a
a
a
Ekologia w ostatnim czasie bije rekordy popularności. Producenci prześcigają się w wypuszczaniu modeli o przyjaznej dla środowiska specyfikacji. Niestety moda podnosi też ceny, dlatego bycie trendy kosztuje więcej.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Mimo, że na prezentacji zdecydowana większość pojazdów pokryta była białą warstwą lakieru, to nie oznacza, że ten kolor został dla ekologicznej serii zarezerwowany. Auta możemy zamówić w każdym kolorze, pod warunkiem, że wykluczymy z tego grona barwy specjalne dostępne dla najmocniejszych RS-ów. Różnic jest jednak więcej.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Passat B6 2,0 TDI Bluemotion spalił średnio 3,18 litra
więc Skoda Greenline z tą technologią nie może być dużo więcej potrzebująca ;-) Generalnie każda inicjatywa VW w zakresie oszczędnych diesli z reguły kończy się dobrze i firma zarabia, pewnie tak będzie i teraz
Czyli turbina do wymiany zamiast po 130tys to po 60tys
standardowo w skodzie 130tys bez awarii turbiny to juz wyczyn, a przy start/stop nie wyobrażam sobie, aby pociągnęły więcej niż 60tys. VW ma bardzo kiepskie silniki i tyle a rozwiązania, które wprowadzają mają tylko na celu obniżenie teoretycznej emisji CO2 tak, aby nie płacic kar. Po sprzedaży będzie się martwił użytkownik, któremu wmówi się, że nie może byc mowy o naprawie gwarancyjnej bo paliwo było złej jakości.
Skoda i tak nie najlepsza
Mimo że Skoda stosuje te same rozwiązania co VW to porównanie podobnych modeli jednak rózni się w obu markach, chociażby ubiegłoroczny test Passata na polskich drogach gdzie jego wskazania przy silniku 1,6TDI Blumotion pokazały wyniki 3,01l/100km przy emisji 129g/km co było napewno wyzwaniem dla konkurencji, a Octavia poniżej 4 l nie była w stanie zejść
To po prostu znane rozwiązania Volkswagena
najpierw pokazuje je VW w swoich autach a po roku, dwóch wchodzi podobny model "eko" od Skody. Tak było m.in. z Polo Bluemotion i Fabią Greenline,