a
a
a
tandetne sztuki
Jakiś czas pracowałem w peugocie na lorach przywozili nie domalowane samochody środki pod maską i w drzwiach lipa totalna.Jak widzę tandetne plastyki to mnie zalewa, jedyna korzyść z tego że nie rdzewieją. ja mam starego forda mondeo fakt idzie rdza ale wygoda i niezawodność mojego diesel nawet w te siarczyste mrozy.W dobie kryzysu jak ktoś chce sprzedawać tandetne autka to zrobi karierę tylko raz .. pamiętacie jak Fiat ze psuł sobie opinię"teraz długo będzie musiał namawiać straconych klientów
Sam robię usługi i wiem że jak coś mi nie wyjdzie to poprawiam, bo klient nasz PAN!!!
Na jakie auto stać Polaka
Jeżdżę Mercedesem 124 rocznik 94 diesel, pali 8 l po mieście 6l na trasie przejechane ma 609 tys km, ale uszczelniłem silnik oryginalnymi oringami i mam zamiar dojechać do 1 mln
naucz sie polskiego jełopie
piszę się "tandetne" a nie "dandetne"
volswagen passat
też mam taki samochod jezdzi bez zarzutu stary dobry passek
Scnic :-(
Miałem kiedyś Scenica, bardzo drogi w eksplotatacji, bardzo awaryjny - ale wygodny, ergonomiczny. Osobiście nie polecam - kup Zafirę (bardzo tania w eksploatacji, mniej awaryjna i prosta konstrukcja (jak większośc aut niemieckich)
Scnic :-(
Miałem kiedyś Scenica, bardzo drogi w eksplotatacji, bardzo awaryjny - ale wygodny, ergonomiczny. Osobiście nie polecam - kup Zafirę (bardzo tania w eksploatacji, mniej awaryjna i prosta konstrukcja (jak większośc aut niemieckich)
na jakie auto stać Polaka
jeśli samochód to tylko AUDI mam b4 a te nowsze jeszcze lepsze
nowa akcyza od wieku auta
za roczne auto niech jest 1-2 % za 2-letnie 3-4% itd. Tylko wtedy nasze biedne państwo nie zarobi fortuny . Ale my ludzie moglibyśmy kupić taniej nowsze auta bo jak mam kupić coś co ma większy silnik niz 2,0 l to musze zapłacić ok 19% akcyzy niewazne czy 2-letnie czy 12-letnie i to jest normalne - w kraju w , którym ma wzrosnać srednia wiekowa pojazdów .
Oczywiście pozostaje jeszcze kombinacja z LKW i wtedy akcyza 0%
PRZEPRASZAM, ale
odnoszę wrażenie, że tytuł artykułu odnosi się jedynie(!) do ostatniego krótkiego akapitu tegoż... Czy może mi się zdaje?
tacy są polacy
oszczędni do bólu . Wydadzą kupę pieniędzy na używany samochód po gwarancji, chociaż za tą kwotę mogą sobie kupić nówke , co prawda z niższej półki ale już dobrze wyposażoną , z zerowym przebiegiem , 3lub 5 letnią gwarancją , preferencyjnym ubezpieczeniem i innymi gratisami , które w salonie się wybębni .
No ale wiadomo, nie ma to jak kupić używane auto za pokaźną sume , a później można nim jeździć na wycieczki po szrotach w poszukiwaniu części do niego i chwalić się jak to tani jest w utrzymaniu , bo pan zenek co to zna się na naprawach w garażu zrobił to trzy razy taniej niż w serwisie i nic to ,że pasek klinowy piszczy jak zarzynany, no ale za to nówka sztuka ze 160 tyś. na liczniku. Po prostu czar czterech kólek, dwóch liter z konca alfabetu, gwiazdki w kółeczku albo biało niebieskiej szachownicy.
Jeżeli używany , to z max 20 tyś. przebiegu , od pierwszego właściciela, jeszcze z gwarancją - taka prawie dziewica .
Więc przestań mysleć jak polak i słuchac ludzi , którzy żerują na handlu badziewiem, a zacznij myśleć jak wszyscy frajerzy z UE i kup sobie auto w salonie.
TE NOWE ROCZNIKI AUT TO JUZ SA WSZYSTKIE DANDETNE
robione jak najoszczedniej, duzo plastiku, czesci z nieodpowiednich materiałow ze wzgledu na oszczednosc , silniki takze nie sa juz takie dobre jak robiono kiedys , slaby materiał, auta do roku 95 są sto razy lepsze i niezawodne niz te nowe roczniki, i mozecie sobie pisac co chcecie ale wiekszosc tu niema pojecia o motoryzacji, te nowe sa robione na szybki zbyt i jak najtanszym kosztem , a szczególnie teraz jak maja kryzys w tej branzy
TE NOWE ROCZNIKI AUT TO JUZ SA WSZYSTKIE DANDETNE
robione jak najoszczedniej, duzo plastiku, czesci z nieodpowiednich materiałow ze wzgledu na oszczednosc , silniki takze nie sa juz takie dobre jak robiono kiedys , slaby materiał, auta do roku 95 są sto razy lepsze i niezawodne niz te nowe roczniki, i mozecie sobie pisac co chcecie ale wiekszosc tu niema pojecia o motoryzacji, te nowe sa robione na szybki zbyt i jak najtanszym kosztem , a szczególnie teraz jak maja kryzys w tej branzy
toyota
Toyota--raz zapłacisz a potem sie cieszysz że nie dokładasz .
TOYOTA.
Prosze kupic Toyote Awensis nie zawodna bryka .
panowie uwierzcie to jest maszyna
mam passka 88r 1.8B mówie wam kręce nim km około 50tys w ciągu roku. obsługi robie na bierząco... i jeszcze to autko niemile mnie nie zaskoczyło... powiedzcie mi co za samochód jakiej marki produkowany w dzisiejszych czasach dojeżdzi do 22go roku swojej żywotności???
co to jest?
artykuł którego nie idzie przeczytać, suche podawanie danych bez zadnego sensownego komentarza, jakby ktos pomyslal to poporstu wtawil by tytul i pod nim wykresy dla odpowiednich kwartalow czy co to tam jest, bo nawet nie udalo mi sie przebrnac przez ten belkot
Największy paradoks
polega na tym, że takie samochody powstawały z myślą o ludziach na poziomie...no w miarę;) a ty pewnie zastanawiasz się co znaczy słowo paradoks:)
TY MASZ ALE KRZYWE NOGI JAK SRASZ!!!
BIEDNY ROBOL W ANIGLI CHCIAL SIE POPISAC HAHAH.
kup sobie rx
polecam lexusa rx 300 za ta sume mozna juz znalesc z ladne cacko polecam lub rx330