a
a
a
Popieram!
W zupełności popieram malego3109! Mam Forda Mondeo mk1 93r, mialem okazje oddać forda i doplacic pare groszy do audi a6 2001r! Zdziwil mnie fakt ze facet chce moj samochod!? Podobnie jak w/w konserwacja samochodu tylko na oryginlnych czesciach ale u mnie jest to w autoryzowanym zakladzie forda gdzie ludzie maja przynajmniej jako takie pojecie. I musze przyznac ze wiedza co robia. Autko nie potrzebuje wkładu finansowego. Jedynym mankamentem jaki mnie zasmucil bylo to ze musialem robic nadkola. Po dalszym uzytkowaniu powiem ze narazie nie zamierzam zmieniac samochodu. Wiec tylko i wylacznie od ciebie zalezy jak bedzie wygladal twoj samochod. Pewnie i tak zaraz ktos napisze zeby ladnie dbac to trzeba miec kase. Jak jej nie masz to kup tanszy i zadbaj o niego tak zeby innym oczy powychodzily... pozdro 600 :]
prośba do właściciela
Nie załatwiaj w środku potrzeb fizjologicznych. To w tedy zapale i będe ci długo służył.
po 1 milionie to tylko powinno mu sie lekko odbić
do drugiego tez dobije, mam 124 86r. 2.0D 5L na 100km.
w ciągu 4 lat zrobiłem 200tys. bez wkładu w silnik. Polecam
A ja i tak nie moge znalezc auta dla siebie
Niby tyle tysiecy aut sprowadzono zza granicy a ja nie moge znalezc niczego konkretnego dla siebie za kwote do 35 000zl chociaz musze przyznac ze wymagania mam dosc mocno sprecyzowane Z tego co widze to ci nasi pozal sie handlarze sprowadzaja nie dosc ze ubogie wersje to jeszcze okradaja je z dywanikow felg alu lewarkow apteczek i nawet radioodtwarzaczy
Najlepszy polonez
Jak kogoś nie stać na porządne auto i ma kupić używanego grata z za granicy, to lepszy już nasz "poldek". Tani , jak na Lpg to też oszczędny w eksploatacji, bezpieczy (mimo, że nie ma poduszek powietrznych). A jak go korozja zje, zawsze można kupić następnego. Teraz mnie pewnie zrównacie z ziemią za tę opinię, ale ja tak uważam. Miałem kiedyś poloneza, a mój sąsiad jeździ poldkiem do dzisiaj! I wolałbym sto razy poldka niż jakąś 12 letnią vectrę, czy lagunę.
.
nie chce odpalić bo go źle pomalowałeś, jeśli chcesz coś z tym zrobić to kup se nowy samochód
tylko francuz
miałem megane 1,9dci 2003 ,mróz nie mróz paliła na dotyk - teraz jest astra 2006 1,3 cdti i co , nawet nowy akumulator nie pomógł !!!!!!!!!!!!!!
akcyza
Moim zdaniem jakby nie było akcyzy to i sprowadzenie auta byłoby dużo bardziej opłacalne. Kradzież - bo inaczej tego nazwać nie można- - 18.6 % za silnik w aucie powyżej 2.0 l pojemności to przecież szok. Kiedy to się zmieni i będziemy traktowani jak normalni obywatele UE.
stop Złomiarzom
rower za 6 tyś. to mozna sobie jaki taki kupić !
odp.TICO
Faktem jest, że do jakiść 6 lat, to było fajne autko, moja matula ochrzciła je mianem "pszczółka". Natrzaskała nim wieeele kilometrów, teraz to wrak. Niegarażowany, byle stłuczka, ryska, kamyczek-rdza kocha tą cienką blaszkę, puszki z konserwami mają chyba grubszą blachę. Teraz faktycznie służy do wyjazdów do sklepu, choć to "waleczne" autko. Co do bezpieczeństwa, Jezu, nawet nie skończę. Matula ma je już chyba z 11 lat i jest wciąż na chodzie.
Dzieci dzieci i jeszcze raz dzieci
Dzieci zróbcie prawo jazdy zacznijcie pracować i kupcie sobie pierwsze auto to pogadamy o samochodach których nazwy zaczynają się nie tylko na F ale na dowolną literkę alfabetu łacińskiego.
WZROŚNIE KRADZIEŻ AUT W POLSCE
gdy do Polski sprowadzano samochody używane liczone w milionach sztuk to równocześnie spadła kradzież aut w Polsce. Po prostu złodziejom nie opłacało się kraść samochodów na części (bo teraz po to się kradnie). Oczywiście policja tłumaczy to wyjściem z więzień części przestępców. Ale ja w to nie wierzę. Nie wiem jak wogóle złodzieje mogą funkcjonować, przecież każdego z nich doskonale zna policja
Nie żadne euro,że poszło w górę
Wina nie jest w euro tylko w akcyzie od pojemnośći auta,jak była tania akcyza a euro po 4.80 zł to auta przyjechało do nas o wiele więcej,al jak nasz kochany Rząd podnius akcyze od pojemniści to nikomu się ni opłaca sprowadzać auta.
Każdy to wie ,który sprowadza czy sprowadzał auta.nie żadne Euro które poszło w górę.
A ja Prosze ma m Tico , i polecam to autko wszystkim
z biedniejszych portweli ,tanie w utrzymaniu niezawodne ,niskie opłaty,a co najważniejsze że po autostradach posuwam ze średnią 130 na godzinę i przejazd np.z Mastrit do domu tojesst 1150 km prejeżdzam w 11 godzin koszt takiego przejazdu to 150 zł ,to dlamnie są argumenty.
Gleboka wiara
Pana dziennikarzyny ze mozna przez 20 lat sprowadzac po 1 mln uzywanych samochodow jest
nieuzasadniona. Rynek sie juz prawie nasycil - prawie kazdy Polak ma juz zachodnie auto i juz nie strasza turystow czolowe osiagniecia socjalistycznej motoryzacji.
kupuj sprawdzone auta
Mam 2 autka opla astrę sedan 1.6 16v i forda mondeo kombi 1.8 td
oba polecam silniki nie zawodne.Karoserię oglądaj dokładnie szukaj aby nie było korozji i jak kupisz to najlepiej zrób konserwację wewnętrzną to zawsze pomaga na kilka lat
żona ma tico a ja toyote awensis sporadycznie kożystam z tego autka i jest rewelecja do jazdy miejskiej choć kilka razy jechałem 7 z warszawy do sierpca (odbijam na 10 w płońsku) i na równych odcinkach prędkość dochodziła do 150kmh byłem w szoku i trochę się bałem znając gabaryty autka ale chodzi rewelacja i na krótkim odcinku biorąc nasze drogi nie uciekłbym toyotą za daleko ogólnie dobrze chodzi i naprawde się nie psuje i co dziwne żona nie ma problemu z uruchomieniem w panujące mrozy a stoi pod blokiem fakt że pilnuje aby wszystko było na czas wymieniane chodzi o płyny eksplatacyjne