a
a
a
![]() |
| (fot. Robert Miłek) |
Postanowił więc zaprząc jeszcze trochę koni mechanicznych. Głównym źródłem przyrostu mocy i momentu obrotowego stał się kompresor. Ta forma doładowania może nie cieszy się taką popularnością jak turbo, ale dzięki niej można sporo zyskać.
Zadania podjęła się firma ESS Tuning, specjalizująca się w tego rodzaju przeróbkach, która w swojej szerokiej ofercie ma gotowe zestawy przeznaczone dla konkretnego silnika. Pakiet CFR550 oparty na kompresorze ASA w tym BMW, według danych producenta zestawu, pozwala przekroczyć barierę 500 KM. Moc silnika w porównaniu do seryjnej jednostki wzrasta więc o ok. 50 procent. Wynik godny podziwu, bo tak licznego stada koni mechanicznych gotowych w każdej chwili do galopu ma niewiele samochodów.
![]() |
| (fot. Robert Miłek) |
Reszta jest już mniej widoczna, ale równie ważna. Większe, a jednocześnie wydajniejsze, wtryskiwacze Boscha, zmiana mapowania ECU, przewody do montażu i kilka innych drobiazgów. Wyniki uzyskane po instalacji pakietu mogą uszczęśliwić każdego kierowcę.
od razu widać
niemiecki polot i finezję ,po prostu dzieło sztuki i cudo na kółkach.Nie to co pojazdy włoskich kartoflarzy i piwożłopów wiecznie bekających ,jak choćby obrzydliwe ferrari ,paskudne lamborgini ,czy pozbawione urody maserati.
na polskie drogi...
...dobre oponki na nasze koleiny :)