a
a
a
Szukasz efektownych, technicznych fajerwerków? Tu ich nie znajdziesz. Szukasz prostego i solidnego samochodu, terenowego nie tylko z nazwy? Dobrze trafiłeś. Suzuki Grand Vitara to propozycja dla tych, którzy potrafią docenić auto za jego walory praktyczne i nie szukają błyszczącego ozdóbkami "kanapowozu". Tym SUV-em bez obaw możesz zjechać z szosy, bo bliżej mu do prawdziwych terenówek, niż innych przedstawicieli swojej klasy.
![]() |
| (fot. Marek Wieliński) |
Układ napędowy 4x4 z międzyosiowym mechanizmem różnicowym i reduktorem stale przekazuje moc na cztery koła samochodu, zapewniając dobre własności jezdne bez względu na rodzaj nawierzchni. Umieszczony w środkowej konsoli przełącznik pozwala wybierać pomiędzy czterema trybami pracy.
TU ZNAJDZIESZ ZDJĘCIA Z TESTU SUZUKI GRAND VITARY 2.4 PREMIUM
![]() |
| (fot. Marek Wieliński) |
Tryb 4L Lock sprawia, że Grand Vitara dotrze wszędzie tam, gdzie inny SUV nie da rady. Napęd jest wówczas zblokowany, a moment obrotowy przekazywany do kół przez przełożenie redukcyjne. Niemal dwukrotnie mniejsze niż w trybie standardowym. Idealne rozwiązanie do pokonywania stromych wzniesień i wielu trudnych przeszkód w terenie. W tym trybie nie działa ESP, które tylko przeszkadzałoby prowadzić samochód. Czwarta pozycja pokrętła to tryb N, odłączający całkowicie napęd. W czasie holowania pomaga uchronić przed uszkodzeniem mechanizm przeniesienia napędu.
Parę razy wymianiałem już osłonę koła zapasowego. Albo ktoś na pakingu nie zauważył, albo zachamować nie zdążył. Naprawy były wprawdzie z polis sprawców, ale jak widziałem na fakturze cenę tego kawałka plastiku, to aż strach pomyśleć ile kosztują inne części zamienne.
Moj Golf II 1.8 16v idzie lepiej.ma czip, duzy wydech i nowe czesci..
Szkoda że nie ma porządnego diesla tylko ten dramat 1,9 produkcji Renault. Przez pierwsze 70-100 tys km jest w miarę bezawaryjnie a potem koszty napraw idą w tysiące. Dlaczego nie kupują 1,9 z Fiata (jak do SX4) albo choćby 2,0 z VW (jak Mitsubishi Outlander)??
Bulwarowa terenówka, tylko samobójca wjeżdża SUVem w teren.
Ciekawe gdzie mierzyli spalanie miejskie, w Wąchocku czy Grójcu? W mieście typu Warszawa nie ma szans na mniejsze niż 14 - 15 litrów na 100 km. trasie tez raczej 9 do 10 niż 8, a średnio 11 do 12.