a
a
a
Jadąc na rowerze.....
nie są potrzebne żadne dokumenty, które uprawniają poruszanie się tym pojazdem, to na jakiej podstawie komuś można zatrzymać prawo jazdy? Czy ci co tworzą przepisy nie mogą odróżnić pojazdu mechanicznego od roweru?
hmm....
Nie do końca jest to prawdą. Aby móc prowadzić rower pod wpływem alkoholu musi mieć zdjęty łańcuch, bo inaczej będzie to uważane za "usiłowanie" jazdy na rowerze.
Było o takim przypadku głośno , ale "rowerzysta" dostał tylko mandat.
CHORE ale cóż to nasze polskie "PRAWO"
Można
Zawsze policjant może sprawdzić czy wobec kierującego rowerem orzeczono zakaz kierowania tym pojazdem więc nie podajcie błędnych informacji ze to zależy od tego czy rowerzysta się do tego przyzna.
bzdura!!!!!!!!!
w tym panstwie nic sie nie zmieni na lepsze!!!
kazdy uczestnik ruchu powinien byc trzezwy!!!!!
ile bylo wypadkow ze ktos jechal z rodzina i wyjechal rowerzysta nabuzowany????
kierowca aby uniknac zderzeniach wjezdzal w latarnie lub drzewa i ktos zginal z rodziny!!!
to panstwo zaczyna byc chore!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wstyd mi za polakow
Trochę mnie to zdziwiło,być może ta pobłażliwość wynika z tego że senatorowie sami chleją i jeżdzą???.Odnośnie osób zatrzymanych na bani na bicyklu sąd powinien za pierwsze wykroczenie karać kolegium oraz pracami społecznymi.W końcu każdemu może się zdarzyć ???????.PS za drugim razem to już recydywa i powinno się za to zatrzymać prawo jazdy na jakiś okres od 1 roku do trzech lat bez zdawania ponownych egzaminów.Za trzecim razem powinno dożywotnio odbierać prawka z zakazem prowadzenia jednośladów.
W angli policja nie ma prawa nawet badac na alkohol rowerzysty.
Niby Polska chce do uni nie tylko formalnie ale i mentalnie.A tu takie fopa
w ogole
poprawiasz a sam nie potrafisz pisać , nie wogóle tylko w ogóle!
Hmm
natomiast nie wiem, jakie uzurpuje sobie prawo jazdy w dalszym ciagu metalowym klamotem ten, kto jedzie majac 3 promile, albo spowoduje wypadek na drodze, gdzie cierpia niewinni czesto ludzie .... mzoe takie, zeby znowu zrobic to samo? Tak to jest chory kraj, ale nie przez przepisy, ale przez chorych obywateli. Jacy Polacy, taka Polska
Jak to 0,5 promila?
A jak się ma 0,4 promila to się nie jest pod wpływem alkoholu? Przecież w Polsce max. zawartość alkoholu we krwi to 0,2 promila. Czy dla rowerzystów jest inaczej? Dziwne.
zastanówcie się co będzie
Zastanówcie się co będzie się działo na drgach jak kary będą lżeisze bo ja sobie tego nie potrafie wyobrazić średnio co drugi roweżysta będzie pijany a co trzeci zginie w wypadku kary powinny być jeszcze sórowsze a nie mniejsze!!!!!!!!!!!!!!!!!
jestem za!!!!
nie powinno sie zabierać prawa jazdy rowerzystą ktorzy jada pod wplywem alkoholu, bo moim zdaniem jest dużo osób które po alkoholu stwierdza ze jak ma jechac np. do sklepu po piwo na rowerze to woli wsiaść do samochodu bo gdy go zatrzymią to grozi mu ta sama kara co za jazde na rowerze!!!! Wiec ograniczmy pijanych kierowców za kółkiem!!!!
dlaczego w UE są inne przepisy niż w Polsce ?
To jest nienormalny kraj.
Hmm
... i popieprzonymi obywatelami, ktorzy sie nawala, jada ulica, jako potencjalni mordercy i potem jeszcze duze oczy robia, czemu zostali zatrzymani i wzywaja pozal sie Boze adwokata albo pisza takie zalosne posty, jak wasze ;] ... to fakt, ja w takim spoleczenstwie zyc nei chce ...
Hmm
Na wstepie proponuje autorowi artykulu zwiekszysz poziom rzetelnosci - wprowadzony przez sąd zakaz prowadzenia wszelkich pojazdow mechanicznych i/lub rowerow jest dokladnie widoczny i opisany w policyjnej bazie danych, wiec sprawdzic jest to bardzo latwo.
Ponadto sadze, ze pijany kierowca samochodu, roweru, furmanki, taczki, hulajnogi, czy pijany rownei dobrze moga stanowic zagrozenie na drodze, czy chodniku, poprzez mozliwosc generowania niespodziewanych sytuacji w zwiazku ze swoim stanem.
Ale przyjelo sie i ja to podkreslam z cala stanowczoscia - pijany kierowca samochodu i roweru to potencjalni mordercy prosze pana i pani... Jezeli mowa o samochodzie to sprawa jest chyba oczywista, natomiast rowerzysta rowniez moze byc zagrozeniem z powodu, jaki opisalem wyzej. A ze przyjelo sie w polskim prawie klasyfikowanie i karanie glownie nietrzexwych rowerzystow i "samochodziarzy", to tak jzu po prostu jest .. trzeba jakos klasyfikowac zagrozenia w ruchu drogowym.
Podsumowujac - kierowcom na rauszu powinno sie zabierac prawa jazdy (doywotnio), wstawiac zakazy, wsadzac do wiezienia, a najchetniej bym widzial ciecie pojazdu na zyletki na oczach przestepcy, szczegolnie, gdy spowoduje wypadek np. smiertelny.
Chłop i tak jest zawzięty.
Bedzie jeździl po pijaku.
No to statystyki złapanych nietrzeźwych kierowców spadną o jakieś 80%...
Jade rowerem pijany zgodnie z przepisami ruchu dorgowego
czemu wiec jestem przestepca i gdzie jest poszkodowany ?Czy nie powinien byc poszkodowany zeby mozna bylo mnie karac ?
Brawo Senatorowie , to jeszcze podnieście próg do 2,5 promila .... i każcie wyłączyć światła
PRAWO JAZDY
Jestem przeciwny pijakom na drodze, ale jazda rowerem nie może w ten sposób skutkowac. Zagrożeie oczywiście nie mniejsze, ale kara niewspólmierna. Zabrac rower