a
a
a
"Puls Biznesu" informuje, że FIAT, General Motors, Delphi, PGW oraz Rieter planują nowe inwestycje w Polsce o wartości od kilkudziesięciu milionów do ponad miliarda złotych.
Z wszystkich projektów obsługiwanych przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ) najwięcej jest z branży motoryzacyjnej. Jak czytamy w dzienniku, największy wpływ na odmrożenie motoryzacyjnych inwestycji miały programy złomowania i liczne promocje na auta, które przyczyniły się do boomu na rynku samochodowym. To bezpośrednio przekłąda się na konieczność zwiększenia mocy produkcyjnych.
W Polsce, gdzie ulokowanych jest wielu poddostawców części motoryzacyjnych, nowe inwestycje napędzają także takie duże projekty, jak nowa linia do produkcji Lancii Y czy projekt General Motors w Gliwicach. Jak wyjaśnia "PB", wymuszają one na poddostawcach zwiększenie produkcji.
wnp.pl
SAMORZĄDOWI ŁAPOWNICY ZA RZĄDÓW BUCKA I SLD "WYPĘDZILI" DOBRE INWESTYCJE
NAPŁYWA KAPITAŁ SPEKULACYJNY, BRZNŻE SCHODZĄCE ALBO Z CZEGO ZREZYGNOWALI HINDUSI I CHIŃCZYCY
FIAT wyprowadza kasę z Polski
a wy wierzycie że będzie inwestował???? naiwniacy z was
Wspaniałe wieści dla gospodarki
Duże inwestycje światowych koncernów i GPW
Światowe koncerny zainwestują w fabryki,podatki pójdą za granicę,dopłaty i ulgi będa wyższe jak kapitał wniesiony,za dwa lata zrezygnują bo sobie zrobią koszty i wszystko pójdzie ma marne.Zarobią całe rzesze planistów,urzędników stracą podatnicy.GPW -w co zainwestują ? nakupią papierów które są bez wartości ? to są inwestycje typowe dla Polski.
Co z inwestorami które płacą 100 % podatków i wszystkich obciążeń ? co z nimi głównie mniejszymi,średnimi nie mającymi żadnej ani najmniejszej możliwości ulg,obniżenia kosztów,pomocy z EU czy państwa polskiego ?
Zagraniczne inwestycje są potrzebne to oczywiste ale krajowe jeszcze bardziej.
Traktowanie molochów z dopłatami z budżetu z wielkiego wysiłku podatników preferencyjnie a swoich którzy utrzymują ten bałagan i korupcję jak szmat po wymyciu hal stoczniowych też typowo polskie.
To się odbije na sytuacji gospodarczej i skończy jak w Grecji lub wiele gorzej.
