RSS

TEST: Toyota Auris HSD - znak czasu

2010.12.23 00:00 wp.pl 3 opinie
Ocena
4.5/6
a a a
fot. Jakub Wielicki

Świat motoryzacji - nie ważne czy nam się to podoba, czy nie - zmienia się nieubłaganie. Przykładem może być chociażby Toyota, która od ponad 13 lat produkuje hybrydowego Priusa. Firma do 2020 r. chce by każde z jej aut miało wersję hybrydową.

(fot. Jakub Wielicki)
Ekologiczne napędy zaczęto wprowadzać od kompaktowego Aurisa. Równolegle z prezentacją wersji po liftingu, Japończycy zaprezentowali ekologiczną odmianę auta. Pod jego maskę trafił zespół napędowy świetnie znany z Priusa - spalinowy motor 1.8 l połączony z silnikiem elektrycznym i bezstopniową automatyczną przekładnią biegów.

Auris HSD jest bez wątpienia najładniejszy ze wszystkich kompaktowych Toyot. Jego duże koła, spoilery, obniżone zderzaki i diody LED do jazdy dziennej sprawiają, że auto wygląda bardziej na sportowe niż ekologiczne. O jego charakterze mogą jedynie świadczyć napisy Hybrid na błotnikach i klapie bagażnika oraz duże logo marki umieszone na niebieskawym tle.

Jak to działa? Całkiem nieźle. Chociaż do jazdy Aurisem trzeba się przyzwyczaić. I nie chodzi tutaj tylko o bezstopniową skrzynię biegów, która w trakcie przyspieszania utrzymuje stałą prędkość obrotową silnika, a co za tym idzie hałas w kabinie. Po włączeniu silnika słyszymy jedynie ciche piśnięcie, które informuje o uruchomieniu auta. Poza tym kompletna cisza. Jedynie na niebiesko podświetlonej desce rozdzielczej świeci się zielona kontrolka READY.

TUTAJ ZOBACZYSZ WIĘCEJ ZDJĘĆ AURISA HSD

(fot. Jakub Wielicki)
Czas ruszyć. Tutaj też inaczej niż zwykle. Zamiast znanego dobrze drążka zmiany biegów mamy niewielki przełącznik. Aby ruszyć trzeba go przesunąć w pozycję D, zupełnie jak w automacie. Niestety nie zostanie on w tym miejscu, tylko odbije do położenia neutralnego. Gdyby nie kontrolka na desce rozdzielczej z oznaczeniem D nie byłoby wiadomo w jakim trybie jest skrzynia. Przyznam, że jest to rozwiązanie nieco mylące i niefortunne.

Jeśli chodzi o przełączniki, to poniżej drążka zmiany biegów znajdują się również guziki uruchamiające trzy tryby pracy auta - EV, Eco Mode i Pwr Mode. Pierwszy z nich pozwala, w teorii jeździć jedynie na silniku elektrycznym. W praktyce system sprawdza się przy pokonywaniu bardzo krótkich odcinków przy bardzo niewielkiej prędkości - inaczej uruchomi się silnik spalinowy.

oceń
0
1
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Studio

WP.TV



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Rory [2010-12-27 07:00]

Toyota niech się skupi nad zwykłymi wersjami
Po olbrzymich rynkowych sukcesach poprzednich generacji Corolli mamy tragicznego Aurisa który sprzedaje się w europie fatalnie (jest poza dziesiątką najczęściej kupowanych kompaktów) Oczywiście nie mam tu nadzieji na konkurenta dla Golfa VI ale przynajmniej z Kią czy Hyundaiem Toya powinna zawalczyć

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~znawca [2010-12-27 00:33]

Co by tu napisac?
hmmmmmmm.......

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~SyntaX 533182019 [2010-12-23 16:56]

Hybryda tak Elektryczny nie.
Na pewno nigdy nie kupie auta tylko elektrycznego. Może kiedyś zdecyduję się na hybrydę, ale na pewno nie teraz bo jest to ekonomicznie zupełnie nieopłacalne. Tak samo jak teraz wizyta w salonie zakończyła się kłótnia i w końcu udało mnie się kupić nowe auto pozbawione kretyńskiego wynalazku w postaci filtra cząstek stałych który ni jak ma się do ekologii a tylko nabija kasę serwisom.

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki