a
a
a
Wybierając się do Stutgarttu na prezentację Mercedesa Vito nie sądziłem, że będę świadkiem otwarcia nowego rozdziału motoryzacji. Tymczasem gdy cicho i bezszelestnie podjechał seryjny elektryczny model dostawczy, stało się jasne: historia aut dostawczych rozpoczęła nowy etap.
![]() |
| (fot. Bogusław Korzeniowski) |
Zewnętrznie elektryczne Vito niespecjalnie różni się od znajomej sylwetki modelu z silnikiem spalinowym. Jako nadwozia użyto wersji długiej, gdyż rozstaw osi 3200 mm zapewnił niezbędną przestrzeń pod podłogą na umieszczenie akumulatorów trakcyjnych. Z kolei gniazdko elektryczne do ładowania baterii jest usytuowane za osłoną w dolnej części lewego słupka B, czyli dokładnie tam gdzie w tradycyjnych wersjach jest wlew paliwa. Również prześwit i promień skrętu pozostały praktycznie niezmienione.
![]() |
| (fot. zdjęcie producenta) |
Dla zaoszczędzenia miejsca pod zamontowanie akumulatorów, napęd - w odróżnieniu od innych modeli typoszeregu - jest przenoszony na koła przednie. Z wyjątkiem zastosowania kilku elementów podwozia pochodzących z modelu Vito 4x4, napęd na koła przednie jest całkowicie nową konstrukcją, opracowaną specjalnie na potrzeby tej wersji. Dzięki takiemu rozwiązaniu przestrzeń ładunkowa pojazdu może być wykorzystywana bez żadnych ograniczeń, a obciążenie użyteczne (sięgające w zależności od wyposażenia do 900 kg) pozwala zaliczać Vito E-CELL do pełnowartościowych samochodów dostawczych.
jest tu jakiś cwaniak???
A ja mam nową SL klase Merola silnik pali w mieście 23 litry i tankuje paliwo V power na Shellu i mnie to wszystko wali bo mam własną firme i zarabiam 25000 tys zł miesięcznie a pracownikom daje minimalną krajową i niech sie cieszą i robia za to jak psy... do tego mam mega wypasiony srebrny łańcuch na klacie i biore koks i wyciskam juz 150 kg i mam mega wielkiego ptasiura który w zwodzie ma 26 cm i jestem przez to mega gangsterem i mam mega fajna blondyne z dużym cycem moze troche głupia ale dobrze sie rucha !!!!
drżyj biedoto !!!!!
i do tego bujam sie Z WbRem po mieście jego mega wypasionym golfem II z nowymi częściami i dużym wydechem..
mega lans!!!!
Który podskoczy mi?
na pewno
ciekawe jak taki samochod sprawowal by sie w rzeczywistych warunkach, co by sie stalo gdyby byl przeladowywany, te czeste naprawy przedniego zawieszenia dzieki napedowi na przod. zasieg 130 km jest po prostu smieszny, tyle przejezdza pewnie samochod w miescie, wszystkie fabryki zbudowane poza miastami wysylaja samochody o wiele dalej. dla mnie jest to po prostu smieszne, a pare dostawczakow juz przerobilem.
A fabryka co produkuje akumulatory do tych pojazdów
to nie emituje zanieczyszczeń?