a
a
a
Euro NCAP, niezależna organizacja przeprowadzająca testy zderzeniowe, spośród 14 najnowszych modeli samochodów, pierwszy raz w swojej historii rozbiła chińskie auto - Landwind CV9. Mimo, że został przystosowany do restrykcyjnych, europejskich wymagań, to wypadł bardzo słabo.
![]() |
| (fot. zdjęcie producenta) |
Niestety tym razem scenariusz się powtórzył. Rodzinny SUV Landwind CV9 bez żadnych ceregieli obnażył słabość konstrukcji z Państwa Środka. Ale najpierw zobaczcie na filmie, co się stało z chińskim autem.
I tak bezpieczniejsze od samochodów z lat 80-90
których cała masa jeździ po polskich drogach.Mam wrażenie że wielkie koncerny po prostu boją się aut z Chin.
jedną rzecz mają swoją i najlepszą na świecie;)
Żeń Szeń!
nie znam niczego dobrego z chin
dobry był tylko Mao, wiedział że chińczycy nie są zdolni do porządnej roboty więc nie pozwalał na otarcie sie na świat.
a tak powaznie pracuję w pewnej firmie i zamówiliśmy partie stalowych elementów w chinach (tak na póbę) szok i przerażenie, nie daj boze z tego coś robić, albo sie zawali albo rozleci. tanie nie znaczy dobre. wręcz przeciwnie.
Nie ma to jak 126p
Jeszcze niedawno był produkowany w Polsce, dużo tego jeździ po naszych drogach i wszystko jest OK, nikt nie mówi jakie to niebezpieczne "auto". Czyżby było bezpieczniejsze od "Chińczyka"?
CHIŃSKI CHŁAM????? CZYŻBY????
2 dni temu w TV oglądałem reportaż o przenoszeniu produkcji samochodów do Chin. Powodem jest 1. cena produkcji 2 gdyby okazało się że coś z nim ( samochodem) nie tak można winę zwalić na chińczyków. Producenci ( właściwie pośrednicy) europejscy i amerykańscy zaniżają normy, łamią standarty bo właśnie auta będą produkowane w chinach i ewentualnie ( małe straty w porównaniu z zyskami) można powołać się na niechlujstwo chińczyków. W reportażu wymieniono 20 największych firm samochodowych z europy i ameryki. Sądze że to samo jest z innymi wyrobami!!!
kryptoreklama
przepłaconego europejskiego chłamu. Nawet jeśli jest tak źle to co zostaje mieszkańcom drugiej po szwecji potedze ekonomicznej jak polska???
A ile gwiazdek?
Fajny artykuł, ale zabrakło jednego - ile gwiazdek zdobył chiński wynalazek? Bez tego trudno go do czegokolwiek porównać...
To proste
konkurent europejskich więc potrzeba wydać jak najgorszą opinie !!! Kasa robi swoje-od koncernów.
...CHIŃCZYCY... w odrużnieniu POLAKÓW uczą się...nawet od diabła
...więc poco te szyderstwa...przypomnijcie sobie jak ,,bezpieczne,, były samochody europejskie 20-30 lat temu. Kopiują i uczą się na błendach,,,,a my.....nawet tego nie potrafimy....więc poco te szyderstwa.
a ja kupie , wole to z Chin niz przereklamowana skodzine, pozal sie Boże
a ja kupie , wole to z Chin niz przereklamowana skodzine, pozal sie Boże
co ty wiesz o volvo czy saabie?? sa to ladne stylistycznie auta ale i w miare bezpieczne,na czele prowadzily 15-20 lat temu nie teraz,kolega prz predkosci 65km/h (tak stwierdzila policja,i na takiej predkosci zatrzymal sie licznik)wpadl w poslizg-auto poszlo do kasacji,poszla rama a za nia jeszcze wiecej.Wiec gdzie to bezpieczenstwo-auto bylo z 2005 roku.
Made in China
Wedlug mnie,nie jest problemem jakosc produkcji w chinach.Problem jedt nastepujacy.Gdy Ford czy BMW otworzy fabryke w chinach beda to samochody super,gdy ci sami pracownicy z tych samych materialow wykonaja identyczny samochod z logo chinskiej firmy,juz bedzie to samochodzly,z wadami roznego rodzaju,zawalajacy rozne testy.Wniosek jest jeden,dosyc przykry dla przecietnego konsumentazdrowa konkurencja umarla,chinskie samochody sa za tanie,mogly by odebrac zyski wielkim korporacjom,dlatego koniecznie musza byc zle,lub jak napisano w tym artykule niebezpieczne
auta z Chin
Strach padl na koncerny z Europy , Japonii i Korei bo chinczycy prodokują 3 razy taniej takie same auta np;Toyota Land Cruser przeszlo 200tys zl a odpowiednik z Chin 60tys zl .
TO ANTYREKLAMA
Chinskiego auta-jest tansze i zbyt szybki zyskalo by wielu zwolennikow w Polsce!!!
do autora artykułu
Hawtai B11 to kopia Bentleya a nie Porsche Cayenne z tego co wiem. Troszkę bardziej proszę się zagłebić w temat panie autorze tego artykuły żeby pan wiedział o czym pan pisze
Dobry artykul dla "wszystkowiedzacych"
i smiejacych sie z aut niemieckich..........
Spawane BMW tez jest niebezpieczne
a Polacy jezdza takimi
Tylko, że auta europejskie
robi się tak, żeby miały dużo gwiazdek w testach. Rozbijamy, patrzymy gdzie jest za mało, wstawiamy parę blaszek i rozbijamy. Operacje się powtarza aż do żądanej ilości gwiazdek. Chińczycy dołożą 10kg blachy i też będzie max gwiazdek.
Dla Polaka auto to dorobek zycia wiec jak ma go stracic w wypadku juz lepiej zginie w srodku!!
To takie chinskie auto w sam raz dla polaczka.