a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
Auto ma jednak także drugą naturę, która ogranicza przyjemność z prowadzenia. Sztywne zawieszenie oraz krótki rozstaw osi przyczyniają się do tego, że samochód podskakuje nawet na najmniejszym wyboju.
Frajdę z jazdy psuje również słaby silnik. W połączeniu z automatyczną skrzynią daje to bardzo słaby wynik przyspieszania do "setki" - 17,2 s. Z przekładnią manualną 100 km/h osiąga się po 14,1 s od startu.
![]() |
| (fot. Auto Świat/autoswiat.pl) |
Z łatwością wjeżdża się nim pod górę oraz zjeżdża ze wzniesień. Niewielkie rozmiary nadwozia pozwalają wjechać tam, gdzie potężne SUV-y się nie zmieszczą.
Polecamy na Autoswiat.pl: Używane auto za 30 000 zł. 50 najlepszych propozycji!
ja mam jimny 2 lata jezdze nim wszedzie od miasta po beskid zywiecki i ani razu mnie nie zawiodl wrezc zaskoczyl nie spodziewalem ze tak wiele moze a wlasciciele bmw czy innych badziewi niech sie kryja poza tym gemb tyle zdan
Idealne auto ma z tyłu pod zderzakiem wtyczkę
Wtyczka służy aby w garażu przed wyjazdem na 20 minut włączyć grzanie w aucie zasilane energią z gniazdka, a nie z akumulatora.
To miał SAAB modele z lat 1996-2002.
rozwieję wasze wątpliwości
mam BMW X6 4.4 V8 M i nie ma lepszego samochodu w teren i na zimę , także nie pajacujcie mi tu z tymi waszymi śmieciowymi wozidłami.
idealne to jest SUBARU
każdy model na 4 koła i tak powinno sie robić samochody !!!
SZUKAM PRACY.
szukam od zaraz przy wykończeniach w Warszawie 0 603 214 738
opinia
mialem hiluxa, samuraia, jezdzilem sporo jimnym, teraz star 266. niech kolesie od beemek i merkow sobie pisza i pisza, a w terenie i tak d....
nie osmieszajcie sie.
merol w podobnej cenie
to już lepiej kupić mercedesa ml z roczników 2001-2004 niż ten badziew . Cena podobna a komfort zupełnie z innej półki
Na polskie warunki zimowe - auto idealne!!!
Co z tego że ma w automacie 17s do paki jak przy obecnych opadach na światłach jesteś pierwszy! Ostatnio ruszałem ze świateł i gość w Merolu CLS za grube hajsy nie mógł z miejsca ruszyć mimo że miał zimóweksy a mnie już dano nie było! To nie moje auto i osobiście bym takiego nie kupił chyba że jako drugie - wtedy z pewnością!!!
Fiat sedici/suzuki sx4
Są nieco większe od Jimiego, ceny również nieco wyższe, ale znacznie lepiej radzą sobie na czarnym ( mocniejsze silniki, opływowa sylwetka) Też mają napęd na obie osie (bez redukcji) i blokadę centralnego mech. różnic. Prześwit 190 mm. Polecam. ( ja jeżdżę fiatem) Są rewelacyjne w zimie, na zaśnieżonych drogach, delikatnym terenie.
mój tata ma Kia Sportage i muwi że jest najlepszy na teren , on sie zna bo jeżdzi na ryby z kolegą.
...
Jak jesteś taki cwaniak to powinieneś wiedzieć, że to Twoje BMW to koło terenówki nawet nie stało.. Jakbyś był mądrzejszy to byś kupił Range Rovera Sport i byś miał prawdziwą terenówkę ze sportowym zacięciem a nie auto bulwarowe. X6 to zwykłe kombi z pseudo napedem na 4 koła, tyle w temacie..
Mam range rover i bardzo dobrze sie spisuje przy pogodzie tej co teraz mamy i nie wyobrazam sobie zebym mial jezdzic zwyklym autem w tych sniegach
Samochód terenowy
Prawdziwy samochód terenowy to Unimog a nie Landcruiser...
lepiej nic, niż Suzuki...
zapamiętajcie sobie słowa amerykanina, gołe polaczki w zgnitovagenach z wypierdzainymi fotelami
Naj naj naj
Nic nie przebije mojego VW II ze stuningowanym wydechem i ręcznym ABeSem
Bardzo fajne autko
Na zasniezone ulice i parkingi idealne
Jimmy - maluch dla leśnika
Mój znajomy - strażnik leśny - kupił takiego Suzuki Jimmy, na dzień dobry remont, instalacja gazowa. Całość (zakup, opłaty, remont, LPG) zamknęła się kwotą 12 tys. 3 lata już nim jećździ i jest zadowolony.