niej wymagać super parametrów letniej jak i wykopywania się ze śniegu zimowej. Ja np. mam i dobre letnie (bo lubię trochę szybciej pojeździć) i b.dobre zimowe (ze względu na warunki w jakich mieszkam) - to dla auta o dużej mocy. Ale już w drugim aucie tylko "do miasta" warto skalkulować czy kupować 2 komplety opon średnich (przy feldze 17" jest to wydatek około 2000PLN za komplet) czy bardzo dobre opony całoroczne. Wg mnie opona 4 letnia nawet z dobrym bieżnikiem i tak nadaje się do wymiany, a jeżdżąc tylko po mieście 2 kompletów (lato/zima) po prostu nie zużyje przez 4 lata.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bi [2010-02-13 14:38]

polacy to głupi naród, zaścianek Europy

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ac7 [2010-02-13 15:45]

rozwaga+zimówki
prawdę powiedziawszy nie ma super bezpiecznych opon na powierzchnie całkowicie oblodzone, albo na typową śniegową breję, która zakleja rowki w oponach. W polsce jest zakaz stosowania opon z kolcami, które by ten problem rozwiązały. Zresztą autor pisze cyt:"Nawet najlepsza opona zimowa ,nie zwalnia nas z obowiązku myślenia za kierownicą" i to chyba kwintesencja całego artykułu. Owszem zimówki znacznie pomagają w prowadzeniu pojazdu w tym ciężkim okresie, ale nie ustrzegą nas przed błędami które popełnia się w czasie jazdy zimą. Dlatego rozwaga za kierownicą i zimowe dobre opony pozwolą poczuć się w miarę bezpiecznie na ośnieżonych drogach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~x,m [2010-02-13 15:45]

DOBRZE ZE NIE MA OBOWIAZKU NA ZIMOWKI
Na letnich nie powinno sie jezdzic zima,na wielosezonowych mozna,mam 2 auta jedno na zimowkach,drugie na wielosezonowych oponach i stwierdzam ze na wielosezonowych pewniej sie jedzie na ujezdrzonym sniegu!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~reno [2010-02-13 15:44]

ani broń boże niemieckich
szczególnie audi, VW (auta ludowego) opla gnijącego bo wszystkie to ciągniki proste i bez elektroniki tylko elektryka a oni udają że się nie psują ( bo ich budowa jest prosta i ograniczona )

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jaś z Dębicy [2010-02-13 15:42]

Niema opon całorocznuych
Są opony na wakacje ina ferie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:) [2010-02-13 15:32]

zamiast zimówek pozakładajcie sobie
gąsienice

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Czytacz [2010-02-13 15:24]

Po 300 km?
Mój kolega co 300 kilometrów musi wymieniać zupełnie opony na przedniej osi, bo się drą jak marchew w sokowirówce :) Ale nie dziwi nic, jeździ Fordem Escortem. Zatem u niego w autku sprawność uzyskują już po pierwszych 15 kilometrach.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki