Ocena: -3 [3]
~adrian
[2010-05-02 10:43]
disel
Smieszne sa te wasze opinie benzyniaczki:-)chyba gosciu w zyciu nie mial disla skoro tak sie wypowiada o kosztach nie masz gosciu zielonego pojecie te burzuje kupuja benzynke chwala sie ze ich stac na benzynke a pozniej na LPG posuwaja he he ktos napisal ze do silnika HDI dolewa 1 litr oleju na 1-2 tys czlowieku kupujesz francuskie tanie guwno to tak masz skoro tak jest zaparkuj nim na szrocie...ja mam BMW e46 2,0 d 2001r spalanie trasa 5.9 miasto 6-5 i co na to cwaniaczki benzyniaczki????ten samochodzik to jets klasa stojac na zewnatrz silniczek pracuje cichutko jak benzyna kabina tak jest wygluszona ze nawet na wysokich obrotach nie slychac go wcale ja 100 km przejezdzam za 23 zl a nie na benz za 36 pozatym dislem zrobisz spokojnie 1 miloin km a benzynka 500 tys i na szrot na rozrzadzie mam lancuszek he he dozywotnio:-) te glaby co mowia o duzych kosztach utrzymania diesla to lijika w zycui go nie mieli bo ich nie stac i z zazdrosci tak mowia...a ze moze jechales zlapanym na okazje fordem transitem w dislu bez turbiny to mozesz miec taka opinie ale widzie ze ty ze swoimi pogladani to 100 lat za murzynami jestes....
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +3 [3]
~tomek
[2010-05-02 11:20]
Ty chyba chciałbyś mieć E46 w dieslu bo nie wiesz co piszesz. Po pierwsze taka betka nie pali wcae 6 litrów mieście tylko 7-8 a po drugie jak jeździsz tym autem tak jak napisałeś na wysokich obrotach to zrobisz nim 100tys a nie milion bo diesle nie lubią wysokich PANIE SZANOWNY ZNAWCO.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Jaro
[2010-04-21 10:07]
Diesel nie ma plusów..ŻADNYCH !!!
a minusy :
1.Auto droższe średnio o 6-10 tys.
2.droższe przeglądy,
3.trzeba lać dobre paliwo ON, a takie jest w cenie PB95
4.częstsze dolewki oleju
5.kosztowne naprawy
mam służbowe HDI, prywatną benzyne i prywatnie bym diesla z pewnością nie kupił
odpowiedz
pokaż 35 ukrytych odpowiedzi
pokaż 30 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~ens
[2010-05-02 10:53]
jesli chodzi o diesla to podstawa jest wedlug mnie regularne serwisowanie i nie korzystanie z tandetnych zamiennikow lub innych tego typu materialow eksploatacyjnych-jak chociazby olej:)....wiadomo ze przy kazdej wizycie w serwisie jest to wydatek rzedu 300 plnow...a poza tym jak serwis jest powiedzmy po 10 tys km lub po 20 to nalezy to robic wtedy a nie ojj pojezdze 2-3 tys wiecej...jak tankowac to tylko dobre paliwo a nie jakies z malej wiejskiej stacji-ja tankuje tylko verve diesla i jakos nie narzekam-oczywiscie przed kazda jazda najlepiej pozwolic autku troche sie rozgrzac zanim sie nacisnie mocnej pedal a po kazdej jezdzie nawet krotkiej pozwolic pochodzic przed wylaczeniem chociaz z te 30-60 sekund a nie hop siup i do domu-i podstawa przy kupnie auta czego mnie zycie nauczylo sprawdzic turbine w serwisie-po regeneracji sa znaczone i wszystkie wezyki do niej dochodzace-i ogolnie auto w autoryzowanym serwisie to moze ograniczyc koszta-musialem wymienic turbo do seata leona fr 150 tdi-koszt ok 4 tys na nowa-ale po wymianie chodzi jak brzytwa i nie zamienilbym go na zadnego vw,audi,bmw czy merola:)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~slash
[2010-05-02 10:56]
ale pewnie cie na F1 nie stac...ani na Ferrari, Porsche itp penwie jezdzisz jakims srednim bezniakiem ....
sredni bezyniak, BMW to prawie jak F1:)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Stefan
[2010-05-02 11:10]
W 211 270 CDI zero problemów. Wymiana wszystkich filtrów przy wymianie oleju. Olej Mobil 0w40. 250 tys km Silniczek pracuje jak zegarek a osiągi zdziwią nie jednego bezyniaczka. Przy stałej prędkości do 120 potrafi zadowolić się 5-oma litrami oleju napedowego
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gold
[2010-05-02 11:24]
prawda jest taka, że połowa diesli w Polsce to zajechane kopcące trupy-często tez młode rocznikowo, które trują srodowisko i nas samych. uważam, że policja powinna mieć mozliwość zbadania spalin podczas kontroli drogowej i z tego aktywnie korzystać- a nie tylko stać z suszarkami po krzakach. O spalaniu się nie wypowiem bo w znacznej mierze zależy to od stylu jazdy i warunków w jakich się jeżdzi. a w cuda że komuś coś pali przy(rzeczywistej a nie zdeformowanej po "koretkach" licznikowo, ) 160km/h 6 litrów też nie wierzę, chyba że się jedzie te 160 przez 5 kilometrów a resztę 110-120.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Anonymus
[2010-05-02 11:20]
1. za lepszy silnik trzeba więcej zapłacić, za darmo nic nie ma.
2. przeglądy są w podobnej cenie
3. co to jest dobre paliwo ON? Paliwo to paliwo, leje zwykłego ekodiesla, a jak trafi się stacja, na której paliwo jest chrzczone to już nic nie zrobisz.
4. Jakie dolewki? Zalałem olej Motul X-CESS pełny syntetyk i nie ubyło kropli.Dziwne?
Ba, jeszcze mi zostało z litr po zalaniu... Najpierw to trzeba umieć się dieslem zająć, a jak się jest mechaniczną kaleką to szkoda Ci nawet benzyniaka dać.
5. Taa koszty naprawy na pewno są uzależnione od tego czy się jeździ dieslem czy benzyną.
Jak sobie kupisz japońca to naprawy drogie, kupisz coś zachodniego będzie taniej. Co tu ma silnik do rzeczy?
HDI to najgorsze silniki akurat jakie sobie można wyobrazić, więc porównanie masz mierne.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kris
[2010-05-02 11:18]
Dobrze ze sa diesle dobrze ze sa benzyniaki
inaczej rafinerie podnosily by ceny na benzyne bo popyt wzrasta na paliwa tym skurnolom nigdy nie za duzo naszych pieniedzy zlodzieje jedni
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kali
[2010-05-02 11:07]
jak się jest kierowcą ciężarówki , to dieselek najbardziej odpowiednie autko !!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~piotr
[2010-05-02 08:13]
Prawda o dieslach
w Niemczech diesle po zrobieniu 300-400 tysięcy chodzą jak brzytwa w Polsce diesel z przebiegiem 70-100 tysięcy to szrot powód PALIWO I OLEJE wszystkie bez różnicy markowe czy niemarkowe kupcie Castrol albo Mobila u Niemców a kupcie w Polsce zatankujcie na niemieckiej stacji auto dostaje skrzydeł i tyle w temacie w każdym serwisie wam powiedzą że 90 procent napraw to złe paliwo i smarowanie
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Iras
[2010-05-02 09:59]
Bo te diesle, co u nas się psują ,to te co najpierw w niemczech 500 tysięcy zrobiły.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ksw
[2010-05-02 10:24]
A sprzedane były z przebiegiem 150 tys he he!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~diesel fan
[2010-05-02 11:01]
Prawda o dieslach w Polsce tak jak juz tu ktos napisal : Oleje lejecie taniocha tylko Castrol lub Mobil i to tez nie kazdy tylko dokladnie ten , ktory twoje auto potrzebuje) a ON to na stacjach w Polsce to poprostu syf.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
porsche
[2010-05-02 11:00]
zlom
Nowoczesne diesle to bluf za wygorowana cene!Mam Volvo V70 2,4 Turbo 200hk geatronic,
ma kopyto doskonale chodzi,pierwsza wymiana paska rozrzadu i chlodzenia nastepuje po
160tys km!!Samochod po przebiegu 100tys nie bierze w ogole oleju i jest w stanie jak nowy.
Na trasie spala 8 l,a miescie 10 .Pozdrawiam posiadaczy nowoczesnych diesli bye ,bye
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Jordan
[2010-05-02 10:27]
Diesel czy benzyna?
Nie wiem o o co ta wojna?
Kto komu co chce udowodnić?
Generalnie jest tak - robisz dużo kilometórw w trasie kup diesla,
mało jeździsz kup benzyne.
A tak na marginesie większość sprowadzonych samochodów(szczególnie diesle) ma tzw.
korektę licznika, (wtedy zaczynają się problemy). No tak ale kto kupi auto 3 - 5 letnie z b.dużym przebiegiem.
To jest paranoja, sami się okłamujemy i opowiadamy jaka to okazaja sie trafiła.
Tak więc forumowicze trochę samokrytyki.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wiesniak
[2010-05-02 10:05]
skłoda, ropniak
kupujcie skłody, som dobre
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~maslak
[2010-05-02 09:45]
problemy
renault clio 150 tysięcy, silnik 1,5DCI do regeneracji wtryski i pompa, tankowany tylko na orlenie bo służbowy. To samo citroen picasso po 140 tysiącach wymiana wtrysków. Toyota awensis 4D4 w 4 letnim aucie wtryski do wymiany.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Prywaciarz
[2010-05-02 09:34]
Oj chłopie
nie ma nic gorszego niż okradający pracownicy więc się zastanów , czasami warto dać jakąś premię nawet małą ludzie to docenią
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Robert
[2010-05-02 09:32]
Diesel nic nie warty gadgets?
Juz dawno sie tak nie usmialem,jak czytajac ekspertow samochodowych na tym forum.Po pierwsze 50% z nich to analfabeci/ortografia,styl/,ktorzy mienia sie byc "fachowcami"Po drugie,az spazmow dostalem jak niektorzy przekonuja,ze diesel w 20 letnim mercedesie to szczyt techniki samochodowej.Po trzecie odnosze wrazenie,ze o nowoczesnych napedach z silnikiem diesla piszacy posty nie maja zielonego pojecia.Trzeba niestety te 30 -35 tysiecy euro za srdniej klasy auto zaplacic i wtedy nie ma zadnych problemow przynajmniej do 200 tysiecy kilometrow.O osiagach nie bede tu dyskutowal,bo chocby sie wszyscy tu polamali to niestety auto o napedzie benzynowym z porownylna moca silnika nie ma najmniejszych szans z napedem nowoczesnego disla,nie mowiac juz o autach z instalacja gazowa.No ale biedacy moga sobie tylko pomarzyc i PODYSKUTOWAC.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~marcin
[2010-05-02 09:23]
Mam Fiata Crome 2006 150KM (1.9JTD) nigdy wiecej benzyny
Nie ma filtra czastek stalych. Silnik chodzi znakomicie juz poltora roku. Bardzo polecam!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~miro
[2010-05-02 09:17]
renia
jeżdżę łaguną II 1,9 dci z 2005 roku i jestem przezadowolony 130 tys.km. bezawaryjnie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Alek
[2010-05-02 09:14]
A ja głupi sprzedałem VW Golfa II 1,6D.
Bez tych cudów techniki . 4,5 - 5 l na 100 km. Lać i jeździć. Najtańszy samochód w eksploatacji. A dojedzie tam gdzie i nowy. I w tym samym czasie z uwagi na korki.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~maniak
[2010-05-02 08:12]
losku
co ty wiesz o tdi wsiadz i sie przejedz dopiero wtedy zabieraj glos na forum ja mam audi 1.9 tdi z99r silnik nie do zajerzdzenia a osiagi zawaliste nie mowiac o oszczednosci wiec zmien tego gaziaka i po pol roku zmienisz zdanie pzdro
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~robitiwp
[2010-05-02 08:37]
Ja mam też audiczkę z silkiem 1,9 TDi 110koników z 98 r. i spalanie mam w granicach 5,6 l/100km przy jeździe na trasie i troszkę w mieście, ale przy jeździe na trasie w granicach 150-160 km/h zużycie wzrasta do zawrotnych 6l/100km, osiągi wystarczające. policzcie sobie ile to kosztuje w stosunku do podobnego silnika benzynowego z tego samego roku produkcji co mój cukiereczek. Pozdro
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~werk
[2010-05-02 09:07]
Ja też mam audi tylko model A6 2,5 tdi 180kM.Kupując wiedziałem o zużyciu paliwa , a jest ono takie : trasa 7,5-9,2 l, miasto /warszawskie korki/ 10,5-14,8l. Auto jest na 100% sprawne.Ciekawe ile by spaliło w tych samych warunkach A6 z silnikiem benzynowym 2,8 ?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Krzychu
[2010-04-24 18:47]
A co mi tam. Jak mi się zapcha FAP to odbiję sobie na moich pracownikach !
Nie dam im premii i tyle :) Jakiś problemik ?
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~xxx
[2010-04-24 19:15]
taki problemik ze jestes gorszym dieslem niz w samochodach, takim podejsciem to daleko nie zajedziesz przykry pracodawco!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~koles git
[2010-05-02 07:33]
a ja jestem twoim pracownikiem i jak nie dasz mi premii to ja sobie ukradnę i odbije sobie a stracisz więcej bo będę robił to regularnie dzień w dzień zresztą juz to od lat robię
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rodak
[2010-05-02 09:07]
problemik to nie jest to jest DUZY problem--spojrz w lustro-co widzisz ????KANALIA
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~adi
[2010-05-02 09:06]
A jak to wyglada z fordami
bo mam na oku Focusa rocznik 2006 TDI czy rowniez takie koszta??
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rafi
[2010-05-02 09:01]
Ocena: +1 [1]
~Gregor
[2010-05-02 08:55]
Prawdziwa historia.
Kiedyś był sobie pewien pracodawcda, który zwalniał po 30 osób nie wychodząc z samochodu...tak dla szpanu... Teraz frajer stoi na stopa i chce się załapac za darmoche...a ze małe te miasto i każdy go zna, to pokazują mu srodkowego palca :) i nikt go nie zabiera... Ciebie też to czeka frajerze denty...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~amigo
[2010-04-24 17:03]
zostań przy benzynie 5 minusów diesli.
1.Benzynowiec zakładasz gaz i 100km jedziesz za 20 a nie za 30zł.
2.Benzynowiec jest o wiele cichszy od diesla czyli masz lepszy komfort.
3.przy silniku nic ci się nie popsuje np.wtryski w TDI,turbiny itp to są potężne koszty.
4.Rozpędzanie samochodu w benzynie jest płynniejsze i mniej męczące niż turbinowe tdi.
5.Przykład nowiutkie BMW 5 3.0 automat kupiłem i zaskoczenie drgania w żołądku na postoju od diesla.
odpowiedz
pokaż 10 ukrytych odpowiedzi
pokaż 5 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~gustaw
[2010-04-27 20:54]
jakie tu są niektóre opinie to oczy same wywracają się o 180 st od czytania..hahaha..jak Cię stać na takie auto to powinno Cię stać na benzynę do niego...kolego, stać mnie żeby sobie kupić ciągnik siodłowy z cysterną zatankowaną po brzegi benzyną i mogę postawić sobie ją jako moją prywatną stację...ale chodzi o to, żeby nie ładować kasiory politykom na różne akcyzy i zarazem przyjemności, tylko żeby oszczędności przeznaczyć na swoje przyjemności...dlatego jestem zwolennikiem oszczędności różnego rodzaju na paliwie i koniec. W Polsce w stosunku do średnich zarobków mamy najdroższe paliwo na świecie~!!!!! normalnie paradox jakiś...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~centrala BMW w M
[2010-04-30 19:28]
o samochodach BMW tych najnowszych to niech sie lepiej "znafcy" z Polandu nie wypowiadaja bo nie maja zadnego pojecia to jedno a drugie to tez prawda kupujesz Audi, BMW czy Mercedesa z silnikiem 3000 ccm to przestan pierniczyc o gazie . Samochody najnowsze z silnikami diesla to poprostu miodzio....tylko wy tam w Polsce tp dopiero za 20 lat bedziecie o tym tu opinie pisali. Dla "znafcow" samochod z 1995 roku jest lepszy od tego wyprodukowanego dzisiaj i stwierdzam, ze Polacy jezeli chodzi o temat Auto Lub Motoryzacja zatrzymali sie w XX wieku czyli do "prawdziwej Europy" macie tak z 20 lat, jezeli chodzi o motoryzacje, jezeli chodzi o stan drog to tak ze 150 za zachodem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~han solo
[2010-05-02 07:44]
Dużo prawdy w tym co piszesz. Ostatnio zmieniam zdanie.10 Lat temu kupiłem jako drugi samochód forda escorta z jakimś tam silnikiem ZETEC. Bilans taki ,że mój kochane audi kosztowało mnie przy naprawach masę kasy , w fordzie miałem jedno zmartwienie ,wymienic olej.Zapomniałem nawet o świecach i przejechałem na nich 140 tys km.Ani kropli oleju , nic nawet klima chłodzi po 12 latach i nic nie ruszam.Pózniej przeczytałem gdzieś tam ,że ZETEC to jakiś wzmocniony silnik benzynowy.Nie znam się na autach tak jak wy , ale faktury jakie płacę za naprawy mówią mi lepiej niz jakis tam ADAC .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~asd
[2010-05-02 08:29]
sama prawda kolego :) "znawcy" i w ogole powolujacy sie na ADAC`i itp albo piszacy jakie to cudowne nowe auta.... a jak ktos powie ze jego 124-y jest dobre to go opluja... tylko ze jego 124-k`a objedzie 7 nowych aut przebiegiem nie wspominajac o bezawaryjnosci :) ale spoko...
przeciez nowe auta to wcale nie chinskie g...o a oni placa za "legende"... jakbym mial dzisiaj kupic nowe auta to napenwo nie bylby to mercedes bmw czy audi... 99% z tych aut to juz czajna... to za co tu placic ? za znaczek na masce ? jak bede musial kupic nowe auto to kupie jakiegos koreanca albo cos w tym stylu za 1/3 ceny "marki" ktore psuja sie tak samo jak ssangyongiczy inny szajs... dopoki moge to pojezdze "starociami" jak juz nie bedze w ogole wsparcia zadnego do nich to wtedy trzeba bedzie sie przesiasc... ale napewno nie na niemiecko-chinski szajsun czy francusko-chinski czy inny gniot... kupie sobie tate za 15 tys , wloze gaz i bedzie smigac :)
suma sumarum... samochod to tylko blaszanka puszka ktory sluzy do przemieszczenia sie z punktu A do punktu B, o ile jeszcze mozna przymknac oko na pasjonatow motoryzacji... to reszta ktora podnieca sie autami to poprostu zakompleksieni ludzie :) co tu duzo wiecej mowic ?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Edi
[2010-05-02 08:44]
Już nie nowa E klasa ! Motor 2.9 TD . Żadnych drgań w żołądku na postoju!
Opisane przez ciebie zalety można równie dobrze obalić , a całe porównanie określić mianem wyższości świąt bożego narodzenia ponad wielkanoc!
odpowiedz