a
a
a
Któż z nas nie lubi wysokogatunkowych bakalii, zatopionych dodatkowo w pełnomlecznej czekoladzie, które z uwagi na wyjątkowy smak i ograniczony dostęp wynikający z wysokiej ceny, przypominają limuzyny klasy Premium. Nie inaczej jest w przypadku Citroena, który swój flagowy model zarezerwował dla najwyższych oficjeli państwowych i osób majętnych.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Już pierwszy rzut oka na tego prawie 5-metrowego kolosa wytwarzanego w zakładach w Renes, przywodzi na myśl modele DS i CX, które rozpieszczały niemal królewskim komfortem i wyróżniały się futurystycznym kształtem, biorąc pod uwagę ówczesne trendy stylistyczne.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Niewiele gorzej jest wewnątrz pojazdu. Odnajdziemy w nim wszelkie atrybuty, mogące z powodzeniem przenieść nas w świat luksusu i zarezerwowanego dla elit przepychu. Zasuwane schowki w drzwiach wyłożone wysokogatunkowym materiałem, rozbudowany kokpit centralny z tuzinem rozmaitych funkcji przypominający ten, obecny w samolotach, czy chociażby świetnie wyprofilowane tylne siedziska, na których czas spędza się najprzyjemniej, to tylko niektóre z licznych pokładowych atrakcji.
C6 jest godnym następcą "kosmicznego" DS-a
Beauté! Belle comme Catherine Deneuve.
Wspaniałe auto, ma ten specyficzny smak elegancji citroenów i ponadczasowość designu.
Doskonały silnik i wpaniałe hydroactiv.
Osobiście jeżdzę citroenem C5 w najbogatszej wersji 2.2 HDIbi-turbo 170 ph z 2007, następny-za rok- tez bedzie C5 :), kto raz kupił citroena klasy premium- C5 lub C6 -nigdy nie wsiądzie do " sprężynowca".
Pozdrawiam wszystkich właścicieli Cytrynek
Osobiście z aut niedocenianych wybrałbym VW Phaetona
Citroen jest jak dla mnie zbyt kosmiczny a Phaeton poza bardzo eleganckim nadwoziem jest też świetnie wykończony w środku
Miałem okazję...
...jechać tym autem właśnie z tym silnikiem. Największe wrażenie zrobiło na mnie zawieszenie;przejazd przez przejazdy kolejowe, wybieranie dziur i nierówności-poprostu tego wogóle nie czuć. Ostrych zakrętów nie bierze już jednak tak dobrze, ale do spokojnej jazdy napewno wystarczy.
Samochód równie
piękny co drogi jak na tę markę i ten segment. Osobiście mam równie oryginalne auto - 4-letniego jaguara X-Type ale to cacko naprawdę mi się podoba.
a mi si podoba
a mi sie podoba, nie jest tak klockowaty jak inne auta tej klasy.