a
a
a
Technika
A cofnąc licznik można tylko co z tego jak przebiegi w km i czas pracy silnika w minutach jest zapisany w kilku elektroncznych modułach w samochodzie ,czesto to są jednostki sterujace silnika i wnetrza samochodu wiec trzeba zadbac w umowie kupna sprzedaży o odpowiedni zapis jasno stwierdzajacy przebie od kuoującego i sprawa zawsze bedzie wygrana w sądzie jesli okaże sie że ktoś cofnął tylko na liczniku.Jena minuta pracy silnika można to szacowac na jeden kilometr przejechany.WIEC SPRAWA JEST PROSTA I OCZYWISTA DO PRZELICZENIA.
re Audi a3
Dlatego nawet tego gościa nie pytałem o takie rzeczy. Miałem już kilka aut które kupiłem w Polsce, wszystkim coś zawsze dolegało po kilkumiesięcznej eksploatacji. Dlatego nigdy więcej nie kupię samochodu od Polaka. Wolę poszukać samochodu na Niemieckim necie pofatygować się tam i wydać nawet trochę więcej niż ceny oferowane za takie samochody u nas.
dlaczego??????????????? WSZYSCY
dlaczego wy ludzie sie obrażacie na wzajem zato kto czym jeżdzi nie rozumiem tego mam 5 letniego vw phaeton czy ja też jestem burakiem z tego powodu lub czy miałbym obrażac kogoś tylko dla tego że jeżdżę lepszym autem ludzie opanujcie sie nauczmy sie tolerancji dla siebie nawzajem a naprawdę będzie się nam lepiejżyło POZDROWIENIA . ROBERT 37 LAT
Przykład idzie z góry.
Tam kręcą budżet że aż na zielono wychodzi mapa Polski na tle innych.
My kręcimy tym co mamy(w tym wypadku licznikiem samochodu).....
Tak że różnicy nie ma-tylko skala mniejsza.
:)))))))))))))
Toyota
Swego czasu chciałem kupić Toyote Corolle Verso od uczciwego polaczka. Zadeklarowany przebieg miała tradycyjnie 160 tyś rocznik 2003. Uczciwy sprzedawca podał mi przez telefor numer Vin. W serwisie przed oglądaniem na żywo tego samochodu po podanym numerze okazało się, że auto w 2005r kiedy było na ostaniej wizycie w Toyocie miał ponad 320 tyś przebiegu. Więc uczciwy sprzedawca musiał leciutko cofnąc około 400 tyś. Pozdrawiam wszystkich uczciwych sprzedawców.
Technika
A cofnąc licznik można, tylko co z tego jak przebiegi w km i czas pracy silnika w minutach jest zapisany w kilku elektroncznych modułach w samochodzie ,czesto to są jednostki sterujace silnika i wnetrza samochodu wiec trzeba zadbac w umowie kupna sprzedaży o odpowiedni zapis jasno stwierdzajacy przebieg samochodu( od kuoującego) i sprawa zawsze bedzie wygrana w sądzie jesli okaże sie że ktoś cofnął tylko na liczniku.Jena minuta pracy silnika - można to szacowac na jeden kilometr przejechany.WIEC SPRAWA JEST PROSTA I OCZYWISTA DO PRZELICZENIA.
Ale jestescie
jebnieci wszyscy swiry,tu jest jak w piaskownicy tylko sie chwalom kto ma lepszom zabawke chore ludzie . takie głomby jak TV ..
Dajcie spokój Polakom.
Wszyscy kombinują i odwalcie sie wreszcie od polaków,nieuczciwi a takich nie brakuje na całym świecie nie brakuje kombinuja i kręca ile sie da !!!!!Robią to Niemcy ,Belgowie,Francuzi ,Włosi a głownie po to żeby wiecje zarobic na eksporcie samochodów na wschód bo u siebie boją sie sądów i wysokich kar i odszkodowań.Tak szara prawda co wy wszyscy myslicie ze tam mieszkaja inni ludzie którym eurasy spadaja z nieba???
Cofanie licznika to nie naprawa
Dlaczego autor pisze o naprawie licznika.
Coś mu się pomyliło przecież to jest raczej psucie niż naprawa, a dokładnie oszustwo prowadzące do wyłudzenia pieniędzy.
Mam nadzieję że będzie to kiedyś tak traktowane.
naiwni rodacy ...
dopóki będziecie wierzyć w 150 - tysięczne przebiegi w 10 - letnich dieslach, dopóty warto będzie dla was cofać liczniki
Ku przestrodze- moje auto
W świetle tytułu większość spodziewała się kolejnej historii z życia oszukanego kierowcy. Otóż nie, moi drodzy ja mam auto z 2003r.( diesel) książka itp. kupiłem od znajomego pewniak
( miałem szczęście- nie klepany itd.) kupiłem w czerwcu 2009 i miał najechane 204 000 dzisiaj ma 235 000 więc prosty przykład ile można najeździć w przeciągu 9 mc-y. Oczywiście można liczyć na małe przebiegi, ale to kupują auto od 70- letniego Pana Stefana, który nie musi usprawiedliwiać nieobecności u lekarza, aptece i kościele... ach i co 2 tygodnie u córeczki na wsi. Kierowco SPRAWDŹ CO KUPUJESZ!!!
tylko auto
ktore ma pelna coroczna historie aso jest pewne wpisywane sa naprawy i kilometry pozatym aso wszystko rejestruje u siebie w bazie danych ja i tak kupuje auta nowe mniej wypasione ale pewne
auto z zagranicy
wole kupić golfa tdi z niemiec który ma 300tys niż golfa z polski który ma 120 tys
witam, jestem dumny ze swojego diselka, mam passata b5 z 2002 roku z silnikiem 1.9 i seryjnie miał 132konie i juz wtedy prawie kazda benzyna czy gaz wąchała moje spaliny na drodze hahahahahahaha, a teraz po lekkim tuningu silnika ma ponad 170koni i srednie spalanie przy dynamicznej jezdzie wychodzi ponad 6literków i niesłysze żadnego kle kle kle w silniku i zapraszam każdego biznesmena benzyne+gaz hahahahahaahahahaha na mały pokaz umijętności mojego klekotka hahahahahahahahahah.POZDRO.
i dobrze
I dobrze,że mamy tylu cwaniaków.Dzięki temu mamy np. wyciągi narciarskie w Zieleńcu
Coła Polska
Polak uwielbia zeby go robiono w "wała" Tak jest w handlu w polityce. Polak mondry po szkodzie!
jestes bardzo ograniczony, jak mozna sie chwalic 8 letnim złomem