RSS

Test: VW Amarok 2.0 TDI 4Motion - Wilk Pustyni

2010.06.25 04:06 wp.pl 49 opinii
Ocena
4.5/6
a a a
fot. Marek Wieliński

Amarok to pierwszy średniej wielkości pickup Volkswagena. Ma wszystko czego potrzeba do zwycięstwa: mocną konstrukcję, uniwersalny napęd 4x4, mocny a zarazem oszczędny silnik, pojemną skrzynię ładunkową i przestronną, podwójną kabinę. Nie wiemy tylko jak przyjmie go nasz rynek. Cena w Polsce pozostaje nieznana. Wiemy już za to jak jeździ.

(fot. Marek Wieliński)
Samochód należący do średniej klasy pick’up-ów produkowany jest w Argentynie przez należącą do spółki Volkswagen Samochody Użytkowe fabrykę Pacheco w okolicach Buenos Aires. Ma długość 5,3 m, może przewieźć do 1,15 tony ładunku i ciągnąć przyczepy o masie do 2,8 tony.

Amarok nie jest jednak jedynym pickup’em w historii Volkswagena. W roku 1979 rozpoczęto produkcję bazującego na Golfie I modelu Caddy Pick-up. Zakończono ją zaledwie rok temu w RPA. Natomiast w latach 1989-97 niemiecki koncern produkował model Taro, bazujący na Toyocie Hilux.

Pozycjonowany w segmencie B, czyli wśród samochodów o ładowności 1 tony Volkswagen Amarok ma zdobyć klientów przede wszystkim wśród lubiących takie pojazdy mieszkańców Ameryki Południowej. Volkswagen liczy też na liczną rzeszę nabywców na Starym Kontynencie. Produkcja dopiero ruszyła, a już przyjęto 25 000 zamówień.

TU ZNAJDZIESZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z PIERWSZYCH TESTÓW VW AMAROKA

Pierwsze wrażenia z jazdy, zwłaszcza w terenie są bardzo pozytywne. Swoją offroadową skuteczność i sztywność konstrukcji Amarok zawdzięcza znanej z ciężarówek, klasycznej ramie drabinowej. To konstrukcja prosta i sprawdzona od lat, gwarantująca dużą trwałość pojazdu nawet podczas długotrwałej, forsownej eksploatacji.

(fot. Marek Wieliński)
Kolejnym sprawdzonym rozwiązaniem jest sztywna tylna oś, oparta na resorach piórowych. Tu pojawia się pierwsza ciekawostka: Amaroka można zamówić w wersji z mocnym (z trzema głównymi i dwoma dodatkowymi piórami) lub komfortowym zawieszeniem. Mocne sprawdzi się w transporcie ciężkich ładunków. Komfortowe przyda się wówczas, gdy autem będą zazwyczaj wożeni pasażerowie.

Pod maskę trafił na początek silnik diesla 2.0 TDI Common Rail. To dziecko ery downsizingu zaopatrzono w dwie turbosprężarki, dzięki którym płynnie rozwija moc 163 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 400 Nm (dostępny już od 1 500 obr./min.). Większe wrażenie niż ten parametr robi jednak zużycie paliwa. Producent deklaruje, że powinno utrzymywać się w granicach 7,5 l/100 km w wersji z napędem na jedną oś. Podczas pierwszych jazd testowych na drogach Austrii i Słowacji udało nam się osiągnąć 7,2 l/100 km. Jak na ważące 1,9 tony auto - naprawdę mało.

oceń
8
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Wiadomości



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~niezadowolony [2012-05-06 08:27]

Nie kupujcie tego gówna. Mam go od ponad pół roku 2 miesiącach miałem stłuczkę i naprawa trwała prawie 5 miesięcy. Część szły aż z Argentyny i oczywiście statkiem a nie samolotem chociaż części kosztowały kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pod tym względem zdecydowanie odradzam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ARTURO 4x4 [2010-11-06 17:49]

AMAROK
wygląd to nie wszystko .2.0tdi bi turbo to szajs max 100tys. i po silniku za mały MOTORYNKA ,4x4 elektronika sterująca to kpina tylko mechaniczne załanczanie ma sens w aucie tego typu.Mój typ to minimum 2.5l motor 160km ,napęd z L200 z ESP ,centralny mechanizm różnicowy z ESP i blokada tylnego dyfra . A tak naprawde to L200 jest lepsze nawet przed liftem od Amaroka

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~cross [2010-06-26 10:41]

a gdzie przyrównanie do forda rangera któy własciwościami terenowymi i prowadzeniem na autostradzie pokazałby szmelcwagonowi gdzie raki zimuja...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [2]
~Bonzo [2010-06-25 10:47]

Bez toyoty ten szmelcwagen by nie powstał
Ale oczywiście redakcja o tym nie napisała! Albo nawet nie wie. I znów facjata z golfa to jest naprawdę nudne ciekawe kto naiwny to kupi ja mam bmw x6 m i co karpik w monitor?

odpowiedz

pokaż 15 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~marco [2011-04-12 13:15]

jezdze jeepem grand 2.7 auto ok i chyba nie zamienilbym na vw i te ich zapewnienia o spalaniu heheh duze auto nie oplywowe spalanie bedzie wyzsze mialem kilka terenowek i pikapow wybralem jeep i nie zaluje

