a
a
a
Dobrze że wyjechałem
z tego syfu pseudoreligijnych krętaczy.
Kupiłem autko
a sprzedawca zapewniał, że licznik jest w stanie oryginalnym. Wiedziałem, że tak nie jest i jedynie zmieniłem olej na mineralny, 50 tyś. kilometrów przejechałem już bez najmniejszych problemów.
Sprzedajacy oddal mi czesc kasy
Kupilem kiedys 6-letnia Skode Falicie, z przebiegiem 101 tys km, po zakupie udalem sie do salonu w ktorym byla serwisowana celem sprawdzenia historii i okazalo sie ze rok wczesniej byla na serwisie z licznikem 124 tys. km, zadzwonilem do sprzedajacego i poinformowalem go o odkryciu, oczywiscie sie wypieral ze to nie on wiec zadzwonilem do prawnika ktory mi poradzil odzyskanie czesci kasy albo sprawe do sadu no i koles wymiekl :), umowilismy sie na pewna kwote ktora mnie satysfakcjonowala, mysle ze nigdy wiecej juz nie cofnie licznika. Sprawdzajcie historie.
"Polski sen" o bogatym zachodzie...
Póki Polacy będą myśleć, że na zachodzie jest taki dobrobyt ze ludzie po 2 latach auto sprzedają z małym przebiegiem i nie pomyślą racjonalnie to ten proceder będzie kwitnął. Pamiętajcie oni też muszą pracować na swoje auta itd nie dostają ich za darmo więc jeżeli je sprzedają to znaczy ze już na siebie zarobiły, ale wiekszosc u nas wierzy w te przebiegi, wiadomo każdy lepiej się czuję, ja też gdy kupuje 2 letnie auto "bezwypadkowe" z przeb 50tys, a nie 300tys . Pozdro dla kumatych
"Polski sen" o bogatym zachodzie...
Póki Polacy będą myśleć, że na zachodzie jest taki dobrobyt ze ludzie po 2 latach auto sprzedają z małym przebiegiem i nie pomyślą racjonalnie to ten proceder będzie kwitnął. Pamiętajcie oni też muszą pracować na swoje auta itd nie dostają ich za darmo więc jeżeli je sprzedają to znaczy ze już na siebie zarobiły, ale wiekszosc u nas wierzy w te przebiegi, wiadomo każdy lepiej się czuję, ja też gdy kupuje 2 letnie auto "bezwypadkowe" z przeb 50tys, a nie 300tys . Pozdro dla kumatych
Mam B5 z 2000
i nie sprzedaję bo kupiłem nowego i zrobiłem nim już 350 tys i ... jest super - bo jak sie je serwisuje tak jak vw wymaga to auto jeżdzić będzie długo i takiego nie opłaca sie sprzedać !
a ja mam Rovera 200 z 98r i nie wstydze sie tego że ma 201000 km i gdy kupiłem go (1rok) miał 170000km, wiec wiem ze licznik nie był przekręcany(zbyt wiele):)
polska kreci zegary bo polacy chca
kupowac 10 letnie samochody z przebiegiem 5 letniego. jezeli nie akceptujemy ze samochod 10 letni ma 200 tys to rynek sie dostosowuje i daje nam go z przebiegiem 120 tys.
Kiedyś kupiłem audice a4 miała 8 lat i 220 tyś
Kupiłem ją u niemców z silnikiem 1.8 turbo a jak sie potem okazało w Polsce to niechcący znalazłem naklejkę z poprzedniego roku jak miała olej wymieniany i przebieg 530 tyś !! Niemcy tak samo kręcą a jeszcze polak swoje dołoży .Podsumowując 10 cio letnie auto u niemców ma co najmniej 300 tyś a potem u nas 150
cofanie?
ja sprowadziłem dla siebie ze Szwajcarii Audi 100 2.6 93r pod LPG i ma tylko 104 tkm, i jest w 100% pewny, dużej benzyny podobno nie kręcą
Może i szkoda
A ja sprzedałem autko i nie przekręciłem licznika
Sprowadzilem z USA - Honda CRV, Honda Accord
Mazda CX-7 mienie przesiedlencze przetrzymalem 1 Rok sprzedalem zarobilem . Licznika nie bylo szensu cofac . A SUMIENIE CZYSTE .
Bardzo ogólny i nieprofesjonalny tytuł.
Nie wszystkie używki są kręcone czy to się redakcji podoba czy nie.
przekrety
no tak kupilem astre2 kiedys 99 rok kombi mimo 10 lat miala tylko 70 tysiecy przebiegu mysle nie do wiary ale kumpel handlarz obejrzal i mowi mozliwe srodek praktycznie niezniszczony wogole amory od nowosci kolo zapasowe nigdy nie zakladane.niewiem moze byl krecony ale wyglada bardzo dobrze a ze auta maja male przebiegi to wiem z doswiadczeniea znajomy ma 307 kombi od nwosci 2003 rok i przejechane tylko 50 tysiecy drugi ma Corse 2002 i tylko 50 kilka tysiecy wiec czasem sie cos uda kupic bez przekretow.pozdro
Witam! tak sie sklada ze mieszkam od 1989 roku w niemczech,i tutaj te zjawisko jest jeszcze bardziej rozpowszechnione niz w polsce.Ceny zaczynaja sie od 30-40 € i siegaja do 800 za modele ktore maja zapisany przebieg w 5-6 miejscach-tak jak bmw 5. Mozna sprawdzic i wbic na google "tachojustierung"zobaczycie ile firm sie tym zajmuje. Mam znajomego ktory dorobil sie na tym sporych pieniedzy (dom,bmw alpina). Najwieksze przekrety robi sie na gieldach w Essen,Köln,czy w Berlinie tam 95% sprzedajacych to araby wtedy mozna byc pewnym ze licznik jest skrecony.Tak samo w arabsko-tureckich komisach,zaden niemiec tam nie kupuje auta. Lepiej zaplacic wiecej ale z pewnego zrodla-chyba ze na handel...
ja kupiłem
na giełdzie bmw 99r przebieg 95tys km tak zapewniał mnie sprzedawca zresztą było widac ze bardzo uczciwy człowiek
Skoda Fabia komfort kombi 2001 rok
i na dzisiaj ma udokumentowany nie tylko wpisami w książce serwisami , ale i fakturami z niezależnych , przebieg 96 000 km. Jakbym czasem chciał sprzedawać kto mi uwierzy ze nie cofany. No KTO. Wyjaśnienie:.
Od 2002 r.do niedawna do pracy miałem 1 ( jeden ) kilometr więc samochód używany sporadyczne. Chodziłem pieszo, spacerkiem. Od 2008 roku do pracy mam w jedna stronę 4 km. Wiec dziennie autkiem robię ok 10 km. Resztę autko spędza na parkingu. No i kto mi uwierzy że stare auto ma autentyczny mały przebieg. No KTO ?.
kręcenie licznika
Ja kupiłem Golfa od dealera.Stan licznika 91 tyś ,jak na 8 lat to mało.Pojechałem do ASO i rzeczywiście auto tyle miało przejechane.Znam cała historię auta i jestem bardzo z tego powodu szczęśliwy:) Co do przebiegów to sporo elementów zdradza faktyczny stan licznika np.wytarta kierownica,gumowe nakładki na pedałach,wytarty fotel( pod warunkiem że nie było na nim dobrych gatunkowo pokrowców.Czasem warto na to zwrócić uwagę.
pozdrawiam i życzę wszystkim uczciwych i normalnych zakupów kolejnych aut:)
Miałem odwrotny problem
Kiedy chciałem sprzedać moją 8 letnia Hondę z 90 tys. km to wszyscy zakładali, że cofnąłem licznik. Długo nie mogłem znaleźć kupca, więc trochę podkręciłem licznik, zamiast oryginalnych 90 tys. km zrobilem 170 tys. km. No i po 2 dniach moja Honda zmieniła właściciela. Jak znam życie, za dwa lata gościo cofnie licznik i kolejny właściciel będzie miał Civica z oryginalnym przebiegiem.