a
a
a
![]() |
![]() |
| (fot. Igor Kohutnicki/www.autoswiat.pl) |
Range Rover Sport to zupełnie inna bajka. Gdy podchodzimy do auta, mamy wrażenie, że zostało ono zaprojektowane nie dla ludzi przeciętnego wzrostu, lecz dla rodziny Guliwera. Duże, 20-calowe koła przekonują nas, że ten samochód naprawdę wiele potrafi i sprawdzi się nie tylko na asfaltowych drogach. Wsiadamy do środka i pierwsze zdziwienie: wcale nie jest tak przestronnie. Nie żeby było mało miejsca, ale z zewnątrz wydawało się, że w aucie będzie można biegać.
![]() |
| (fot. Igor Kohutnicki/www.autoswiat.pl) |
Wsiadamy. Lewa ręka automatycznie ląduje na szerokim parapecie boczka drzwi, na którym umieszczono też panel sterowania szybami i lusterkami. Znalezienie wygodnej pozycji nie powinno sprawiać żadnego problemu, chyba że mamy ponad 2 m wzrostu. Jeśli tak, nie zamawiajmy elektrycznie sterowanego szyberdachu, gdyż zabiera on sporo przestrzeni nad głową. Wszystko urządzono przejrzyście, z jednym, małym wyjątkiem: na kierownicy nie można już było umieścić więcej przycisków. Przyznajemy jednak, że dzięki temu łatwo obsługuje się radio, tempomat, telefon i komputer pokładowy. I to wszystko bez odrywania rąk.
"A gdzie radość z jazdy?"
Opisywana S HYBRID przyspiesza do setki w 7,2s, natomiast RRS w 9,2 sekundy. Ciekawe czemu autor o tym nie napisał? I gdzie tu radość z jazdy z takim przyspieszeniem? To jest prawie muł jak na tą klasę auta. Oczywiście to jest wielki samochód, z dużą masą i nie służy do szybkiej jazdy...to po co porównywać te auta pod względem "radości z jazdy"? Range to komfort, prestiż, ale z takimi osiągami co to za radość z jazdy?
Range Rover jest to samochod...
ktory powoduje , ze mozna sie w nim "zakochac" od pierwszej jazdy. Jezdze tym samochodem juz dwa lata (wersja V8 DISEL) i nie mialem zadnego problemu po przejechaniu juz ponad 50 tys kilometrow. Poprzednio mialem BMW X5 i moge stwierdzic , ze R-Rover jest duzo, duzo lepszy od X5. Samochod ten potrafi zadowolic kazdego jazda na drodze i na bezdrozach a moge to stwierdzic gdyz jezdzilem tym samochodem w roznych warunkach . Oczywiscie jest to samochod dosyc drogi ale jezeli ktos sie zdecyduje na kupno na pewno nie bedzie zalowal wydanych pieniedzy gdyz jak wspomnialem jazda tym samochodem to sama przyjemnosc.
Wolałbym Cayenne czy Touarega
Właściwości jezdne na asfalcie o niebo lepsze a w teren niemal nikt z posiadaczy takich aut się nie wybiera. Poza tym ten klocowaty styl Range Rovera rysowany od ekierki nigdy mi nie odpowiadał
szambo Land rovera
Pokraka bez wyglądu z karoserią z lat 80.0 wyglądu 0 luksusu .Już wole od tego złoma bmwX6 Merola ml porsche cayene.Może następca bedzie lepszy
ignorancja czy raczej brak wiedzy?
"na ramie"- oczywiście, gdy mowimy o range roverze (nazwe go ''zwyklym''); ale sport (oprocz calej podnoszonej tylnej klapy, a nie'' laweczki'') ma nadwozie samonosne, co w znaczacy sposob zmienia przeznaczenie oraz charakter samochodu. Male, acz denerwujace niuanse
Świetny samochód!
Wygląda bardzo oryginalnie :) zawsze mu się przyglądam, gdy mam możliwość :)
Fajny ale awaryjny
mój kolega ma taki sam model i iestety będzie to jego pierwszy i ostatni Range. Auto po prostu nie wyjeżdża z serwisu. Niby wszystko na gwarancji ale co z tego jak w ciągu półtora roku 40% czasu kolega jeździ samochodami zastepczymi a jego Range potrafi odmówić jazdy w najbardziej nieprzewidywalnym momencie. Poza tym chce zauważyć autorowi że ML, GL czy Jeep Grand Cherokee tez potrafią sporo w terenie. X5, X6, Q7 i Cayenne faktycznie sa tylko na szosę
Prawdziwa jazda
zaczyna sie w range rover sport supercharged.
A ja mam discovery 300tdi.
I to jest prawdziwy niezawodny samochód. Dla znawców tego auta to wystarczy nie trzeba nic więcej pisać.
znawca :)
redaktor, znawca jazdy w terenie napisał: "Duże, 20-calowe koła przekonują nas, że ten samochód naprawdę wiele potrafi i sprawdzi się nie tylko na asfaltowych drogach" taaak 20" felgi są wręcz niezbędne do jazy w terenie... a profil opon np. 35 to wręcz obowiązek jak chcesz pośmigac po bezdrożach :) :) :)