a
a
a
Ekonomika spalania to dziś jedna z głównych trosk producentów jednostek napędowych. Volkswagen zaprezentował koncepcję silnika, który, by zmniejszyć spalanie, odłącza podczas jazdy połowę ze swoich tłoków.
![]() |
| (fot. zdjęcie producenta) |
Jednym z najpopularniejszych silników zbudowanych w oparciu o filozofię downsizingu jest jednostka 1.4 TSI koncernu Volkswagena. Silnik taki można znaleźć nie tylko w VW Golfie czy Seacie Leonie, ale nawet w Skodzie Superb i Passacie. Doładowana jednostka sprawuje się dobrze zapewniając dobrą dynamikę gdy trzeba wyprzedzać i niskie spalanie gdy się od niego powstrzymujemy, przedkładając nad tempo jazdy jej płynność.
Silnik, który w nowych samochodach sprawdza się całkiem nieźle, czekają modyfikacje - oczywiście dla dobra użytkownika. VW zamierza wyposażyć silnik 1.4 TSI w system pozwalający na odłączanie dwóch spośród czterech tłoków jednostki. W momencie, gdy kierowca nie przyspiesza i utrzymuje 1400 - 4000 obr./min. , odpowiednio zaprojektowany wał rozrządu zmienia ustawienie krzywek, co eliminuje z pracy dwa tłoki. Kiedy następuje przyspieszenie, wracają one pod komendę kierowcy. Podobne systemy nie są nowością, ale po raz pierwszy takie rozwiązanie ma się pojawić w silniku czterocylindrowym.
![]() |
| (fot. Materiały prasowe) |
Ja mam vagi w domu. Caly ich urok to to ze sam moge naprawić prawie wszystko. Raz ze w miare proste to jeszcze pomoc ludzi z forów internetowych jest bardzo rozwinieta. Diagnostyka dosc tanim sprzetem pozwala na weryfikacje problemu i usunecie usterki. W razie usterki kto pomoze przy takich markach jak toyota, peugeot, renault itp?? Niewielu bo raz ze malo tego jezdzi to niewiele osob sie spotkalo z taka usterka. Znajdz mi problem ktory nie rozwiklali chlopaki na forum VAG'a??
Zenada, jak Euro6 wiejdzie w zycie to wszystkie VW beda mialy pojemnosc 50cm3 z potrojnym turbodoladowaniem aby jezdzily. Kopiowanie technologii hybrydy jest za trudne i dlatego trzeba uciekac do takich malych silnikow.
Od narzekania postępu nie będzie ;-) VW przynajmniej coś robi w kierunku ulepszeń a póki co silnik 1,4 TSI jest uznany za "silnik roku 2011". Poza tym wyprodukowano już pond milion tych jednostek (od 2006 roku) a usterki dotyczą ok. 25-35 tys sztuk które mają wadliwe podzespoły i w autach serwisowanych nawet po gwarancji VW naprawia wady. Poza tym nikt Was nie zmusza do kupowania VW, i tak mają więcej zamówień niż mogą wyprodukować
Nowe - nie znaczy lepsze. W starszych autach jak coś padnie to przynajmniej samemu można naprawić i ceny za części w miarę , a nowe to tylko serwis - a tam to już trzeba słono płacić.
Powinni spróbować odłączyć połowę tłoków w silniku trzycylindrowym.
A najlepsze jest to ze sprezarkÄą do VW 1.4 TSÄą oraz do AudÄą V6 TFSI - obÄąe powstaja w polskÄąm zakladzÄąe. RobÄą je fÄąrma Eaton w TczewÄąe!!
Znowu wychwalanie VW a to zadna nowosc - od lat osiemdziesiatych stosuja ta technike amerykanie w swoich wozach i dlatego np 2,5 tonowy Lincoln z 8 cylindrami spala przy 120 na h ....6,2 litra ! VW na SCHROTT
Ale mi nowina.... HEHE. NOWOŚĆ VieśWagen nic nowego nie wymślił. Takie rozwiązania są stosowane już od lat '90. Chociażby Honda Odyssey. No ale VW to VW: dres, antena od sibika na 3 metry, no i TeDeIk na aluskach.
Tradycyjnie o kosztach napraw (ile części kosztują) ani o prognozowanej trwałości ani słowa.
Moje 21letnie polo 1,4 d spala trasa 3,7 miasto 4,2.Przy normalnej jeździe ,trasa 80 - 95.Nie widzę postępu.A gdzie bez awaryjność tych nowych,śmiech na sali.Ja jadę oni stoją w serwisach i bulą.Ja naprawię na drodze i dalej pojadę ,nowe laweta.Po otwarciu maski same plastiki .Takie nowe auto to w ramki i lepiej niech w garażu stoi,bo się popsuć może.
"...oscylującą w okolicach 50 km/h. Nie znam jednak kierowcy, który poza miastem, gdzie istnieje możliwość poruszania się w miarę jednostajnie, byłby w stanie psychicznie wytrzymać takie tempo." Prosze sobie wyobrazc, ze wielu ludzi codziennie dojezdzajac po kilkanascie km do pracy nie wyjezdza po za miasto :)
Bedzie kolejny nie udany projekt niemieckiej marki VW kazde auto tej marki to szrot wiem co pisze bo ludzie tak zachwalaja te auta ale prawda jest taka ze wiecznie cos pada jak nie pompa to skrzynie i silniki i co z tego ze malo pali jak na warsztacie sie placze! ja sam mam toyote supre 3.0 turbo pali w miesie 15litrow bezyny jak nie wciskam gazu ale pod maske zagladam jak chce a nie jak musze!! Moje zdanie jest takie ze Vw to szrot!!
o widzę mniejsze krzywki wałków .... będzie to samo co w cudownym 2,5 TDI z jego cudownymi papierowymi wałkami .
ja lubie prosty w budowie silnik i jak najmniej elektroniki
.
Volkswagen powinien najpierw uporać sie z wadami fabrycznymi silników TSI poźniej wprowadzać ulepszenia.Ale będzie jak zwykle,zrobią z klientów króliki doświadczalne,albo sie uda albo nie.Jak nie,to głowa w piach!Nie rozumiem zachwytu nad silnikami TSI,taki 140 konny VW pali tyle samo co 350 konny hybrydowy Lexus.Gdzie tu sens,gdzie logika.?Silniki FSI okazały sie do niczego,to teraz dołożyli do nich doładowanie i juz nowy silnik.Masakra,że ludzie sie na to łapią.
można krytykować...fakty jednak takie że vw jako jedyny sprzedaje 15% wiecej niz w zeszłym roku, i...ledwo nadąża produkować. Ma nadwyżki waluty na które nie ma pomysłu jak zużyć około 190mld euro...!!!!!!pomimo iż coraz bardziej zawodne, niedopracowane, a w szczególności wszystkie nowe technologie. ponadto rekordowo drogie w zakupie i...serwisowaniu. ale made in germany dla większości to nowa religia....
Który własciciel wagena przyzna się żejego fura się popsuła a do tego mało palą i dziewczyny można rwać na taką furę a że jest twardo że zęby można wybić to juz pikuś mały itd,itd. a wiekszość tych wagenów to przekoszone kiedyś szroty.
Co to za oszczędność jak w socjalistycznej EUropie za nowe POlo 1,4 muszę zapłacić tyle co za dwulitrowego accorda czy camry 2,2 bo Łunia Łupii cłami i kwotami importowymi nabywców by chronić niemieckie i francuskie firmy przed konkurencją?