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Nick [2010-06-28 06:56]

Jeśli ma kosztować tyle co Navara ... to już po Nissanie
Widać że to auto jest znacznie solidniejsze od mega awaryjnej Navary

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~Duńczyk [2010-06-28 22:56]

Amarok Navarr Hilux
Ładny, bardzo ładny ten nowy VW. Na pewno mocno zamiesza na rynku pick-up, tak jak Tiguan w segmencie SUV. I sama nazwa Amarok...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~pocisk [2011-01-25 13:15]

Ja juz nam cene,najwyzszy model kosztuje 117 tys zl. Ciekawy jestem tego silnika,aktualnie jezdze multivanem 2.0 bitdi 180km, 4x4 z automatyczna skrzynia biegow,zrobilem 32 tys km i jak narazie jestem bardzo zadowolony ,zobaczymy jak to sie bedzie sprawowalo po 100tys km:) Amarok bardzo mi sie podoba, szkoda ze nie ma w automacie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~GH0ST [2010-12-31 10:34]

Czy tylko mi sie wydaje ze z przodu wyglada jak dacia duster?

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Piotrek [2010-07-05 07:10]

Zdecydowanie wygląda superowo
Od patrzenia na japońskie pick-upy można się porzygać. Zwłaszcza Mitshubishi L200 jest szkaradne, Toyota jakoś się broni wyglądem ale wnętrze jest fatalne. A Amarok nie dość że stylistycznie udany to jeszcze jak widać na zdjęciach w necie można mieć wnętrze jak z SUVa

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~wkurzony [2010-10-12 12:52]

riposta
Kiedy czytam niektóre Wasze opinie to robi mi się niedobrze. Dosyć, że kompletny brak wiedzy w temacie, to jeszcze błędy ortograficzne. Zanim wystawicie swoje wyszukane oceny na jakimkolwiek forum, najpierw spójrzcie w lustro. Wiekszość z Was buja się Polonezami w średnim stanie, a mimo to ma odwagę krytykować rzeczy, o których nie ma pojęcia. Królem jest właściciel BMW, powiedzmy sobie wprost: tata kasę miał, tata furkę dał.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~dan [2010-06-28 17:05]

obciach jak to u VW :)
najbardziej rozbawił mnie ten fragment "Nie zepsuje się w niej elektryczny siłownik podnoszący szyby lub regulujący lusterka, ani centralny zamek. Po prostu ich nie będzie",proponowałbym też niedawać wspomagania kierownicy, ani hamulców(coś może sie zepsuć jak to u VW)) hehehe- taki kity to mogli wciskać, ciemniakom, wieskom 10 lat temu, niewyobrazam sobie żeby na rynek Europejski był sprzedawane auto nawet typowo uzytkowe bez elektrycznych lusterek,szyb, czy centralnego-POPRPSTU OBCIACH!!! to niesą żadne koszty przy produkcji masowej!! a wszyscy wiedzą jak drogie są te "luksusowe obcje" u VW :), podobnie jak zekomo świetne właściwiści terenowe- to tylko w wersji z reduktorem i klasycznym napedem terenowym!!! który zapewne bedzie wymagał DOPŁATY!! normalnie bedzie tylko napęd na tył heheheh, albo badziewny, niewiele dający w cięzszym terenie 4-motion

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~Eko [2010-06-25 16:18]

Vw
Jak dla mnie to kojaży mi się z przodu z Dacią Duster a to raczej nie wróży niczego dobrwgo

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kor [2010-06-25 19:07]

heil
żeczywi scie jak ktoś napisal typowy przykładf szmelcwagona,a tak na poważnie marna proba wykorzystania Navary i trochę poprzez przyciecie tylnych drzwi z Mitschubischi.Ogolne wrazenie: wygląda i pewno jezdzi jak mlodszy brat hiluxa ,który tak naprawdę w teren się nie nadaje skrzyzowany z pick-upem firmy TATA.Widać ,że robiony ze względow handlowych a nie inżynierskich. Silniczek też puchnący po zjeżdzie z szosy w teren. Faktycznie po próbach w Niemczech tak jeżdzi jak i wygląda . Faktycznie gdzie mu do Navary albo albo do Landa. Poczytajcie prasę off-roadową w Niemczech.Niemcy nad nim placzą .No ale gogo za dobre pieniądze w wp.pl napisze wszystko czego od niego importer sobie zazyczy .Gratuluje "BEZSTRONNOŚCI"testującemu.Myślę ,że nawet w nim nie siedział,tylko przepisał to co volkswagen polska mu napisal.Ale kasa leci.BAY

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~piotr [2010-06-25 18:21]

ale go wyciosali siekierą w bryle metalu
jw

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~yow [2010-06-25 17:59]

cena podana - netto ?
czy brutto? Jeżeli brutto to by nie było źle, ale pewnie podana jest netto! ;(

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~bobi [2010-06-25 14:13]

Nie gejowskie, tylko ulubione auto gejów, a to jest napinajace się dzieci
różnica. Brera to piękne, sportowe auto, X6 też całkiem całkiem. Czy wy musicie wiecznie wszelkie opinie okraszać wyzwiskami?! Jednym się podoba to, drugim tamto, autem to wy jeździcie jak was ojciec przewozi do szkoły, a robicie za ekspertów.

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki