RSS

Test: Citroen C6 - Rządowy rodzynek w czekoladzie

2010.11.05 00:00 wp.pl 16 opinii
Ocena
5/6
a a a

Któż z nas nie lubi wysokogatunkowych bakalii, zatopionych dodatkowo w pełnomlecznej czekoladzie, które z uwagi na wyjątkowy smak i ograniczony dostęp wynikający z wysokiej ceny, przypominają limuzyny klasy Premium. Nie inaczej jest w przypadku Citroena, który swój flagowy model zarezerwował dla najwyższych oficjeli państwowych i osób majętnych.

(fot. Piotr Mokwiński)
Nicolas Sarkozy będąc patriotą z krwi i kości, nie mógł zdecydować się na nic innego, jak na szczyt francuskiej myśli technicznej. C6 w najbogatszej specyfikacji, trafił pod redakcyjne skrzydła i choć przez chwilę pozwolił nam patrzeć przez tylne szyby na roztaczający się krajobraz, niczym najważniejsze osoby ze świata polityki zachodnioeuropejskiej.

Już pierwszy rzut oka na tego prawie 5-metrowego kolosa wytwarzanego w zakładach w Renes, przywodzi na myśl modele DS i CX, które rozpieszczały niemal królewskim komfortem i wyróżniały się futurystycznym kształtem, biorąc pod uwagę ówczesne trendy stylistyczne.

TU ZNAJDZIESZ WIĘCEJ ZDJĘĆ CITROENA C6

(fot. Piotr Mokwiński)
Nie inaczej jest w tym przypadku, gdzie nietypowa linia nadwozia skutecznie przyciąga uwagę przechodniów. Liczne elementy chromowane, sylwetka delikatnie zbliżona do bardziej usportowionych coupe, wszystkie drzwi bez ramek i charakterystyczne reflektory wraz z kloszami świateł tylnych, czynią ów pojazd niepowtarzalnym i wyjątkowym w każdym calu. Mimo dobrych pięciu lat na karku, jego design wciąż urzeka.

Niewiele gorzej jest wewnątrz pojazdu. Odnajdziemy w nim wszelkie atrybuty, mogące z powodzeniem przenieść nas w świat luksusu i zarezerwowanego dla elit przepychu. Zasuwane schowki w drzwiach wyłożone wysokogatunkowym materiałem, rozbudowany kokpit centralny z tuzinem rozmaitych funkcji przypominający ten, obecny w samolotach, czy chociażby świetnie wyprofilowane tylne siedziska, na których czas spędza się najprzyjemniej, to tylko niektóre z licznych pokładowych atrakcji.

oceń
4
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

WP.TV

Studio



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +1 [1]
~C5 HDI bi-turbo [2010-11-05 08:51]

C6 jest godnym następcą "kosmicznego" DS-a
Beauté! Belle comme Catherine Deneuve. Wspaniałe auto, ma ten specyficzny smak elegancji citroenów i ponadczasowość designu. Doskonały silnik i wpaniałe hydroactiv. Osobiście jeżdzę citroenem C5 w najbogatszej wersji 2.2 HDIbi-turbo 170 ph z 2007, następny-za rok- tez bedzie C5 :), kto raz kupił citroena klasy premium- C5 lub C6 -nigdy nie wsiądzie do " sprężynowca". Pozdrawiam wszystkich właścicieli Cytrynek

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~R1 [2010-11-07 07:47]

Osobiście z aut niedocenianych wybrałbym VW Phaetona
Citroen jest jak dla mnie zbyt kosmiczny a Phaeton poza bardzo eleganckim nadwoziem jest też świetnie wykończony w środku

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~ABC [2010-11-05 04:00]

bez wglebiania sie...
tylna czesc od Audi ?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lucky [2010-11-07 12:41]

Miałem okazję...
...jechać tym autem właśnie z tym silnikiem. Największe wrażenie zrobiło na mnie zawieszenie;przejazd przez przejazdy kolejowe, wybieranie dziur i nierówności-poprostu tego wogóle nie czuć. Ostrych zakrętów nie bierze już jednak tak dobrze, ale do spokojnej jazdy napewno wystarczy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gość [2010-11-05 10:48]

Citreoen
Jest Citroen i są zawieszenia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maciek [2010-11-05 08:23]

Samochód równie
piękny co drogi jak na tę markę i ten segment. Osobiście mam równie oryginalne auto - 4-letniego jaguara X-Type ale to cacko naprawdę mi się podoba.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~a [2010-11-05 07:39]

a mi si podoba
a mi sie podoba, nie jest tak klockowaty jak inne auta tej klasy.

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki