RSS

Test: Citroen C1 - Miejska zabawka

2010.06.26 00:00 wp.pl 17 opinii
Ocena
3/6
a a a
fot. Piotr Mokwiński

Coraz większe natężenie ruchu w wielkich miastach spowodowało, iż modne stało się posiadanie maleńkiego samochodu, dzielnie walczącego z ciasnotą miejsc parkingowych i niekończącymi się korkami.

(fot. Piotr Mokwiński)
Niewielkie gabaryty ułatwiają lawirowanie między znacznie większymi pojazdami i pozwalają zaoszczędzić sporo przestrzeni w mieście, a przy okazji również paliwo. Naprzeciw zwolennikom małych czterech kółek wyszła Toyota wraz z koncernem PSA. Wspólnymi siłami opracowali trzy bliźniacze konstrukcje o niemal identycznym wyglądzie. Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się Citroenowi C1.

Debiut auta nastąpił w 2005 r. na targach w Genewie. Trzeba przyznać, że od tamtej pory systematycznie opanowuje kolejne dzielnice europejskich metropolii. Jest obiektem na stało wpisującym się w krajobraz wielkomiejskiej rzeczywistości. I chyba dobrze, bo swoim pozytywnym designem, z pewnością ożywia szare ulice. Zwarta sylwetka w parze z wyrazistymi reflektorami, pionowymi lampami tylnymi oraz wyróżniającym się z tłumu kolorami nadwozia, może się podobać. Karoseria nacechowana dodatkowo charakterystycznymi dla producenta elementami w postaci wydatnego logo, czy trapezoidalnego wlotu powietrza wygląda wciąż świeżo. Gdy komuś przeszkadzają szewrony na masce, może wybrać się do konkurencyjnego salonu i sprawić sobie Toyotę Aygo lub Peugeota 107.

TUTAJ ZOBACZYSZ WIĘCEJ ZDJĘĆ C1

(fot. Piotr Mokwiński)
Wnętrze ma równie ciekawy styl i z pewnością okaże się ciekawym towarzyszem miejskich wycieczek. Choć na pierwszy rzut oka wygląda prosto, to można doszukać się w nim kilku smaczków stylistycznych. Duży okrągły prędkościomierz umieszczony centralnie, wyskalowany aż do astronomicznych dla C1 170 km/h, zyskał ciekłokrystaliczny wyświetlacz informujący o przebiegu, aktualnym poziomie paliwa i trybie pracy skrzyni biegów. Ponadto aby wzmocnić atrakcyjność miejsca pracy kierowcy, dołożono niezależny obrotomierz. Oba zegary wyposażono w białe cyferblaty.

Kokpit centralny może również uchodzić za interesujący. Zwłaszcza projekt sterowania kierunkiem i temperaturą nawiewu, może wzbudzić uśmiech na twarzy podróżujących. Szkoda tylko, że jakość zastosowanych materiałów nie rozpieszcza. Ale z drugiej strony, przecież nie możemy wymagać zbyt wiele od auta z tego segmentu.

oceń
2
0
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

WP.TV

Studio



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +2 [2]
~dziad zły [2010-11-09 22:43]

automat jest o.k.
skrzynia automat działa wyśmienicie, tylko trzeba chcieć i umieć

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
sokol19781982 [2011-11-21 18:47]

wspaniały,czy można kupić na raty.Czy może nim jeżdzieć osoba niepełnosprawa-leworęczna i itd........

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~kam [2010-06-26 12:05]

Ten kto to pisał jest ignorantem!
"tylna kanapa zapewni wygodę dwójce dzieci" - dzieci wozi się w fotelikach. Fotelik zajmuje na tylnej kanapie więcej miejsca niż osoba dorosły. Więc w C1 na tylnej kanapie nie ma miejsca ani na dzieci, ani na dorosłych!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~dan [2010-07-09 14:51]

wszystko fajnie oprucz ceny!!
wszystko fajnie ale taka "zabaweczka" niepowina kosztowac wiecej jak 25 000!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zdziwiony [2010-06-24 23:54]

A gdzie szydercze teksty właścicieli wieśwagenów?
Jak w tytule;) Jednak dzień przytulania zrobił swoje. he he

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~R1 [2010-07-03 07:38]

Pomysł fajny ale wykonanie tandetne
Do tego nieznośnie stękający silniczek Toyoty i plastiki jak z fiata uno z roku 1992. Na szczęście już widać konkurencję, za rok do sprzedaży trafią trojaczki z grupy volkswagena (VW Up!, Skoda i Seat - na razie bez nazwy)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~pitman [2010-06-26 14:15]

hahahaha
na to ''coś'' składało sie 3 producentów- żeby było taniej ale nie jest!!! przynajmniej dla kupującego!!! to bezczelnośc do tego zastosowane materiały i rozwiązania techniczne przypominają malucha!!! wiec co za bałwn to kupuje?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~Luki [2010-06-30 19:02]

Zrobiłem tym autem bardzo dużo kilometrów! POLECAM!!
Zrobiłem tym autem bardzo dużo kilometrów, tylko że pod postacią toyoty aygo. Silnik jak na 1.0 jest niesamowicie dynamiczny, bardzo dobrze zestopniowana skrzynia, auto jak na tak niewielkie wymiary świetnie trzyma się drogi i jest bardzo stabilne nawet przy prędkości 130-140 km/h, bardzo wydajna klima, i świetne audio składające się z dwoch trójdrożnych, odseparowanych głosników z przodu, oraz fajna trójramienna kierownica. Bardzo dobrze auto spisuje się przy wyprzedzaniu na trasie z prędkości 90-100. Minusy to: mały bagażnik, duże spalanie z klimą, mały bak i brak możliwości elektrycznego otwierania szyby pasażera z miejsca kierowcy...

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~efff [2010-06-26 12:27]

TO SA AUTA przyszlosci w miastach
chyba ze POLACTWO MUSI sie rajcowac audi A8 bo im nie staje!!!

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki