a
a
a
jeśli
Jeśli ciebie ten temat nie dotyczy to po kiego grzyba wcinasz się na tym forum?Dowartościowujesz się?Chcesz pokazać cos tylko co???????Chwalipięta???
jesli ktos nie jest pewnien przebiegu auta
to niech kupi sobie diesla, one przy odpowiednim utrzymaniu czyli wymianach oleju itp. to zniosa kazdy przebieg, i jak tu ktos napisał ze nie kupi auta do 200 tys km i ja podtrzymuje jego opinie,
Polacy to oszuści z natura,i jak jest auto z rzeczywistym przebiegiem,
to i tak rozumują,że było kręcone,części samochodowe kupują taniej i wiedzą,że od złodzieja i to im nie przeszkadza prosto po giełdzie jechać do Kościoła.
Cała Polska kręci zegary
C - Klasa 2,2D automat 97r (niemieckie taxi) . Przejechane prawie 600 tyś, a na allegro max 300 000, trzeba przestać wierzyć w bajki, albo 3-letnia astra z Włoch 34 tyś km - śmieszne:) Ale każdy chce mieć samochód z niskim przebiegiem więc jest okazja do zarabiania na głupocie i naiwności...
Ja ROBIĘ moimi MEROLAMI MILION KILOMETRÓW ROCZNIE
Daje chłopakom aby zrobili 100tys i sprzedaje , tylko MB idzie tak robić !
uczciwosc
Zawsze trzeba zalozyc ze licznik jest cofniety,a jest na to skuteczna metoda,auto ,musi przechodzic co roku badanie techniczne,wystarczy przy tej opkazji notowac w dokumentach stan licznika,i przekazywac go do bazy danych.Sprowadzane z zagranicy,obowiazkowo,udokumentowany stan licznika.Przy kazdym serwisie,notowac w dokumentach stan licznika,tak jak jest w Ontario.Proste i skuteczne.
9 miesiecy 290 tys
Ja obecnei jezdze na zmiane z kumplem jednym samochodem na trasie szczecin - berlin lotnisko (kilka razy dziennie) - w 9 miesiecy zrobilismy 290 tys, wiec 500 tys na rok jest mozliwe po dobrych drogach i dłuższych trasach (byłoby wiecej przejechane, ale po kazdym kursie mamy przymusowy postój czekania na klienta).
Mam Opel Astra II z 2002 z salonu a przejechałem nim 51.000..
..przymierzam się do zmiany, obawiam się, że każdy zainteresowany będzie mnie brał za cwaniaka który coś przekombinował i będzie mnie nakłaniał abym zszedł z ceny, niestety mamy takie społeczeństwo obrotnych ludzi..
Pytanie do ekspertów
Mam civica 96 rok, przejechane 400 tys. km. Silnik nie bierze oleju. Ile muszę cofnąc licznik żeby go sprzedać? Pozdrawiam.
uwaga w salonie
ja pracuje w serwisie -nie pisze w jakim -ale tez musze dorobic do nedznej wyplaty Takze nie myslcie ze tylko uzywane sa naciagane W serwisie klijenta kroi sie przy wymianie oleju i innych elementow korych wogole sie nie wymienia Najgorszy jest moj kolega ktory wymienia olej w silniku tylko w polowie -to znaczy pol nowego i pol starego Jeddna mysl --dajcie zarobic a nie bedziemy kombinowac
mialem punto II w rok nakrecilem ponad 60tys km i mowie ze to jest mozliwe teraz mam focusa i w 12 dni strzelilem 3,5tysiaca a duzo nie jezdze tylko sprawy i spraweczki norma trzeba tylko miec gdzie jezdzic ;]
oszusci
zamienilem w auto komisie swojego seata na pasata po tygodniu moj seat ktory mial przejechane 190.000 km zobaczylem na gieldzie w Lodzi ale niestety mial tylko 90.000km panowie w tych auto komisach to kupa bandy oszustow i zlodzieji aby tylko sprzedac zero uczciwosci ale to juz taki polski narod jest
są gorsze przewały
miejsce: Jelenia Góra, stacja Shell, luksusowe auta sprzedawane dużo poniżej realnej ceny - na słupy, bez akcyzy na ciężarówkę (papiery na lewo przerobione w Goerlitz), przekręty na VAT. Wszyscy o tym wiedzą, policja i celny nie reagują, a budżet traci miliony, bo proceder w skali kraju osiągnął już takie rozmiary, że nikt nie stara się nawet z tym kryć!!!!!!
Popaprany kraj!!!!!!!!!
służbowa astra
Zrobiłem w rok 105 tyś. Auto ma jęździć do trzech lat. Zobaczymy czy da radę.
Nie jestem przedstawicielem itp.
Polska kreci i zawsze bylo kombinatostwo i zalatwianie
Do Europy to jeszcze,uuuu albo oooo ,albo jeszcze dalej.Europa jest na glownych ulicach w duzych miastach tylko,bo zaraz z tylu jest III swiat.A Policaja tez oglada te widomosci no i co no i niiiiic
Polska kreci i zawsze bylo kombinatostwo i zalatwianie
Do Europy to jeszcze,uuuu albo oooo ,albo jeszcze dalej.Europa jest na glownych ulicach w duzych miastach tylko,bo zaraz z tylu jest III swiat.A Policaja tez oglada te widomosci no i co no i niiiiic
15 miesięcy i 465tys km
Widziałem przypadek jak Mazda 6 w niemczech jeździła od stycznia 2005 do kwietnia 2006. Zrobiła 465 tys km. teraz handlarz kupuje i cofa licznik na 40 tys. A ponad 400tys w pamięci...
MOWA TRAWA...
... to jakoś kiepsko jeździcie, mieszkam w PL i w 8 miesięcy robię... 70 tyś. przebiegu, zmieniam auto co 12 miesięcy... mowa o aucie osobowym... saaby sprowadzone ze Szwecji maja pełną historię i nie ma że w PL ma 230 tyś. przebiegu, średnia to 400 tyś!!! zaprzaszam na forum saaba ....
Autorze artykułu!!! Przyznaj się!!!
Ile dostałeś w kieszeń od dealerów nowych samochodów??? Bo jak inaczej wytłumaczyć takie tendencyjne stwierdzenie? "Jeździsz używanym? Bądź pewien, ma przekręcony licznik " A w dodatku Twój tytuł przeczy temu co piszesz dalej....